Moda nie kończy się na 30-stce! Te polskie blogerki 50+ warto obserwować!

675
Fot. Unsplash

Kiedy słyszymy hasło „blogerka modowa” najczęściej przed oczami pojawia nam się dziewczyna w wieku 20 czy 30 lat. Tymczasem rzeczywistość wygląda nieco inaczej (na szczęście!). Na świecie już od wielu lat modę i szeroko pojęty lifestyle w social mediach promują również kobiety 50, 60 czy 70+ i – choć być może mniej się o tym mówi – Polska wcale nie pozostaje w tyle! Poznajcie profile 5 wyjątkowych Polek, których styl i podejście do życia mogą inspirować kobiety w każdym wieku!

Fashion 50 Plus

Instagram / @fashion50plus

Jaga Janik prowadzi bloga Fashion 50 Plus, na którym pokazuje swoje stylizacje, inspiracje i swoje autorskie spojrzenie na trendy i modę.  Jak sama pisze nie zgadza się z tym, „ by kobieta po 50. czuła się staro, szaro i ponuro”, a podtytuł jej strony brzmi „moda nie pyta o wiek”. To podkreśla, że kobieta mówi głośne „NIE” krzywdzącym przekonaniom, które wciąż – niestety dość często – przewijają się w mediach i społeczeństwie.

– To są stereotypy, z którymi należy walczyć. Przynajmniej ja chciałabym je chociaż w małym stopniu obalić. Chyba łatwiej zrobić remont mieszkania niż zmienić sposób myślenia na ten temat. Często brak jest zrozumienia dla osób „w pewnym wieku” –zarówno w środowisku, jak i w rodzinie, właśnie przez te ugruntowane stereotypy. Musimy więc przekonywać, pokazywać… – przekonuje Pani Jaga. 

zdradza mi, że moda – rozumiana nie tylko przez pryzmat ubrań – zawszy była w kręgu jej zainteresowań. Kiedy wreszcie znalazła czas na założenie bloga chciała pokazać kobietom w jej wieku, że nie trzeba się zamykać w domu, twierdzić, „że mnie już nie wypada”, tylko cieszyć się życiem.

– Każdy wiek ma swoje cudne strony. Trzeba to docenić. A tak naprawdę to właśnie nam wypada więcej niż młodym. Mamy doświadczenia życiowe i zawodowe. Mniejszy lub większy stały dochód (emerytura). I odchowane dzieci. I mamy pytać się innych czy nam wypada? Moje córki wręcz entuzjastycznie zareagowały na pomysł bloga. Nie tylko mnie wsparły, ale i pomogły. Przecież ja należę do tak zwanych „emigrantów technologicznych”. Zaczynałam od liczydła w pierwszej klasie, nie od komórki i komputera – opowiada Pani Jaga. – To, że korzystałam z komputera w pracy nie znaczy, że umiałam technicznie „zbudować” bloga. To zrobiła za mnie jedna z córek. Nauczyła mnie go „obsługiwać”. Założyła mi także Facebooka i nauczyła z niego korzystać. Wydawało mi się pierwszego dnia, że to wszystko bardzo trudne, ale córka powiedziała że po tygodniu będę „śmigać” i tak się stało. Mój przyjaciel natomiast zapytał tylko, czy będę miała jeszcze dla niego czas. Zapewniłam, że tak – dodaje z uśmiechem.

Jaga Janik kieruje się słynnym mottem Coco Chanel – „Moda przemija, a styl pozostaje” – któremu trudno odmówić słuszności. Skąd zatem blogerka czerpie inspiracje?

– Z mojej wiedzy, z mojej duszy i z mojej szafy. Nie gonię za nowościami w sklepach. Kupuję te rzeczy, które pasują do mnie. Bardzo dużo czytam o modzie, oglądam nie tylko pokazy, ale i ludzi na ulicach – tłumaczy Pani Jaga.

Fajna Baba Nie Rdzewieje

Instagram / @fajna_baba_nie_rdzewieje

Blog i instagram modowy Pani Eli Hübner, która działalność internetową zaczęła już parę lat temu, bo w 2014 roku. Jak sama pisze na swojej stronie, stawia na naturalne metody dbania o ciało i zdrowy tryb życia, a swój system działania humorystycznie nazywa „programem antykorozyjnym”. Jej blog jest pełen ciekawych porad, a Instagram zachwyca kolorami od pierwszego spojrzenia.

Oryginalne stylizacje, radość życia i poczucie humoru charakteryzują profil Pani Eli. Od razu można poczuć, że to kobieta odważna i otwarta, która tymi cechami chce zarażać innych, odczarowując przy tym samą kwestie starzenia się. Jak sama napisała w jednym z postów: „Podobno mam się starzeć z godnością, cokolwiek to znaczy. Wiecie może? Ja wybieram starzenie się z radością , na tym chyba znam się lepiej”. Wspaniałe i inspirujące!

Ostatnie podrygi 50 plus

Instagram / @ostatnie_podrygi_50plus

Wchodząc na instagramowy profil Pani Elwiry Kołodziejczyk nie można się nie uśmiechnąć! Pierwsze, co rzuca się w oczy to feeria barw i zaraźliwy uśmiech, który sprawia, że humor od razu się poprawia. Jak opowiada Pani Elwira profil na Instagramie założyła niemal na początku jego powstania, jednak kilka jej kont zniknęło i jeśli obecne również zostanie skradzione –kolejnego zakładać już nie planuje. Kobieta od zawsze lubiła modę, a inspiracja to dla niej jej pomysł.

– Kiedyś czarny, dziś kolor. Kolorowe życie jest lepsze pod każdym względem – mówi Pani Elwira. 

Kiedy zapytałam, czy kiedyś spotkała się z negatywnymi komentarzami odnośnie internetowych działań czy też stwierdzeniami, że „w tym wieku już nie wypada”, kobieta odpowiada, że nigdy i mówi jedną z ładniejszych i ciekawszych rzeczy, jakie ostatnio miałam okazję usłyszeć : „Wiek to stan umysłu. Niektórzy nigdy nie byli młodzi”. 

Jeśli szukacie szczerości, autentyczności i pozytywnego myślenia – koniecznie zajrzyjcie na profil Ostatnie podrygi 50 plus.

Modorota

Instagram / @dorota_chyc

To blogerka modowa z prawdziwego zdarzenia, która swoją pasję realizuje również w zawodzie stylistki. Jej znakiem rozpoznawczym bez wątpienia są piękne, barwne włosy i barwne, oryginalne kreacje, zresztą na swoim blogu sama pisze, że jest adresowany do kobiet odważnych i kochających kolory. Swoimi stylizacjami pragnie inspirować dojrzałe kobiety, udowadniając, że modą i wyglądem można bawić się zawsze, bez względu na wiek. 

Pani Dorota w niesztampowy sposób łączy kolory i wzory udowadniając, że wyobraźni i fantazji może jej pozazdrościć niejedna 20-latka, a jakiekolwiek granice istnieją tylko w naszych głowach.

Renata Jażdżyk

Instagram / @venswifestyle

To chyba najbardziej popularna polska blogerka modowa 50 +. Na Instagramie tworzy pod nazwą Vens Wife Style, a ilość jej obserwujących sięgnęła już blisko 120 tysięcy. Warto podkreślić, że – jak podaje jeden z polskich portali – w 2018 roku liczba ta wynosiła… 17 tysięcy. To zatem spory skok, udowadniający, że takie treści są nie tylko chętnie oglądane, ale i najzwyczajniej w świecie potrzebne. 

A jak ludzie reagują na działalność kobiety? Sama twierdzi, że czas założenia jej bloga i Instagrama zbiegł się ze zmianami, jakie zaczęły pojawiać się w sferze mody.

– Coraz głośniej  i częściej zaczęto mówić o diversity i to bardzo szeroko rozumianej. Pojawienie się blogerek modowych w wieku dojrzałym stało się naturalnym procesem i odpowiedzią na zmiany jakie zaczęły zachodzić w modzie.  Być może był to jeden z powodów, dzięki któremu moje posty były i są odbierane tak pozytywnie – tłumaczy Pani Renata.

 Blogerka dodaje, że jej celem od początku było podzielenie się z innymi swoim spojrzeniem na modę i udowodnienie, że dojrzałe kobiety i najnowsze trendy to kapitalne połączenie. Intensywne kolory, ciekaw faktury, odważne kroje i nieszablonowe połączenia – Pani Renata bawi się modą i zadaje kłam wszystkim funkcjonującym w mediach i społeczeństwie stereotypom. 

W rozmowie blogerka zdradza mi, że fascynuje ją street style i to właśnie on jest dla niej największą inspiracją. Nie ukrywa też, że namiętnie ogląda pokazy mody, dzięki którym wie, jakich trendów będzie szukać w sklepach i co będzie nosić w nadchodzącym sezonie. Pani Renata uważa, że działalność internetowa nie pozwoliła jej stanąć w miejscu, dając możliwość ciągłego rozwoju i samorealizacji.

– Biorę udział w projektach, o których wcześniej nawet nie marzyłam: pokazy mody, modeling, artykuły do gazet czy wywiady w telewizji to ekscytujące wydarzenia, do których drzwi otworzyło mi blogowanie – opowiada kobieta. – Poza tym poznaje ciekawych, pełnych pasji ludzi, a to zawsze wartość sama w sobie – dodaje.

Gdy natomiast dopytuję, czy kiedyś pojawiły się momenty, w których Pani Renata żałowała decyzji o rozpoczęciu działań w blogosferze czy na Instagramie, odpowiada bez zawahania: „Zdecydowanie nie i nawet wtedy,  jak ostatnio, kiedy wracałam do domu po 2 tygodniowym pobycie na Fashion Weekach i byłam fizycznie zmęczona to i tak zadowolenie i radość  z pobytu na tych wydarzeniach rekompensuje wszystko.”

– Mam nadzieję, że  kobiety dojrzałe coraz częściej mają świadomość, że wiek nas nie definiuje. Dlatego nie warto skupiać się na ograniczeniach, a raczej na rzeczach, które możemy zrobić dla siebie, żeby było nam ze sobą dobrze i żebyśmy mogły ciszyć się tym co jeszcze przed nami – podsumowuje Renata Jażdżyk.

>>> Przeczytaj także: Najciekawsze sklepy w Polsce! – opowiada Harel