Yayoi Kusama wystawa Amsterdam. Już we wrześniu startuje wielka wystawa sztuki japońskiej artystki, która zmarła w wieku 97 lat.

Świat żegna Yayoi Kusamę. Jej wielka wystawa za chwilę otworzy się w Amsterdamie

Świat sztuki żegna Yayoi Kusamę, a już za dwa tygodnie w Amsterdamie otworzy się jedna z najważniejszych wystaw poświęconych jej twórczości. 11 września Stedelijk Museum zaprezentuje wielką retrospektywę artystki, obejmującą ponad siedem dekad jej pracy – od wczesnych realizacji po słynne instalacje, które uczyniły ją globalną ikoną sztuki współczesnej. Wystawa potrwa do 17 stycznia 2027 roku.

Wiadomość o śmierci Yayoi Kusamy dotarła dziś do świata sztuki. Artystka zmarła 14 sierpnia w szpitalu w Tokio. Miała 97 lat i – zgodnie z oficjalnym komunikatem – malowała niemal do ostatnich dni życia.

Dokładnie cztery tygodnie po jej śmierci w Stedelijk Museum w Amsterdamie otworzy się finałowa odsłona przygotowywanej od lat europejskiej retrospektywy. Po wystawach w Fondation Beyeler pod Bazyleą i Museum Ludwig w Kolonii monumentalny projekt dotrze do Holandii. W nowych okolicznościach trudno będzie patrzeć na niego wyłącznie jak na kolejną wystawę sezonu. Będzie to zarazem jedno z pierwszych tak dużych spotkań z dorobkiem Kusamy po jej śmierci.

Przeczytaj więcej: Yayoi Kusama nie żyje. Japońska „królowa kropek” miała 97 lat

Wielka wystawa Yayoi Kusamy w Amsterdamie

Amsterdamska retrospektywa ma prowadzić przez ponad 70 lat twórczości Yayoi Kusamy. W Stedelijk Museum znajdą się obrazy, rzeźby, rysunki, kolaże, moda, dokumentacja happeningów oraz wielkoformatowe instalacje. Jednym z najważniejszych punktów programu będzie nowa wersja jednej z charakterystycznych realizacji immersyjnych artystki, wykorzystującej lustra, powtarzalne motywy i iluzję nieskończonej przestrzeni.

To właśnie zdolność Kusamy do przekraczania granic pojedynczego medium stała się jednym z fundamentów jej pozycji. Kropki, sieci, dynie i lustrzane pokoje są dziś natychmiast rozpoznawalne, ale retrospektywa ma pokazać, że za wizualnym kodem, który zrobił globalną karierę, stoi znacznie bardziej rozbudowana praktyka. Jej źródłem były m.in. powtarzalność, doświadczenie własnego ciała, zacieranie granicy między jednostką i otoczeniem oraz nieustannie powracający motyw nieskończoności.

Po rekordzie w Kolonii wystawa Yayoi Kusamy jedzie do Amsterdamu

Skala zainteresowania może być ogromna. Poprzednia odsłona retrospektywy, prezentowana od marca do początku sierpnia w Museum Ludwig w Kolonii, zgromadziła ponad 450 tys. osób i pobiła historyczny rekord frekwencji tej instytucji. W ostatnich dniach zainteresowanie było tak duże, że muzeum wydłużyło godziny otwarcia do drugiej w nocy.

W Kolonii zaprezentowano ponad 300 prac – od rysunku wykonanego przez Kusamę około 1934 roku po najnowsze realizacje. Wśród nich znalazły się malarstwo, rzeźba, moda, literatura, dokumentacja performansów i specjalnie przygotowana monumentalna instalacja z nowym „Infinity Mirror Room”. Poszczególne odsłony europejskiego projektu nie są jednak identyczne, a ekspozycja w Stedelijk została przygotowana z myślą o przestrzeni i historii amsterdamskiego muzeum.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez MUSEUM LUDWIG (@museumludwig)

Amsterdam nie jest przypadkowym przystankiem w historii Yayoi Kusamy

Powrót Kusamy do Stedelijk ma również znaczenie historyczne. Artystka wystawiała w tym muzeum już w 1962 i 1965 roku, w czasie gdy była związana z międzynarodowym środowiskiem ZERO i Nul. Po drugiej z tych prezentacji przekazała instytucji swoje „Aggregation: One Thousand Boats Show” z 1963 roku – pierwszą przestrzenną instalację, którą stworzyła w Nowym Jorku. Dzieło do dziś znajduje się w kolekcji Stedelijk.

Holandia odegrała zresztą większą rolę w początkach jej międzynarodowej kariery. W drugiej połowie lat 60. Kusama regularnie pojawiała się w Amsterdamie, Hadze, Delft i Schiedam, organizowała happeningi, wystawy i działania performatywne. W tamtym okresie pokazywała swoje prace w Holandii częściej niż w Stanach Zjednoczonych.

Dlatego wrześniowa wystawa jest czymś więcej niż ostatnim przystankiem dużej europejskiej trasy. Kusama wraca do instytucji, która pokazywała jej sztukę ponad sześć dekad temu, zanim charakterystyczne kropki, dynie i lustrzane przestrzenie stały się częścią globalnej kultury wizualnej.

Od galerii do Louis Vuitton. Yayoi Kusama przekroczyła granice świata sztuki

Wpływ Kusamy od dawna wykraczał poza muzea. Jej język wizualny przeniknął do mody i kultury popularnej, a szczególnie głośnym przykładem były projekty realizowane z Louis Vuitton. Relację artystki z francuskim domem mody zapoczątkował Marc Jacobs, a jej charakterystyczne kropki, dynie i motywy figuralne trafiły później na ubrania, torby, akcesoria, witryny butików i monumentalne instalacje.

Ta niezwykła zdolność do funkcjonowania jednocześnie w muzeum, na rynku sztuki, w modzie i masowej wyobraźni sprawiła, że Kusama osiągnęła pozycję dostępną niewielu współczesnym artystom. Nie zmienia to jednak faktu, że motywy, które z czasem stały się łatwo rozpoznawalnymi symbolami, wyrastały z bardzo osobistego systemu artystycznego budowanego przez dziesięciolecia.

Teraz ten dorobek będzie można zobaczyć w jednym miejscu. Wystawa „Yayoi Kusama” w Stedelijk Museum Amsterdam otworzy się 11 września 2026 roku i potrwa do 17 stycznia 2027 roku. Biorąc pod uwagę rekordowe zainteresowanie wcześniejszą odsłoną w Kolonii, można oczekiwać, że będzie to jedno z najgłośniejszych wydarzeń europejskiego sezonu wystawienniczego.

Zdjęcie główne: Forum

Dowiedz się więcej: Jak Yayoi Kusama pokolorowała świat Louis Vuitton?