Career Monday: Jak marki modowe mogą tworzyć zrównoważoną modę?

331
Źródło: www.reformation.com

Świat mody zmienia się wraz z konsumentem i wartościami, którymi on się kieruje. Dzisiejszy klient jest coraz bardziej świadomy i pragnie mody zrównoważonej. Chce kupować nie naruszając równowagi ekologicznej. Rok 2018 przyniósł spore zmiany w branży, wraz z upadkiem naturalnych futer i sukcesem luksusowych platform odsprzedażowych oraz wypożyczalni ubrań.

W 2019 rok weszliśmy głodni ekologicznej mody, a firmy otrzymały spore pole do popisu i przestrzeń, na sprzedaż w stylu eko. Jak marki modowe mogą tworzyć zrównoważoną modę?

Według nowego raportu platformy Rank and Style, wyszukiwania w Google terminu „sustainable fashion brands” (tłum. Zrównoważone marki modowe) wzrosło o 25 procent od 2017 do 2018 roku oraz o 61 procent od 2016 roku. Statystyki opublikowane przez Rank and Style ukazują również wzrost sprzedaży, aż o 450 procent, produktów marek sprzedających ekologiczną modę, jak Allbirds, Reformation czy Everlane. Ponadto, Rank and Style ogłosiło, iż termin „zrównoważona moda” zaczął pojawiać się częściej w publikacjach jak „Elle” oraz „Vogue” i wzrósł o 83 procent od 2017 roku, a aż o 267 procent od roku 2016.

Raport „The State of Fashion 2019” autorstwa Business Of Fashion i McKinsey&Company opisuje bliską przyszłość branży mody w trzech kategoriach: globalna ekonomia, nastroje konsumenckie i system mody. Wykazał on, iż jednym z przodujących trendów w branży mody będzie radykalna transparentność. Jak się objawia?

Od marek modowych współczesny konsument oczekuje trzech rzeczy: szczegółowego opisu kosztów (materiałów, produkcji, transportu), adekwatnej ceny do jakości produktu oraz tworzenia czegoś, czego jeszcze świat nie widział. Aby przetrwać na dzisiejszym rynku, firmy muszą odnaleźć się w takich realiach. Co marki modowe mogą zaproponować klientom oczekującym zrównoważonej mody?

Budowanie zaufania konsumenta

Współcześnie rynek mody oferuje nowatorskie narzędzia, które ułatwiają markom budowanie zaufania z klientem. Jest ono szczególnie ważne, gdyż statystyki ukazują, że 42 procent Millenialsów i 37 procent Generacji Z, pragnie poznać kulisy produkcji ubrań, które kupują. Kluczowa jest więc radykalna transparentność i szczerość wobec klienta. Z dzisiejszą technologią i sztuczną inteligencją marki mogą śledzić każdy etap łańcucha wartości od opracowania, wytwarzania, sprzedaż, po dostarczenie produktu i usługi posprzedażowe.

W 2008 roku, Massachusetts Institute of Technology stworzył platformę Sourcemap, która pozwala markom śledzić cały łańcuch dostaw. Sourcemap pomaga firmom zinwentaryzować ich wpływ na środowisko i społeczeństwo. Dzięki technologiom, takim jak Sourcemap, firmy mogą odnajdywać fabryki i dostawców, zachowujących wysokie standardy środowiskowe i etyczne, jak np. Fair Trade czy organiczne materiały. Takie platformy pomagają także kontrolować bezpieczeństwo pracowników czy ich wynagrodzenia.

CEO platformy Sourcemap, Leonardo Bonanni wierzy, że identyfikowalność łańcucha dostaw sprawi, iż marki modowe zwiększą swoją transparentność, a wraz z tym zaufanie klienta. Nadszedł okres w historii mody, kiedy marki muszą wziąć odpowiedzialność za proces produkcyjny i łańcuch dostaw, a poprzez transparentność, udowodnić klientom, że oferują zrównoważoną modę.

Duży wpływ małych marek

Raport „The State of Fashion 2019” ukazuje kolejny ciekawy trend, za którym podąża modowy rynek. Analitycy podkreślają wpływ małych, lokalnych marek odzieżowych na zrównoważoną modę i świadomość konsumentów. Wielkie firmy modowe światowej sławy odchodzą na drugi plan, a te wschodzące, które niosą za sobą wartości i są w stanie nawiązać realny kontakt z klientem, są na prowadzeniu.

Współczesny klient nie chce anonimowości, dlatego wybiera to, co mu bliskie i znane. Zwiększa się zaufanie do lokalnych marek, chcemy kupować produkty dobrej jakości, ale także takie, które posiadają za sobą jakąś osobistą historię. Sieciówki nie dadzą nam tego, co oferują już u progu małe butiki czy wschodzące marki lokalnych projektantów. Niezwykle istotny jest także łatwiejszy kontakt z klientami, który sprawia, że klient chętniej wraca.

Ta „eksplozja małych marek” jest znacząca w kontekście zrównoważonej mody. Sięgając po lokalne marki, dokonujemy zwykle bardziej ekologicznego wyboru, niż podejmując się zakupów w zagranicznego producenta fast-fashion. Nasz rodzimy rynek może pochwalić się takimi ekologicznymi markami, jak: Nago, Elementy, Wearso. Powstaje także coraz więcej małych firm, które szyją swoje ubrania lokalnie, w sposób sprawiedliwy i z dobrej jakości tkanin m.in. RISK made in Warsaw, The Odder Side, MLE, By Insomnia czy Gego.

Odsprzedawanie i wypożyczanie

Popularność mediów społecznościowych i ich ogromny wpływ na współczesny świat jest coraz częściej powodem zakupowego paradoksu. Z jednej strony, nabywamy produkty, by zrobić sobie w nich jedno zdjęcie, które opublikujemy na Instagramie i nigdy więcej nie założymy danej rzeczy. Z drugiej strony, klienci nigdy wcześniej nie byli tak świadomi negatywnego wpływu mody na środowisko czy etykę pracy osób wytwarzających ubrania.

Wiedząc, że współczesny klient mimo wszystko ceni rozwój ponad konserwatyzmem, świat mody może tworzyć coraz lepsze rozwiązania na dylematy ubraniowe konsumentów i użytkowników mediów społecznościowych. Wzrost popularności wypożyczalni ubrań i rynku odsprzedażowego świadczy o nowym rozdziale w branży.

Raport opublikowany przez amerykańską platformę odsprzedażową ThredUP ukazuje, że już w 2022 roku rynek usług odsprzedaży będzie wart 22 miliardy dolarów, a aż 49% tej kwoty dotyczyć będzie ubrań i dodatków. Platformy sprzedażowe takie jak The Real Real, Vestiaire Collective, ThredUP, Depop czy Poshmark wyprzedzają się w popularności i zdobywają coraz więcej klientów.

Na polskim rynku fanów zdobywa platforma Pyskaty Zamsz czy Chosen By, którego oferta dostępna jest zarówno w Internecie, jak i w sklepie stacjonarnym. Wśród cieszących się w Polsce popularnością stacjonarnym butików odsprzedażowych znajdziemy warszawski komis Crush czy krakowski sklep Pavilon Vintage Butik. Nie można zapomnieć o wypożyczalniach ubrań, które niepodważalnie podbijają modowy rynek. Polskie wypożyczalnie to np. Rent’n’Rule oraz Love The Dress.

Marki luksusowe, lokalne i ekologiczne łączy obecnie ważny aspekt – chcą tworzyć jak najlepsze ubrania, pod każdym względem, a wytycznych jest wiele. Dzisiejszy biznes modowy musi skupić się na tworzeniu produktów unikatowych, niosących pożądaną wartość, produkowanych w sposób ekologiczny. Nowa fala w branży mody narzuciła producentom ubrań ważne zadanie – aby wartości takie jak: jakość, kreatywność, zrównoważona produkcja i etyczna moda stały na równi i odkrywały znaczącą rolę w modowym przemyśle.

>>> Przeczytaj również: Career Monday: Dlaczego świat biznesu oszalał na punkcie metody Design Thinking?