Zaledwie miesiąc po oficjalnej zapowiedzi Met wycofuje się z wystawy „John Galliano: Horizons”. Pierwsza duża muzealna retrospektywa projektanta miała objąć cztery dekady jego kariery – od kolekcji dyplomowej, przez Givenchy i Diora, po Maison Margiela. Decyzja oznacza również zmianę przyszłorocznych planów Met Gali.
W tym artykule przeczytasz:
- dlaczego wystawa „John Galliano: Horizons” nie odbędzie się zgodnie z planem,
- jak swoją decyzję tłumaczy projektant,
- co miała pokazać pierwsza duża muzealna wystawa poświęcona Galliano,
- co dalej z wystawą Costume Institute i Met Galą 2027.
„To najlepsze rozwiązanie”. John Galliano rezygnuje z wystawy w Met
31 sierpnia Metropolitan Museum of Art i John Galliano poinformowali, że wystawa „John Galliano: Horizons” nie odbędzie się zgodnie z planem. Jej otwarcie zaplanowano na 9 maja 2027 roku w The Met Fifth Avenue – miała potrwać do 9 stycznia 2028 roku. Muzeum nie podało nowego terminu ani nie potwierdziło, czy projekt zostanie zrealizowany w przyszłości. Max Hollein, dyrektor i CEO The Metropolitan Museum of Art, przekazał, że decyzję podjęto wspólnie po rozmowach z projektantem.
Galliano szerzej odniósł się do powodów swojej decyzji.
„Po długich przemyśleniach i rozmowach z The Met i wszystkimi zaangażowanymi, z wielkim smutkiem zdecydowałem, że najlepiej będzie, jeśli wystawa się nie odbędzie w tym czasie. Pozostaję w pełni odpowiedzialny za ból spowodowany moimi słowami w przeszłości, a zwłaszcza za krzywdę, jaką wyrządziłem społecznościom żydowskiej i azjatyckiej, i głęboko tego żałuję”
– mówi Galliano cytowany przez amerykańskiego „Vogue’a”.
Projektant zaznaczył również, że nie chce, aby debata wokół jego osoby stawiała muzeum w trudnej sytuacji ani odciągała uwagi od pracy Costume Institute.

Sprawdź: Temat Met Gali 2027 ujawniony. Czy świat mody naprawdę wybaczył Johnowi Galliano?
Od Diora po Maison Margiela. Tak miała wyglądać wystawa Galliano
„John Galliano: Horizons” miała objąć cztery dekady kariery projektanta – od kolekcji dyplomowej z 1984 roku, przez Givenchy i Diora, po Maison Margiela. Organizatorzy planowali również poruszyć temat jego antysemickich i rasistowskich wypowiedzi z lat 2010-2011, które doprowadziły do zwolnienia Galliano z Diora.
„Rozumiem, że znaczącego zadośćuczynienia nie osiąga się poprzez wystawę, instytucjonalne uznanie ani pojedynczy publiczny gest. To ciągła odpowiedzialność, wyrażana poprzez słuchanie, uczenie się i postępowanie na przestrzeni lat”
– napisał Galliano w oświadczeniu.
Andrew Bolton: „Dostrzegam ból i obawy, jakie wywołała ta wystawa”
Decyzję poparł Andrew Bolton. Kurator podkreślił, że wierzy w odpowiedzialność muzeów za mierzenie się z trudnymi historiami z należytą rzetelnością, szczerością i troską. Po wielu rozmowach poparł decyzję o rezygnacji z realizacji projektu w planowanym terminie. Jednocześnie przyznał:
„Dostrzegam również ból i obawy, jakie wywołała ta wystawa”.
Głos zabrała również Anna Wintour, która uznała decyzję za właściwą i określiła krok Galliano jako „bardzo odważny”. Co ciekawe, jeszcze miesiąc wcześniej, przy okazji zapowiedzi „Horizons”, mówiła, że niewielu projektantów zasługuje na wystawę tej skali tak bardzo jak Galliano i podkreślała, że ekspozycja nie będzie unikać „ciemności” w jego przeszłości.
Co z Met Galą 2027? Muzeum zapowiada nową wystawę
Muzeum nie ujawniło na razie, co zastąpi projekt poświęcony Galliano. Zapowiedziało jedynie, że informacje dotyczące nowej wiosennej wystawy Costume Institute oraz Met Gali 2027 zostaną przekazane w późniejszym terminie. Nie podano również nowej daty „John Galliano: Horizons”, dlatego na tym etapie nie można przesądzić, czy ekspozycja została definitywnie anulowana, czy może powrócić w przyszłości.
Przeczytaj też: Jak po ludzku zrozumieć temat Met Gali 2027? Proste wyjaśnienie wydarzenia, o którym mówi cały świat
Zdjęcie główne: Instagram @zara
