Po ośmioletniej przerwie Ewa Minge ponownie zaprezentowała swoją twórczość w Paryżu. Tym razem polska projektantka zdecydowała się wyjść poza tradycyjny schemat. „Siedem Grzechów Współczesnych” połączyło kolekcję Couture z muzyką na żywo, tańcem, sztukami wizualnymi i performansem.
Ewa Minge wróciła na paryską scenę mody z projektem, który wykraczał poza tradycyjną formułę pokazu. Podczas wydarzeń związanych z Paris Haute Couture Fashion Week AW2026 projektantka zaprezentowała „Siedem Grzechów Współczesnych” — wieloczęściowy spektakl oparty na dialogu między sztuką, ciałem, ruchem i modą Couture. Projekt powstał pod strategicznym patronatem marki ESOTIQ, której Ewa Minge jest wieloletnią ambasadorką.
„Siedem Grzechów Współczesnych” jako opowieść o wartościach
Punktem wyjścia dla wydarzenia był cykl siedmiu dzieł sztuki oraz rozwijany przez projektantkę od lat temat kobiecego ciała. W centrum znalazły się jego forma, intymność, siła, ale także kruchość i podatność na społeczne oceny. Tytuł projektu nie odnosił się jednak bezpośrednio do tradycyjnego rozumienia grzechu. Każda z części spektaklu została poświęcona jednej wartości: miłości, czasowi, odwadze, cnocie, wolności, szczęściu i inteligencji. W ten sposób pokaz stał się komentarzem do współczesności i próbą odpowiedzi na pytanie, jakie idee mogą dziś porządkować świat pozbawiony równowagi.
Wyświetl ten post na Instagramie
Siedem etiud i czternastu tancerzy
Istotną częścią paryskiej prezentacji była choreografia przygotowana przez Michała Bartkiewicza. Na scenie wystąpiło czternastu polskich tancerzy, którzy wykonali siedem odrębnych etiud — każdą podporządkowaną jednemu z tematów projektu.
Ruch sceniczny nie pełnił wyłącznie funkcji oprawy dla muzyki i kolekcji. Był osobnym środkiem narracji, za pomocą którego rozwijano opowieść o miłości, czasie, odwadze, cnocie, wolności, szczęściu i inteligencji. Każda sekwencja miała własną dynamikę i budowała odrębny obraz, pozostając jednocześnie częścią spójnej konstrukcji spektaklu.
Tancerze tworzyli łącznik pomiędzy prezentowanymi dziełami sztuki, wykonywaną na żywo muzyką i częścią modową. Ich obecność porządkowała rytm widowiska i prowadziła widza przez kolejne rozdziały projektu. Dopiero po zakończeniu części choreograficznej narrację przejęły modelki prezentujące sylwetki Couture.
Za muzyczną warstwę tej części odpowiadali Alicja Węgorzewska i Adam de Great. Partie wokalne Węgorzewskiej, wykonywane na żywo, towarzyszyły współczesnym kompozycjom de Greata, tworząc tło dla kolejnych etiud. Oprawę graficzną spektaklu przygotował Oskar Minge.

Kolekcja Couture oparta na rzemiośle
Po zakończeniu części performatywnej na wybiegu pojawiły się międzynarodowe modelki prezentujące sylwetki Couture. Kreacje zostały wykonane ręcznie przez zespół krawiecki współpracujący z projektantką. W kolekcji wykorzystano m.in. jedwabie, francuskie koronki, ręcznie tkane samodziały oraz przestrzenne i rzeźbione dzianiny. Konstrukcje ubrań opierały się na rozbudowanych formach i tekstylnych strukturach, które zmieniały się w ruchu.
Sylwetki zostały potraktowane jako część scenografii i kontynuacja wcześniejszej opowieści. Moda nie stanowiła więc osobnego finału wydarzenia, lecz jeden z równorzędnych elementów całego projektu.
Bielizna ESOTIQ jako baza dla kreacji Couture
W spektaklu znalazły się także elementy wynikające ze współpracy Ewy Minge z marką ESOTIQ. Wybrane modele bielizny posłużyły jako baza części stylizacji i zostały przekształcone w bardziej rozbudowane formy Couture.
Zestawienie bielizny z ręcznie tworzonymi konstrukcjami miało pokazać relację między ubraniem codziennym a modą wysoką. Jednocześnie nawiązywało do głównego tematu projektu, czyli kobiecego ciała oraz warstw, które je osłaniają, eksponują lub interpretują.
W dniu wydarzenia marka rozpoczęła przedsprzedaż modeli przygotowanych we współpracy z projektantką.


Paryski powrót bez klasycznego pokazu
„Siedem Grzechów Współczesnych” było pierwszą paryską prezentacją Ewy Minge po ośmioletniej przerwie. Projektantka nie zdecydowała się jednak na standardowy pokaz sezonowej kolekcji.
Zamiast tego przygotowała wydarzenie, w którym moda została podporządkowana szerszej koncepcji artystycznej. Spektakl stanowił podsumowanie jej pracy na styku projektowania, malarstwa, rzeźby i sztuki użytkowej, a jednocześnie był próbą wykorzystania formatu pokazu mody do opowiedzenia o współczesnych wartościach.
Wśród gości paryskiej prezentacji znalazły się również osoby związane z polską kulturą, mediami i branżą kreatywną. Pokaz obejrzały m.in. Julia Wieniawa i Maria Jeleniewska, a także Marcelina Zawadzka, Agata Sieramska oraz Arkadiusz Milik. Ich obecność była jednym z elementów szerszej polskiej reprezentacji towarzyszącej powrotowi Ewy Minge do Paryża.
Redakcja Fashion Biznes uczestniczyła w wydarzeniu na zaproszenie marki Esotiq.



