Estée Lauder Companies może być o krok od jednej z najgłośniejszych transakcji w branży beauty tego roku. Według najnowszych doniesień mediów branżowych koncern otrzymał już finalne oferty zakupu marek Too Faced, Smashbox i Dr. Jart+, a proces sprzedaży może zakończyć się w ciągu najbliższych tygodni. To kolejny element szerokiej restrukturyzacji kosmetycznego giganta, który po słabszych wynikach finansowych szuka oszczędności i porządkuje portfolio marek.
W tym artykule przeczytasz:
- dlaczego Estée Lauder chce sprzedać Too Faced i Dr. Jart+,
- które marki mogą zniknąć z portfolio koncernu,
- kto jest zainteresowany przejęciem brandów,
- jaką strategię naprawczą realizuje dziś amerykański gigant beauty,
- dlaczego Dr. Jart+ może wrócić w koreańskie ręce.
Finalne oferty już na stole. Sprzedaż może ruszyć w ciągu kilku tygodni
Informacje o możliwej sprzedaży marek należących do Estée Lauder pojawiły się po raz pierwszy na początku 2026 roku, jednak teraz sprawa wyraźnie przyspiesza. Jak podaje WWD, koncern miał już otrzymać finalne oferty od potencjalnych inwestorów zainteresowanych przejęciem Too Faced, Smashbox i Dr. Jart+.
Według źródeł branżowych część podmiotów rozważa zakup całego pakietu marek, podczas gdy inni gracze mają być zainteresowani wyłącznie segmentem makijażowym lub samym Dr. Jart+. Estée Lauder oficjalnie nie komentuje doniesień.

Sprawdź też: Presja kosztowa uderza w branżę beauty. Podwyżki coraz bliżej
Too Faced i Dr. Jart+ rozczarowały wynikami
Decyzja o możliwej sprzedaży nie jest przypadkowa. W ostatnich wynikach finansowych Estée Lauder wskazywało Too Faced i Dr. Jart+ jako marki osiągające wyniki poniżej oczekiwań. Szczególnie trudny okazał się ostatni rok dla segmentu color cosmetics, który mierzy się ze spowolnieniem sprzedaży i rosnącą konkurencją ze strony młodszych, cyfrowych marek beauty.
Too Faced dołączyło do portfolio Estée Lauder w 2016 roku w ramach wartej 1,45 mld dolarów transakcji. Smashbox należy do grupy od 2010 roku. Z kolei Dr. Jart+ było przejmowane etapami – najpierw poprzez zakup udziałów mniejszościowych w 2015 roku, a następnie pełne przejęcie marki w 2019 roku.
Wielkie cięcia w Estée Lauder. Koncern redukuje tysiące etatów
Potencjalna sprzedaż marek wpisuje się w dużo większy plan naprawczy realizowany przez CEO Stéphane’a de La Faverie. Program „Profit Recovery and Growth Plan”, wdrożony w 2025 roku, zakłada głęboką restrukturyzację firmy, uproszczenie procesów operacyjnych oraz redukcję kosztów.
W praktyce oznacza to również masowe zwolnienia. Estée Lauder planuje ograniczyć globalne zatrudnienie nawet o 9-10 tys. miejsc pracy. Firma koncentruje się dziś przede wszystkim na odbudowie rentowności i wzmocnieniu swoich najmocniejszych brandów premium.
Dowiedz się więcej: Wielka restrukturyzacja giganta beauty. Nawet 10 tys. osób do zwolnienia
Czy Dr. Jart+ wróci do Korei Południowej?
Najwięcej emocji budzi obecnie przyszłość Dr. Jart+. Według koreańskich mediów marką mają interesować się inwestorzy z Korei Południowej, co mogłoby oznaczać powrót jednego z najbardziej rozpoznawalnych brandów K-beauty w lokalne ręce.
Rynek interpretuje te ruchy jako początek nowego etapu dla globalnych koncernów kosmetycznych. Po latach agresywnych przejęć i rozbudowy portfolio największe grupy beauty coraz częściej stawiają dziś na rentowność, uproszczenie struktur i koncentrację na kluczowych markach.

Może Cię zainteresować: Zapomnij o 10 krokach. Te protokoły pielęgnacji koreańskiej to prawdziwy sekret K-beauty
FAQ
Jakie marki chce sprzedać Estée Lauder?
Według medialnych doniesień Estée Lauder rozważa sprzedaż marek Too Faced, Smashbox oraz Dr. Jart+.
Czym jest marka Too Faced?
Too Faced to amerykańska marka kosmetyków kolorowych znana m.in. z viralowych palet cieni, produktów do brwi i tuszów do rzęs.
Co to jest Dr. Jart+?
Dr. Jart+ to popularna marka K-beauty specjalizująca się w pielęgnacji skóry, szczególnie w produktach z linii Cicapair i maskach w płachcie.
Jakie marki należą do Estée Lauder?
W portfolio Estée Lauder Companies znajdują się m.in. MAC Cosmetics, Clinique, La Mer, Bobbi Brown, Jo Malone London, Tom Ford Beauty i Aveda.
Zdjęcie główne: Instagram @drjart
