Ceny bawełny mogą drastycznie wzrosnąć. Wszystko przez powódź w Pakistanie

Od kilku dni media na całym świecie informują o wielkiej powodzi w Pakistanie. Podają, że spowodowała ona już śmierć ponad 1300 osób i zraniła 1600. Co więcej, katastrofa będzie miała również duży wpływ na światową gospodarkę. Okazuje się, że w wyniku zalania, zdecydowanie więcej może kosztować bawełna.

Powódź w Pakistanie

Pakistan jest częścią Azji wysokogórskiej. Na tych rozległych terenach znajduje się ponad 50 tys. lodowców, a w samym Pakistanie jest ich blisko 7 tys. Co roku topniejący z nich śnieg oraz lód zasilał azjatyckie rzeki i tworzył jeziora. Tym razem woda też zgromadziła się w naturalnych zagłębieniach i szybko przełamała naturalne bariery. Dodatkowo, jak podaje Reuters, deszcze monsunowe od czerwca zniszczyły już ponad 3,5 tys. km dróg, blisko 150 mostów, a także ponad 800 tys. ha upraw. Skąd takie problemy? Otóż wszystko przez postępujące zmiany klimatu.

– Pakistan przyczynia się do mniej niż 1 proc. globalnej emisji gazów cieplarnianych, a jednak każdego roku jesteśmy coraz bardziej narażeni na skutki zmian klimatu

– mówił w 2021 roku Malik Amin Aslam, doradca premiera Pakistanu ds. zmian klimatu.

Opady, które rozpoczęły się nocą 27 sierpnia br., były dużym zaskoczeniem. Mieszkańcy nie mieli czasu na reakcję i z trudem ratowali życie. Do dziś powodzie dotknęły w Pakistanie już ok. 50 milionów ludzi z ponad 215 milionów zamieszkujących kraj. Ponadto minister Ahsan Iqbal powiedział, że 45 proc. tamtejszych upraw bawełny zostało wypłukanych. Może to wywołać niepokój wśród światowych marek odzieżowych i sprzedawców detalicznych.

Zobacz także: Bawełna z Uzbekistanu powraca po wieloletnim bojkocie. Wyeliminowano przymusową pracę dzieci

Pakistańska bawełna

W rozmowie z “Just Style” dr Sheng Lu, profesor na Uniwersytecie Delaware, wyjaśnił, że Pakistan jest piątym co do wielkości producentem bawełny na świecie. Większość tej produkcji jest eksportowana do kluczowych ośrodków produkcji odzieży, takich jak Bangladesz i Chiny. Ponadto Pakistan eksportuje przędzę bawełnianą do Chin i Bangladeszu oraz tkaniny bawełniane do Unii Europejskiej oraz Bangladeszu.

– Ponieważ bawełna jest produktem rolnym, katastrofalne powodzie oznaczają znaczne straty finansowe dla produkcji i eksportu bawełny w Pakistanie. Powódź pogorszy również światowy problem niedoboru bawełny w tym roku, w wyniku czego cena bawełny utrzyma się na historycznie wysokim poziomie w nadchodzących miesiącach

– powiedział dr Sheng Lu.

Kryzys bawełniany może skomplikować funkcjonowanie marek i sprzedawców detalicznych, którzy poszukują alternatyw dla bawełny z kontrowersyjnego regionu Xinjiang. Poza tym sytuacja w znacznym stopniu dotknie Stany Zjednoczone. Otóż w ostatnich miesiącach Pakistan stał się głównym dostawcą gotowej odzieży do USA i wyprzedził w tym Honduras oraz Meksyk. ​​Jak tłumaczył dr Sheng Lu: “Przed powodzią Pakistan był uważany za jeden z wiodących wschodzących kierunków pozyskiwania odzieży przez amerykańskie firmy modowe – zwłaszcza produktów odzieżowych z bawełny. W pierwszej połowie 2022 r. wartość importu amerykańskiej odzieży bawełnianej z Pakistanu wzrosła o prawie 50 proc., czyli znacznie więcej niż średnia światowa”.

Co więcej, ​​skutki powodzi i wynikające z nich problemy z przemieszczaniem pracowników fabryk i logistyką, będą miały wpływ na eksport odzieży. Może to jednak nie być widoczne jeszcze przez kilka miesięcy. W “Just Style” Bob Antoshak, partner Gherzi na Amerykę Północną (czyli firmy, która jest liderem strategicznego rozwoju i ekspansji firm z branży tekstylnej), powiedział: “Powódź może tymczasowo zrzucić Pakistan z pozycji czołowych dostawców. Będziemy musieli poczekać, aby zobaczyć, czy tak jest, aż zostaną opublikowane statystyki handlowe. Stanie się to za około 60 dni”.

Przeczytaj również: Jakie tkaniny będą modne w sezonie jesień-zima 2023? Poznaj najnowsze trendy

Newsletter

FASHION BIZNES