Miękkie dzianiny, wyraziste faktury i warstwy, które nadają stylizacjom charakter. Levi’s szykuje się już na sezon zimowy, udowadniając, że jego modowy świat nie kończy się na jeansach. W najnowszej kampanii „Let’s Get Fuzzy” amerykańska marka stawia na swetry, swobodę wyrażania siebie i ciepło, które ma więcej niż tylko jedno znaczenie.
W tym artykule przeczytasz:
- co kryje się za koncepcją nowej kampanii Levi’s „Let’s Get Fuzzy”,
- jakie swetry znalazły się w kolekcji na sezon świąteczny 2026,
- jak marka łączy miękkie dzianiny ze swoim kultowym denimem,
- kim jest Fuzzyeti i jaką rolę odgrywa w świątecznej historii Levi’s.
Świąteczna moda bez sztywnych zasad. Levi’s stawia na miękkie dzianiny
Grudniowa garderoba nie musi ograniczać się wyłącznie do eleganckich koszul, marynarek i stylizacji zarezerwowanych na specjalne okazje. Levi’s proponuje nieco inne podejście do świątecznej mody, w którym priorytetami są: komfort, indywidualny styl i przyjemność eksperymentowania z ubraniami. W centrum kampanii znalazły się swetry – dobrze znane elementy zimowej garderoby, które w „Let’s Get Fuzzy” grają glówną rolę.
Hasło kampanii nawiązuje do miękkości i przyjemnych w dotyku faktur, jednocześnie wykraczając poza samą modę. Marka przypomina, że ciepło to również bliskość, wspólnie spędzony czas i poczucie przynależności. Dzięki temu świąteczna klasyka zyskuje nieco więcej luzu i charakterystycznej dla Levi’s swobody.

Swetry z charakterem. Co znajdziemy w świątecznej kolekcji Levi’s?
W damskiej kolekcji Levi’s znalazły się zarówno klasyczne, rozpinane kardigany, jak i ażurowe swetry, modele z krótkim zamkiem pod szyją czy miękkie, wełniane fasony. Wśród nich uwagę zwracają między innymi kardigan Charlotte i wełniany sweter Frida. Różnorodne sploty i faktury dają spore pole do popisu – od swobodnych zestawów z jeansami po nieco bardziej eleganckie, świąteczne stylizacje z satynowymi spódnicami czy sukienkami.
W męskiej odsłonie kolekcji nie zabrakło klasyki – od swetrów Presidio z okrągłym dekoltem, przez zapinane pod szyją na guziki modele Woodacre Henley, aż po fasony Miles w serek. Levi’s stawia na ponadczasowe kroje, które łatwo łączyć z denimem, sztruksem czy zimowymi kurtkami. Bo kto powiedział, że sweter musi być tylko dodatkiem? Czasami to właśnie on staje się głównym bohaterem całej stylizacji.
Denim, sztruks i warstwy. Tak Levi’s interpretuje zimowy styl
Choć to dzianiny grają pierwsze skrzypce, trudno wyobrazić sobie kolekcję Levi’s bez jeansów. Marka zestawia w kampanii „Let’s Get Fuzzy” miękkie swetry ze swoimi charakterystycznymi denimowymi fasonami, pokazując, jak wiele możliwości daje łączenie różnych materiałów.
Na liście proponowanych modeli pojawiają się między innymi 501® Loose i 578™ Baggy, a także Ribcage oraz Loose Taper. Luźniejsze nogawki, charakterystyczne kroje i ponadczasowy denim tworzą stylowy kontrast z miękkością ciepłych, otulających swetrów. Do tego dochodzi też sztruks, flanelowe koszule, polary, odzież termiczna czy czapki.
Levi’s zachęca do eksperymentowania z warstwami i łączenia pozornie niepasujących do siebie faktur. Miękki sweter, ulubione jeansy, flanelowa koszula czy sztruksowa kurtka? Możliwości jest mnóstwo, a najlepsze stylizacje to te, w których po prostu dobrze się czujemy.

Poznajcie Fuzzyetiego. Nietypowy bohater świątecznej kampanii Levi’s
Na samych ubraniach historia „Let’s Get Fuzzy” się nie kończy. Levi’s stworzył na potrzeby kampanii bajkowy świat, w którym puszyste faktury opanowują niemal wszystko, co stanie im na drodze. Głównym bohaterem jest Fuzzyeti – tajemniczy stwór, który początkowo budzi strach, ale ostatecznie zostaje ciepło przyjęty do świątecznego grona. Za tą przewrotną historią kryje się proste, ale ważne przesłanie: niezależnie od tego, kim jesteśmy, wszyscy chcemy czuć, że gdzieś przynależymy.
Kampania przypomina, że świąteczne ciepło to nie tylko miękki sweter, ale przede wszystkim ludzie, z którymi spędzamy ten wyjątkowy czas.


Levi’s rezygnuje z AI
Świat „Let’s Get Fuzzy” powstał w całości ręcznie, z wykorzystaniem techniki animacji poklatkowej (stop-motion). Każdy, nawet najmniejszy detal został dopracowany z niezwykłą precyzją – od śniegu stworzonego m.in. z pyłu marmurowego i cukru pudru, po miniaturowe jeansy, w których nity wykonano z główek szpilek, a kultową czerwoną metkę Red Tab przyszywano za pomocą igły do koralików i szkła powiększającego. Przygotowanie zaledwie jednej sekundy animacji mogło zająć nawet trzy do czterech godzin!
„Let’s Get Fuzzy” startuje na całym świecie 2 listopada 2026 roku. Tego dnia nowa kolekcja Levi’s pojawi się również w sprzedaży – na Levi.com, w aplikacji marki oraz w wybranych sklepach stacjonarnych.
Zdjęcie główne: mat. prasowe
Artykuł sponsorowany
Przeczytaj również: Levi’s i Bedoes 2115 połączyli siły. Powstała ręcznie robiona kolekcja na trasę koncertową
