#ProjektantSlow: Sylwia Dąbrowska, współzałożycielka marki Intensi

136

Zapraszamy Was na kolejną rozmowę z ambasadorami nadchodzącej edycji targów Jestem Slow!, które odbędą się już 7-8 marca w warszawskim centrum Koneser. Tym razem przeczytacie wywiad Sylwią Dąbrowską, współzałożycielką marki INTENSI.

INTENSI to połączenie trendów wraz z potrzebami współczesnych kobiet. Dzianina doskonale przeplata się tu z innymi materiałami, a wśród fasonów królują zwiewne spódnice oraz ciekawe wzorzyste sukienki. Wszystkie te elementy tworzą stylizacje idealne zarówno na co dzień, jak i na ważniejsze uroczystości. Za powstaniem marki stoją dwie siostry, które kierują się zasadą, że szyją dla swoich klientek tylko to, co same chciałyby nosić. Dziś zapraszamy na rozmowę z jedną z nich – Sylwią Dąbrowską, która przybliży nam filozofię tej kobiecej marki.

Jeśli chcecie bliżej poznać markę INTENSI, jeszcze dziś koniecznie odwiedźcie Instagram Jestem Slow!, którego insta stories przejęła aktualnie Sylwia Dąbrowska. Więcej interesujących szczegółów o firmie – gwarantowane!

Jak to się zaczęło? Skąd pomysł na markę?

Sylwia Dąbrowska: Nasza marka INTENSI powstała ponad 5 lat temu. Wcześniej projektowałyśmy dla innych marek odzieżowych. Po pewnym czasie zapragnęłyśmy stworzyć coś swojego, ubrania, które same chciałybyśmy nosić. Projekt, który w 100% będzie odzwierciedlał nas, nasze potrzeby, gusta i filozofię… Tak właśnie zrodził się pomysł na markę, która miała skupiać się na potrzebach naszych klientek, która będzie ich słuchała i dawałam im produkt, który będzie spełniał ich oczekiwania. Choć wówczas nie myślałyśmy, że nie będzie to sposób na życie, to teraz nie wyobrażamy sobie robienia czegoś innego.

Jaki jest Wasz flagowy produkt, z którego jesteście najbardziej dumne?

SD: Od samego początku chciałyśmy , żeby głównym elementem każdej kolekcji była sukienka. Właściwie to od niej zaczęła się nasz przygoda z własną marką. To od sukienki zaczynamy projektowanie każdej kolekcji i to wokół niej toczy się jej całe życie.
Od kilku już sezonów oferujemy także naszym klientkom swetry z naturalnych przędzy. I niezmiernie cieszy nas fakt, że pokochały je tak mocno jak my. Bardzo dbamy o to by nasze ubrania prócz strony estetycznej były wygodne, funkcjonalne, pięknie uszyte ale także ekologiczne. Zawsze wybieramy naturalne tkaniny, przędze a dzianiny od polskich producentów. Dbamy także, by nasze ubrania były produkowane w małych pracowniach i u lokalnych przedsiębiorców, których same znamy i ufamy im.

Jesteś ambasadorem targów Jestem Slow, skąd decyzja?

SD: Bardzo dziękujemy Grupie Slow za zaproszenie do projektu, jest nam bardzo miło i jesteśmy niezmiernie dumne, że jedna z nas została ambasadorką. To dla nas dużo znaczy, takie wyróżnienie i jednocześnie docenienie naszej dotychczasowej pracy. Nasze pierwsze targi zaczynałyśmy właśnie na targach Slow Fashion. Slow to świadomość siebie, swoich potrzeb, stylu życia i mody, „mniej ale lepszej jakości” ( w każdym aspekcie naszego życia). Slow fashion to świadome podejście do mody czym chcemy zarażać coraz więcej osób.

Plany na przyszłość?

SD: Cały czas chcemy się rozwijać, uczyć i udoskonalać nasze kolekcje. Chcemy, by nasze ubrania w coraz mniejszym stopniu przyczyniały się do zanieczyszczenia świata, zminimalizowania zużycia wody i energii oraz emisji CO2. Pragniemy pokazywać, jak w mądry sposób się ubierać. Nasze klientki to fajne, mądre i świadome kobiety. Więc życzyłybyśmy sobie takich coraz więcej. Przyszłość mody jest w naszych rękach, razem możemy więcej :)

>>> Przeczytaj również: #ProjektantSlow: wywiad z Magdą Polańską, twórczynią marki Polanska & Co.