LPP sprzedaje za granicą już więcej niż w Polsce. Podsumowujemy Q2

193
Materiały prasowe LPP

Drugi kwartał przyniósł poprawę wyników finansowych LPP. Spółka opublikowała wyniki, z których wynika, że sprzedaż w tym okresie wyniosła 2,1 mld złotych, natomiast w całym pierwszym półroczu 3,3 mld złotych. 

Internet is the king

W komunikacie prasowym opublikowanym 9 października czytamy, że sprzedaż za II kwartał w LPP wyniosła 2,1 mld złotych i była o 9 proc. niższa r/r. Przychody z całego pierwszego półrocza spadły z kolei o 20,6 proc. r/r, bo wyniosły 3,3 mld złotych. LPP zaznacza, że nawet trzycyfrowe wzrosty w e-commerce sięgające 125 proc. r/r nie zrównoważyły ogólnych spadków. Udział kanału online na poziomie 30 proc. w przychodach całej grupy pozwolił LPP na utrzymanie stabilnej sytuacji finansowej. Sprzedaż internetowa w II kwartale spółki była odpowiedzialna za 29,2 proc. obrotów LPP. Polska stanowiła około 48 proc. przychodów online. 

Widoczna w ostatnim czasie tendencja wzrostowa w przychodach to dla nas pozytywny sygnał. Choć nie oznacza to jeszcze powrotu do poziomów jakie znamy sprzed pandemii. Jednocyfrowy spadek sprzedaży kwartalnej r/r i wyhamowanie spadków LFL, przy kontynuacji trzycyfrowej dynamiki w kanale online pozwalają nam jednak patrzeć w przyszłość z optymizmem. Po wielu miesiącach dużej niepewności, stabilna obecnie sytuacja firmy dała nam również możliwość odmrożenia naszych planów inwestycyjnych. Ze względu na trwającą pandemię sytuacja rynkowa oczywiście wciąż jest niestabilna i nadal musimy być gotowi na różne scenariusze. Jednak podjęte w czasie kryzysu działania i optymalizacja wielu obszarów funkcjonowania firmy, w połączeniu z poduszką finansową dają nam poczucie bezpieczeństwa

– komentuje Przemysław Lutkiewicz, wiceprezes zarządu LPP. 

Podjęty przez LPP szereg działań, w tym redukcja zamówień sezonowych, nowa polityka promocyjna, zadziałały korzystnie na sytuację finansową spółki, pozwalając uniknąć przedwczesnych wyprzedaży kolekcji. 

Zagraniczne przychody LPP przewyższyły krajowe

Drugi kwartał 2020 roku był kolejnym, kiedy zagraniczne przychody LPP przewyższyły krajowe. Od maja do lipca stanowiły one około 55 proc. całkowitej wartości sprzedaży. Różnica wynika z odmiennego podejścia krajów do zamykania i otwierania galerii handlowych.  

Sprzedaż Omnichannel LPP, materiały prasowe spółki

LPP podąża w kierunku zrównoważonego rozwoju 

W sierpniu, LPP przystąpiło również do inicjatywy Zero Discharge of Hazardous Chemicals (ZDHC), mającej na celu eliminowanie szkodliwych oraz niebezpiecznych substancji w branży odzieżowej. We wrześniu Grupa dołączyła natomiast do Polskiego Paktu Plastikowego. Członkowie inicjatywy dążą do zmiany modelu wykorzystywania sztucznych surowców w opakowaniach w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym. Warto także podkreślić, że LPP to jedyna polska firma, która w ubiegłym roku podpisała międzynarodowe porozumienie New Plastics Economy Global Commitment. 

Czytaj również >>> WYWIAD: Jak nowy startup FixMix chce uczyć Polaków, że lepiej naprawiać niż wyrzucać

Omnichannel odpowiedzią na dynamikę sytuacji 

LPP wyraźnie podkreśla, że omnichannel to przyszłość handlu. Sprzedaż online zdecydowanie przeważa w większych miastach. Ten kanał służy także do wsparcia procesu zakupowego offline dzięki inspiracjom, które silnie promowane są w mediach społecznościowych. Kanał offline pełni ważną rolę w średnich miastach oraz mniejszych miejscowościach. Co więcej, offline cechuje redukcja impulsywnych zakupów, która ma miejsce w przypadku tych online, ale też wzrost konwersji. LPP zdecydowało się utworzyć osobny dział omnichannel, aby ujednolicić komunikację między tymi dwoma kanałami. 

Cele 2021/22 

Na przyszły rok LPP postawiło sobie za cel kontynuację dwucyfrowego wzrostu powierzchni, dynamiczne wzrosty online, rozszerzenie RFiD na kolejne marki, większe inwestycje w logistykę i łańcuch dostaw oraz utrzymanie bezpiecznej pozycji finansowej. Największym wyzwaniem dla spółki jak i dla innych firm jest z kolei pandemia COVID-19. 

Czytaj również >>> WYWIAD „Koniec z sukienkami w kwiatki”. Rozmawiamy z Basią Kruk, analitykiem trendów w Mohito