Przez lata Hugo Boss był jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli niemieckiej mody premium. Teraz marka rozpoczyna nowy rozdział. Brytyjska Frasers Group przekroczyła próg 50 proc. udziałów, zyskując tym samym kontrolę nad niemieckim domem mody. To ważny krok w strategii grupy Mike’a Ashleya, która coraz mocniej umacnia swoją pozycję w segmencie mody premium i luksusowej.
W tym artykule przeczytasz:
- kto przejął kontrolę nad Hugo Boss,
- ile Frasers Group ma obecnie udziałów,
- jak doszło do zmiany właścicielskiej,
- jakie marki znajdują się w portfolio brytyjskiego koncernu,
- dlaczego Hugo Boss jest ważny dla strategii Frasers.
Hugo Boss ma nowego większościowego udziałowca
23 października Frasers Group dokupił kolejne 198 666 akcji Hugo Boss. Transakcja kosztowała około 7,6 mln euro. Po jej finalizacji brytyjska grupa posiada 34,47 mln akcji, czyli 50,08 proc. kapitału niemieckiej spółki.
Przekroczenie granicy 50 proc. ma konkretne konsekwencje. Hugo Boss staje się spółką zależną Frasers Group. Wyniki finansowe, aktywa i zobowiązania niemieckiego przedsiębiorstwa będą teraz uwzględniane w sprawozdaniach brytyjskiego właściciela.
Mimo tego Hugo Boss nadal jest notowany na giełdzie we Frankfurcie. Frasers Group ma już ponad połowę udziałów, ale pozostała część wciąż należy do innych akcjonariuszy. Około 36 proc. akcji jest dostępnych na rynku, a kolejne 14 proc. należy do spółek związanych z rodziną Marzotto.
Przeczytaj także: 650 euro za sneakersy Reeboka? Celine zamieniło klasyk sprzed 44 lat w modowy hit
Frasers długo czekał na ten moment
Brytyjska grupa zaczęła budować pozycję w Hugo Boss już w 2020 roku. Początkowo posiadała niewielki pakiet akcji. Z czasem systematycznie go zwiększała.
W czerwcu 2026 roku Frasers zrobił znacznie większy krok. Grupa złożyła ofertę zakupu pozostałych akcji po 38 euro za sztukę. Cała propozycja była warta około 2 mld euro. Zarząd Hugo Boss odrzucił ją, uznając, że nie odzwierciedla rzeczywistej wartości i przyszłego potencjału spółki.
Mimo odrzucenia propozycji Frasers nie wycofał się z planów. W sierpniu posiadał już 47,89 proc. akcji. Jesienią dokupował kolejne walory. W końcu przekroczył granicę 50 proc.
Przeczytaj także: Pepco wreszcie ze sklepem internetowym? Prezes sieci zabrał głos

Mike Ashley buduje modowe imperium
Hugo Boss nie jest jedynym elementem większego planu. Frasers Group od kilku lat poszerza działalność o segment premium i luksusowy. Do grupy należą m.in. Sports Direct, House of Fraser i Flannels. W sierpniu 2026 roku Frasers przejął również brytyjski dom towarowy Harvey Nichols. Wśród inwestycji grupy znajdują się także udziały w takich markach jak Burberry i Mulberry.
W październiku Frasers uruchomił dodatkowo Frasers Group Luxury. Nowa struktura skupia biznesy związane z segmentem premium, w tym Flannels, Harvey Nichols i amerykański butik The Webster. Hugo Boss dobrze wpisuje się więc w kierunek, który brytyjska grupa rozwija już od kilku lat.
Przeczytaj także: Prada detronizuje Chanel. Lyst Index Q3 2026 ujawnia nową hierarchię luksusu

