Finał mistrzostw świata 2026 jeszcze się nie rozpoczął, a w rywalizacji największych marek sportowych pierwszy zwycięzca jest już znany. 19 lipca o puchar zagrają Argentyna i Hiszpania – dwie reprezentacje ubierane przez adidas. Nike nie pojawi się więc na koszulce mistrza świata, ale wynik marketingowego pojedynku wcale nie jest tak jednoznaczny. W grze są bowiem nie tylko rezultaty drużyn, lecz także wyświetlenia kampanii, sprzedaż kolekcji, obecność w mediach społecznościowych oraz coraz silniejszy związek futbolu z modą.
W tym artykule przeczytasz:
- dlaczego adidas zdominował finał mistrzostw świata 2026,
- jak Nike walczy o uwagę bez statusu oficjalnego sponsora turnieju,
- która marka osiągnęła wyższą wartość medialną w social mediach,
- jak mundial napędza sprzedaż koszulek i piłkarskiego streetwearu,
- czy sukces marketingowy przekłada się na wyniki finansowe,
- kto naprawdę wygrywa w pojedynku adidas vs. Nike w 2026 roku.
Nike nie zagra o ten puchar. Adidas już zgarnął największą nagrodę
Argentyna i Hiszpania zagrają w finale mundialu 2026 w strojach adidasa. Oznacza to, że na zdjęciach ze wznoszenia pucharu, ceremonii medalowej i późniejszego świętowania znajdzie się charakterystyczne logo niemieckiej marki – niezależnie od wyniku meczu.
To jedna z najbardziej wartościowych form ekspozycji w całym marketingu sportowym. Obraz kapitana podnoszącego trofeum będzie przez kolejne lata wykorzystywany w mediach, materiałach dokumentalnych, komunikacji federacji i treściach publikowanych przez kibiców. Jedna fotografia może więc pracować na rozpoznawalność marki znacznie dłużej niż najbardziej kosztowna kampania reklamowa.
Adidas rozpoczął turniej jako dostawca strojów 14 reprezentacji. Nike ubierało 12 drużyn, w tym Anglię i Francję, które dotarły do półfinałów, ale ostatecznie żadna z nich nie znalazła się w decydującym spotkaniu. W kategorii widoczności na koszulkach finał mundialu 2026 należy zatem bezsprzecznie do trzech pasków.
Polecamy: Moda przejmuje Mundial 2026. Tak marki walczą o uwagę milionów kibiców
Trzy paski przejęły turniej – od murawy po sklepową witrynę
Przewaga adidasa nie ogranicza się do liczby reprezentacji. Marka jest oficjalnym partnerem mistrzostw świata i dostarcza piłkę wykorzystywaną podczas spotkań. Na półfinały, mecz o trzecie miejsce oraz finał przygotowano specjalną wersję modelu Trionda Final.
Dzięki temu produkt adidasa pojawia się w centrum każdego najważniejszego momentu – przy bramkach, rzutach wolnych, interwencjach bramkarzy i powtórkach pokazywanych na całym świecie. Nike może wygrać pojedynczy kontrakt z gwiazdą lub federacją, jednak nie ma dostępu do porównywalnej ekspozycji wpisanej w samą strukturę turnieju.
Oficjalne prawa dają też Adidasowi przewagę w handlu. Piłka, stroje reprezentacji i turniejowe kolekcje mogą być prezentowane razem, tworząc spójne środowisko sprzedażowe. Reuters podał, że marka zebrała w pierwszym kwartale 2026 roku zamówienia na produkty związane z mundialem o wartości około 250 mln euro. Firma zakładała podobny wynik także w drugim kwartale.
Nike nie ma finalisty. Ma za to 1,5 miliarda wyświetleń
Nike przegrało walkę o obecność w finale, ale od początku realizowało inną strategię. Zamiast próbować kopiować oficjalną pozycję adidasa, amerykańska marka zbudowała własne widowisko – szybkie, celebryckie i przystosowane do funkcjonowania w mediach społecznościowych.
Centralnym elementem komunikacji stała się kampania „Rip the Script”, zachęcająca młodych zawodników do gry instynktownej, ofensywnej i pozbawionej utartych schematów. Nike przedstawiało ją nie jako pojedynczy spot, lecz jako rozbudowane uniwersum łączące sport, rozrywkę, muzykę oraz modę.
W kampanii pojawili się między innymi Kylian Mbappé i Kim Kardashian, a także sportowcy, muzycy, aktorzy oraz młodzi piłkarze. Według danych przekazanych przez Nike film i towarzyszące mu materiały osiągnęły 1,5 mld wyświetleń już w pierwszym tygodniu mistrzostw świata. Marka odświeżyła również piłkarskie ekspozycje w ponad 5 tys. własnych i partnerskich punktów sprzedaży.
Wyświetl ten post na Instagramie
Messi kontra Kardashian. Tak wyglądała wojna reklamowa mundialu
Adidas odpowiedział kampanią „Backyard Legends”, która miała premierę 7 maja. W pięciominutowym filmie wystąpili między innymi Timothée Chalamet, Lionel Messi, Bad Bunny, Lamine Yamal, Jude Bellingham i Trinity Rodman. Marka połączyła w ten sposób różne pokolenia piłkarzy z aktorami i artystami, budując opowieść o futbolu zaczynającym się na osiedlowych oraz przydomowych boiskach.
Obie kampanie odwołują się do swobody i radości z gry, ale robią to w odmienny sposób. Adidas wykorzystuje emocje związane z legendami, wspólnotą i drogą od lokalnego boiska do mundialowego finału. Nike stawia natomiast na tempo, nieprzewidywalność i treści, które można szybko przerabiać, udostępniać oraz osadzać w kolejnych internetowych kontekstach.
Wyświetl ten post na Instagramie
Internet wybrał zwycięzcę. Liczby nie pozostawiają złudzeń
Pomiędzy 1 a 21 czerwca treści związane z adidasem wygenerowały 48,9 mln dolarów earned media value, czyli szacunkowej wartości ekspozycji uzyskanej bez bezpośredniego kupowania powierzchni reklamowej. Wynik powstał na podstawie około 6,7 tys. publikacji przygotowanych przez niemal 3 tys. twórców.
W tym samym okresie Nike osiągnęło 28,9 mln dolarów EMV dzięki około 4,4 tys. postów pochodzących od 1,9 tys. twórców. Pod względem łącznej wartości obecności w mediach społecznościowych Adidas uzyskał zatem znaczną przewagę.
Ogromne znaczenie miał Lionel Messi. Zaledwie dziesięć opublikowanych przez niego postów wygenerowało 751 mln wyświetleń oraz 2,5 mln dolarów EMV. Adidas korzysta więc nie tylko z obecności Argentyny w finale, ale także z siły osobistego profilu jednego z najbardziej rozpoznawalnych sportowców świata.
Jak mundial zmienił koszulkę piłkarską w najgorętszy trend sezonu?
Mundial 2026 potwierdził, że koszulka reprezentacji nie jest już wyłącznie strojem kibica zakładanym na mecz. Funkcjonuje jak pełnoprawny element garderoby – noszony z szerokimi spodniami, spódnicami, mokasynami czy designerskimi akcesoriami. To właśnie na tym obszarze rywalizacja Adidas vs. Nike zaczyna bezpośrednio interesować branżę modową.
Według danych Depop zainteresowanie hasłem „world cup jersey” wzrosło od maja do czerwca o 1155 proc., a wyszukiwania „soccer jerseys” zwiększyły się o 954 proc. Na Pintereście liczba zapytań o „world cup outfit” wśród amerykańskich użytkowników w wieku od 18 do 34 lat poszła w górę o 700 proc. Fraza „world cup aesthetic” zanotowała natomiast wzrost o 300 proc.
Na platformie StockX wszystkie 20 najpopularniejszych piłkarskich produktów analizowanych pomiędzy 11 czerwca a 1 lipca pochodziło od adidasa lub Nike. Najwyżej znalazła się trzecia koszulka Meksyku od Adidasa, a drugie miejsce zajęła koszulka ze współpracy Nike i Palace. Widać więc wyraźnie, że marki nie sprzedają już wyłącznie oficjalnych strojów – sprzedają kolekcjonerskie obiekty na styku sportu, streetwearu i mody.
Polecamy: Jak nosić sportowe koszulki piłkarskie stylowo i elegancko? Modne pomysły na soccer jersey
Najważniejsza walka toczyła się… na stopach piłkarzy
Koszulka reprezentacji nie przesądza o tym, w jakim obuwiu występują jej zawodnicy. Kontrakty dotyczące butów są zawierane indywidualnie, dlatego piłkarz drużyny sponsorowanej przez adidasa może wybiec na murawę w modelu Nike – i odwrotnie.
Analiza 528 zawodników rozpoczynających mecze mundialu wykazała, że 232 z nich grało w butach Nike, a 218 wybrało obuwie adidas. Różnica była niewielka, jednak to amerykańska firma prowadziła w kategorii najbardziej widocznej podczas zbliżeń na dryblingi, strzały i celebracje bramek.

Adidas vs. Nike na mundialu 2026 – kto naprawdę wygrał?
Jeżeli zwycięstwo mierzyć widocznością na boisku, liczbą reprezentacji, obecnością w finale, wartością earned media i dynamiką sprzedaży odzieży, liderem mundialu 2026 jest Adidas. Marka zabezpieczyła najważniejsze turniejowe aktywa, a dodatkowo korzysta z obecności Messiego, Argentyny i Hiszpanii.
Nike wygrało jednak część pojedynków toczonych poza głównym nurtem transmisji. Marka osiągnęła ogromny zasięg kampanii „Rip the Script”, zachowała niewielką przewagę wśród butów noszonych przez zawodników i szybciej wyprzedawała część mundialowej oferty w Stanach Zjednoczonych.
Najważniejszy wniosek dla branży mody jest jeszcze inny. Mundial 2026 nie jest już wyłącznie wydarzeniem sportowym ani czterotygodniową okazją sponsoringową. Stał się globalną platformą sprzedaży stylu życia, na której koszulka może być jednocześnie strojem meczowym, produktem kolekcjonerskim, elementem streetwearowej stylizacji i treścią stworzoną z myślą o TikToku.
Może Cię zainteresować: Messi zarabia miliony nawet bez strzelania goli. Tak wygląda jego biznesowe imperium
FAQ
Kto wygrał rywalizację Adidas vs. Nike na mundialu 2026?
Adidas zdobył przewagę dzięki obecności dwóch sponsorowanych reprezentacji w finale, oficjalnej piłce turnieju i wyższej wartości medialnej.
Ile reprezentacji na mundialu 2026 ubierał Adidas, a ile Nike?
Adidas dostarczał stroje 14 reprezentacjom, natomiast Nike ubierało 12 drużyn.
Dlaczego mundial 2026 był ważny dla branży mody?
Turniej przyspieszył popularność koszulek piłkarskich, sportowego streetwearu i kolekcji łączących futbol z modą codzienną.
Czy Nike było oficjalnym sponsorem mistrzostw świata 2026?
Nie, Nike nie było oficjalnym partnerem FIFA, ale budowało widoczność poprzez reprezentacje, piłkarzy, kampanie i współprace modowe.
Zdjęcie główne: Instagram @leomessi
