#TalentHunt: Anita Iwaniak – “W Zalando nie ma miejsca na rutynę”

1160
#TalentHunt - Anita Iwaniak
Materiały prywatne - Anita Iwaniak

O Kupcach Mody mówi się, że są niewidocznymi gwiazdami. Znają trendy modowe jak mało kto, współpracują bezpośrednio z markami i to od nich zależy, co znajdziemy w ofercie naszego ulubionego e-commerce’u. Bohaterka #TalentHunt, Anita Iwaniak, pracuje jako Asystentka Kupca Mody w dziale damskiego obuwia w Zalando, gdzie odpowiada za selekcję asortymentu topowych marek obuwniczych. Poznajcie Anitę i tym samym pracę u giganta od podszewki. 

Z Anitą komunikuję się głównie mailowo oraz przez Instagram. Muszę przyznać, że „skradła” moje serce swoim profesjonalizmem oraz niesamowitą wiedzą w temacie zrównoważonej mody, czego najlepszym przykładem jest jej praca licencjacka – Buy less. Choose well. Make it last. An investigation into how retailers can influence sustainable fashion consumption and use it as a marketing tool, będąca jednocześnie przewodnikiem po sustainable fashion. Rozmawiamy o pracy Fashion Buyera, trendach w Zalando, kierunku rozwoju giganta i o tym, co powinniśmy wiedzieć o zrównoważonym rozwoju, a jeszcze nie wiemy. 

E jak Edukacja

Anita ukończyła Fashion Management na Nottingham Trent University. Jak sama przyznaje, wybrała ten kierunek i uczelnię pod kątem możliwości odbycia rocznego stażu między 2 a 3 rokiem studiów.

W Wielkiej Brytanii jest kilka uczelni oferujących taką możliwość na kierunku Fashion Management i każda z tych szkół od lat utrzymuje dobre kontakty z potencjalnymi pracodawcami w branży mody. Wielu przedstawicieli ze znanych firm przyjeżdżało na naszą uczelnię, by zareklamować swoje oferty staży czy pracy dla absolwentów. Czasami przeprowadzali rozmowy kwalifikacyjne ze studentami na miejscu – mówi Anita. Branża modowa mimo wszystko jest dość hermetycznym środowiskiem, w którym liczą się znajomości – dodaje. Na roku Anity było około 100 osób, z czego zdecydowana większość pracuje teraz dla największych międzynarodowych graczy branży. Paradoksalnie, Anita, rozpoczynając swoja przygodę ze studiami, nie wiedziała, kim jest kupiec czy planer asortymentu i jak ważnymi osobami są dla biznesu. Studia pomogły mojej rozmówczyni poznać i zrozumieć wiele procesów zachodzących w branży odzieżowej, co umożliwiło jej świadomy wybór ścieżki kariery. Na ostatnim roku studiów byłam w stanie przeprowadzić analizę SWOT marki obudzona w środku nocy, zrobić trend research czy opracować kampanię marketingową. Te umiejętności przydają mi się do dziś – tłumaczy.

S jak Staże

Anita dopięła swego i w ramach studiów wyjechała na staż do centrali Wranglera w Antwerpii, podczas którego zarządzała głównie biblioteką prototypów, wpisywała produkty do systemu oraz wykonywała całkowicie przyziemne zadania, mające więcej wspólnego z pracą fizyczną niż umysłową. Do moich obowiązków należało też sortowanie wieszaków z jeansami czy prasowanie produktów – wyznaje. Nie zniechęciło to jednak naszej bohaterki, która staż zakończyła z bagażem ciekawych doświadczeń. Miałam okazję śledzić cały proces powstawania kolekcji – od pierwszego briefu, planów i szkiców, aż do momentu zaprezentowania gotowej kolekcji kupcom z poszczególnych rynków europejskich. Moje ulubione wspomnienie ze stażu to praca nad pokazem mody, który zorganizowaliśmy z okazji 70-lecia Wranglera w Amsterdamie, gdzie asystowałam przy castingach i przymiarkach z modelami – przyznaje, po czym dodaje: Uczucie, gdy widzi się gotową kolekcję na wybiegu po pół roku ciężkiej pracy jest nie do opisania. I chyba na tym powinny polegać staże – by uczyć się, zdobywać kontakty i być usatysfakcjonowanym. 

Czytaj również >>> #TalentHunt: Martyna Mierzejewska – „Nowy Jork nauczył mnie fotografii ulicznej”

Z jak Zalando

Od roku Anita pracuje w Zalando jako Asystentka Kupca w dziale damskiego obuwia. Na samą myśl o pracy w Zalando, dostajemy gęsiej skórki, bowiem to spełnienie marzeń niejednej osoby związanej z branżą. Anita już po stażu w Antwerpii wiedziała, że od Wielkiej Brytanii woli Europę kontynentalną, gdzie, jak sama przyznaje, różnice między zachowaniami konsumenckimi są diametralne. Wydaje mi się, że tutaj nie gonimy aż tak za trendami, bardziej cenimy dobrą jakość, a idea świadomej konsumpcji jest nam znacznie bliższa – podkreśla. Widzimy to chociaż po brytyjskich popularnych markach fast-fashion, którym daleko do wartości, gdyż jedyne, co się liczy, to zysk. Wracając do kwestii rekrutacji w Zalando, jak wygląda ona od podszewki? Czy posada u giganta graniczy z niemożliwym? Okazuje się, że niekoniecznie.

Sam proces rekrutacyjny był szybki i nieskomplikowany. Rekrutacja odbyła się w 2 etapach. Pierwszym była rozmowa przez telefon z przedstawicielem HR-u, a następnie firma zaprosiła mnie do Berlina na spotkanie i rozmowę z zespołem. Dziś odbyłaby się ona wirtualnie. Często na taką rozmowę należy przygotować prezentację lub opracować case study, zależnie od pozycji na którą się aplikuje. Podczas rozmowy musiałam pokazać, że nie tylko potrafię pracować pod presja czasu, ale też dobrze znam europejski rynek mody – wyjaśnia Anita. 

Z czym natomiast wiąże się praca Anity? W normalnych czasach częste podróże, wizyty w showroomach, oglądanie nowych kolekcji oraz śledzenie trendów to oczywiście spora część mojej pracy, ale codzienność wiąże się z odpowiadaniem na maile dostawców, analizowaniem raportów sprzedaży, wyliczaniem danych w Excelu czy pilnowaniem terminowości dostaw. Brzmi trochę mniej ekscytująco, choć wciąż może być bardzo satysfakcjonująco, jeżeli lubi się pracę z ludźmi i zagłębianie się w dane – zaznacza. Obowiązki Kupca Mody to nie tylko przyjemności, ale i wyzwania. W Zalando, Anita nauczyła się, że „jedyną stałą jest zmiana” i odpowiednia reakcja na nią. To właśnie dzięki niej oraz innowacjom, Zalando było w stanie uzyskać pozytywne wyniki podczas trwającej pandemii, odpowiadać na potrzeby klientów, bądź wspierać partnerów mimo kryzysu. W mojej pracy nie ma miejsca na rutynę – każdy sezon jest zupełnie inny. Początkowo, trudno było mi zaakceptować chociaż by odwołanie projektu, w który włożyłam dużo pracy, na wskutek zmieniających się priorytetów oraz potrzeb w firmie – dodaje. 

Czytaj również >>> Zalando otworzy drzwi dla polskich marek i butików?

Anita opowiedziała mi również o procesie wyboru i zamawiania kolekcji marek, którymi się opiekuje.

Zespoły kupieckie w Zalando są podzielone według grup produktowych oraz grup konsumenckich. Ja pracuję w damskim obuwiu w dziale Young Fashion, co oznacza, że pracujemy z markami, których produkty skierowane są do młodszej grupy konsumentów interesującej się trendami. Oprócz asystowania kupcom w zespole przy naszych największych dostawcach, jestem odpowiedzialna za kupowanie i budowanie strategii 5 mniejszych marek. Proces zamawiania różni się zależnie od kalendarza marki, z którą pracujemy. Niektóre z nich wydają nową kolekcję nawet co miesiąc, w innych przypadkach możemy kupić cały sezon na raz lub w kilku dropach. Każdy sezon zaczynamy od planowania asortymentu w oparciu o poprzednie wyniki sprzedażowe, panujące trendy oraz strategię działu. Przed pandemią codziennością były dla nas wizyty w showroomach marek, które często wiązały się z wyjazdami służbowymi za granicę kilka razy w miesiącu. Teraz cały proces odbywa się online – poprzez wideokonferencje czy showroomy cyfrowe.

Nie mogłam pominąć pytania o panujące obecnie trendy w Zalando, bo od kogo się uczyć, jak nie od najlepszych? Kupcy są w końcu trochę jak Trend Researcherzy, a nierzadko jak Trend Forecasterzy.

Zdecydowanie zwiększa się świadomość konsumentów, a podążanie w kierunku zrównoważonej mody jest niezaprzeczalne. Widzimy dużo większy popyt na produkty wyprodukowane w sposób bardziej przyjazny środowisku, produkty wegańskie czy z drugiej ręki – mówi Anita.

Co zaskoczyło mnie w ostatnich miesiącach, to że mimo przewidywań o spowolnieniu konsumpcji przez wielu trend researcherów jak Li Edelkoort czy WGSN w obliczu kryzysu, nadal kupujemy trendy i chcemy kupować dużo. Myślę, że ogromny wpływ mają tu social media – gdzie wciąż chcemy wyrażać siebie w społeczności online poprzez modę, nawet jeżeli chwilowo jest to utrudnione w fizycznym świecie.

Jesteście zaskoczeni, czy raczej spodziewaliście się takiego rezultatu? 

M jak Moda (Zrównoważona) 

Temat zrównoważonej mody jest szczególnie bliski Anicie. Jej praca licencjacka to prawdziwa skarbnica wiedzy w tym zakresie. Jakie działania podejmuje zatem Anita, by jej przygoda z modą była bardziej przyjazna środowisku?

Jako konsumentka kieruje się zasadą „loved clothes last”. Mam świadomość, że głosuję portfelem, więc wspieram te biznesy, których wartości pokrywają się z moimi i staram się wybierać te produkty, które posłużą mi na lata – a jeśli przy tym są wyprodukowane w duchu zrównoważonego rozwoju, to świetnie! Uwielbiam również zakupy z drugiej ręki – nie dość, że są przyjazne środowisku i mojemu portfelowi, to w lumpeksach i vintage shopach można znaleźć prawdziwe perełki. Mimo, że nasze decyzje konsumenckie mają niezaprzeczalną moc, zawsze staram się pamiętać, że odpowiedzialność nie powinna być zrzucana w 100% na nasze wybory. Nie każdy ma chęci, budżet i czas na poszukiwanie bardziej przyjaznych środowisku alternatyw. W Zalando, w ramach strategii Do.More, wciąż staramy się poszerzyć asortyment produktów i marek eco-friendly. Oprócz tego, oferta Pre-Owned ułatwia naszym klientom udział w ekonomii cyrkularnej poprzez wymianę swoich niechcianych już ubrań i zakup produktów z drugiej ręki bez wychodzenia z domu, co, jak dotąd, jednak kojarzyło się często z czasochłonnym i niewygodnym procesem – przyznaje.

Warto wziąć słowa Anity do serca i rzeczywiście zastanowić się kilkakrotnie przed zakupem, czy aby na pewno mój produkt został wyprodukowany w oparciu o jakiekolwiek wartości.

Wierzę, że więcej dobrego mogę zrobić, zmieniając branżę od środka, wymagając zmian od korporacji jako klient, np. poprzez akcje, takie jak #whomademyclothes Fashion Revolution, a przede wszystkim ,wymagając zmian od rządów i polityków. Istnieją na rynku pojedyncze firmy, które już robią dużo dobrego, ale tylko poprzez regulacje możemy oczekiwać realnych zmian. Myślę, że nasze głosy w wyborach mają dużo większe znaczenie dla zrównoważonego rozwoju długoterminowo, niż to, co faktycznie wkładamy do koszyka.

Swoją szeroką wiedzę w obszarze sustainable fashion, Anita wykorzystuje na co dzień w pracy. W Zalando planujemy generować co najmniej 20% przychodu z produktów bardziej przyjaznych środowisku do 2023. Jako kupiec, przede wszystkim mogę pracować nad zwiększeniem takiego asortymentu na Zalando poprzez selekcję artykułów i wyszukiwanie nowych marek, które są innowacyjne pod względem zrównoważonej mody. W tym roku rozpoczęliśmy współpracę z Sustainable Apparel Coalition i firmą Higg Co, której narzędzie Higg BRM służy raportowaniu i ocenie działań firm odzieżowych na polu etycznym i ekologicznym. Od wszystkich naszych partnerów wymagamy raportowania swoich działań wobec standardów SAC. Jesteśmy na etapie zbierania danych, które w następnych krokach chcemy wykorzystać do wprowadzania pozytywnych zmian oraz przyczynić się do ustanowienia standardu w branży. Dla wielu z naszych dostawców współpraca z Zalando to duża część ich biznesu, dlatego poprzez budowanie dobrych relacji z markami możemy wywierać realny wpływ na zwiększenie ich działań w tym kierunku i edukować je.

Czego jeszcze nie wiemy o zrównoważonym rozwoju, a powinniśmy? Myślę, że wciąż wiemy bardzo mało; spędzamy dużo czasu, szukając „złotego środka”, który nie istnieje. Zastanawiamy się, co jest lepsze: organiczna bawełna, czy polyester z recyclingu? Skóra czy eko-skóra? Dlaczego inwestujemy w maszyny do recyclingu, a nie np. w AI, które pomogłoby nam dokładniej prognozować popyt i tym samym zmniejszać problem nadprodukcji? Tak naprawdę potrzebujemy holistycznego podejścia. W Zalando podejmujemy działania w wielu aspektach zrównoważonego rozwoju: poprzez pakowanie, selekcję bardziej przyjaznego środowisku asortymentu, projektowanie dla ekonomii cyrkularnej, czy wreszcie, przez utrzymywanie już wyprodukowanych produktów jak najdłużej w obiegu dzięki ofercie Pre-Owned. Chciałabym, żeby jeszcze częściej strategie zrównoważonego rozwoju zamiast skupiać się w jednym dziale, np. projektowaniu czy zarządzaniu łańcuchem dostaw, były tematem podejmowanym w każdym aspekcie branży mody – podsumowuje Anita. 

Kto na Kupca? 

Kto może zostać Kupcem Mody i jakie umiejętności trzeba posiadać? Anita zna odpowiedź na to pytanie i chętnie się nią z nami podzieliła. 

Tak jak już wspominałam, dużą częścią pracy kupca mody jest analiza danych. Trzeba przede wszystkim lubić zagłębiać się w liczby i spędzać sporo czasu nad Excelem. Oprócz tego, codziennie ma się kontakt z dostawcami z różnych krajów, dlatego trzeba mieć umiejętności budowania dobrych relacji biznesowych i negocjacji, często dostosowując się do różnic kulturowych.

Myślę, że jedną z najważniejszych umiejętności kupca, to umiejętność myślenia jako konsument. Tak naprawdę kupiec musi znać swojego konsumenta na wylot i wiedzieć, co chce kupić – na długo zanim on sam będzie to wiedział. Przy planowaniu czy selekcji asortymentu nie można kierować się własnym gustem czy opinią. Ważna jest również intuicja w prognozowaniu trendów – nie wszystkie trendy przełożą się na sprzedaż, dlatego rolą kupca jest staranne wyselekcjonowanie tych, które mają szansę okazać się komercyjnym sukcesem.

Anita jest świetnym przykładem na to, że determinacja oraz pasja idą ze sobą w parze. A Zalando wydaje się być jednym z lepszych miejsc do realizacji marzeń. Rozważacie pracę dla Zalando w Polsce lub za granicą? Sprawdźcie OFERTY PRACY tutaj.

Czytaj również >>> Zalando otworzy drzwi dla polskich marek i butików?