LA MANIA prezentuje kolekcję jesień-zima 2026 i towarzyszącą jej kampanię „Into a Love Unknown”. Tym razem polska marka wychodzi poza klasyczną opowieść o sezonowych trendach. Punktem wyjścia stały się słowa Wojciecha Młynarskiego, malarstwo Edwarda Hoppera i powojenna włoska architektura nad jeziorem Garda. Wszystkie te elementy łączy jeden motyw – tęsknota za zachwytem i spojrzenie w stronę tego, co jeszcze nieznane.
W tym artykule przeczytasz:
- co łączy nową kampanię LA MANII z utworem Wojciecha Młynarskiego,
- dlaczego marka sięgnęła po twórczość Edwarda Hoppera,
- gdzie powstały zdjęcia do kampanii „Into a Love Unknown”,
- jak wygląda kolekcja LA MANIA jesień-zima 2026.
„Odkryjemy miłość nieznaną”. LA MANIA sięga po utwór Wojciecha Młynarskiego
„Into a Love Unknown” wyrasta z tęsknoty za zachwytem oraz potrzeby pielęgnowania nadziei i marzeń. LA MANIA określa tę postawę jako świadomie antycyniczną i łączy ją z kobiecą wrażliwością oraz przyjemnością, wokół których od 16 lat buduje swoją markę.
Muzycznym motywem kampanii został utwór „Odkryjemy miłość nieznaną” w wykonaniu Alicji Majewskiej, ze słowami Wojciecha Młynarskiego. Piosenka z 1986 roku stała się punktem odniesienia dla opowieści o przekonaniu, że to, co najlepsze, wciąż może być przed nami.

Edward Hopper wyznacza wizualny kierunek kampanii
Muzyka to jednak dopiero jedna z inspiracji. Wizualny język „Into a Love Unknown” nawiązuje do twórczości Edwarda Hoppera – jednego z najważniejszych przedstawicieli amerykańskiego realizmu XX wieku.
LA MANIA odwołuje się przede wszystkim do powracającego w jego malarstwie od lat 20. do lat 60. motywu kobiety przy oknie. W pracach Hoppera światło, architektura i precyzyjnie zbudowany kadr tworzyły niemal filmową scenerię dla postaci pogrążonych we własnych myślach. Samo okno stawało się natomiast granicą pomiędzy światem prywatnym i zewnętrznym – tym, co już znane, i tym, co dopiero można sobie wyobrazić.
LA MANIA przenosi kampanię nad jezioro Garda
Ten sam motyw marka odnalazła w Villa La Scala nad jeziorem Garda, gdzie zrealizowano zdjęcia do kampanii. Dom powstał w latach 50. według projektu Vittoriano Viganò – przedstawiciela powojennej architektury włoskiej i autora mediolańskiego Istituto Marchiondi. Willę zaprojektował dla swojego przyjaciela, francuskiego architekta i rzeźbiarza André Bloca.
Surowa konstrukcja budynku została zestawiona z ogromnymi przeszkleniami otwierającymi wnętrza na wodę i horyzont. To właśnie okno staje się wspólnym mianownikiem architektury Viganò i hopperowskich inspiracji kampanii – miejscem spotkania dwóch światów, wewnętrznego i zewnętrznego.
Za obiektywem stanęła Martina Björn, a w kampanii wystąpiła Anna de Rijk z Platform Agency. Stylizacje przygotowała Kasia Mioduska, kierunek artystyczny nadała całości Anna Grunwald, natomiast produkcją zajęli się Ola Niernsee i Michał Baran.
Miękkie kaszmiry kontra mocne objętości. Tak wygląda LA MANIA na jesień i zimę 2026
Motyw przenikania się dwóch światów pojawia się również w samej kolekcji. Jej bazę tworzą miękkie i szlachetne materiały – delikatny kaszmir, elegancka wełna oraz skóry o wyrazistej fakturze.
Obok elementów codziennej garderoby pojawiają się kreacje przeznaczone na wieczór i większe wyjścia. Jednym z najmocniejszych akcentów kolorystycznych jest intensywny turkus inspirowany wodami włoskich lagun.
Mocnym punktem kolekcji są również okrycia wierzchnie. Płaszcze i kurtki przyciągają uwagę przede wszystkim dużymi objętościami – obok obszernego futra w zwierzęcy wzór pojawiają się krótkie i długie kożuchy. LA MANIA stawia też na klasykę, proponując wełniane płaszcze o ponadczasowych fasonach i kolorach.
Sylwetka klepsydry powraca. Tailoring pozostaje znakiem rozpoznawczym LA MANII
W kolekcji jesień-zima 2026 nie zabrakło również jednego z elementów charakterystycznych dla estetyki marki. Tailoring ponownie opiera się na precyzyjnie skonstruowanej sylwetce klepsydry, która akcentuje talię i proporcje kobiecego ciała.
LA MANIA ponownie stawia na precyzyjne kroje i ponadczasowe elementy, które powstają w warszawskim atelier marki. Sama kampania wykracza jednak poza modę – łączy kolekcję z muzyką Wojciecha Młynarskiego, malarstwem Edwarda Hoppera i powojenną włoską architekturą.
Artykuł sponsorowany

