Paprocki Brzozowski pokaz z gmachu Ministerstwa Rolnictwa

Pokaz Paprocki Brzozowski wywołał polityczną burzę. Ministerstwo odpowiada na krytykę

Jeden z najgłośniejszych polskich pokazów tej jesieni niespodziewanie znalazł się również w centrum politycznej dyskusji. Po prezentacji kolekcji PENTIMENTUM AW26 duetu Paprocki Brzozowski w monumentalnych wnętrzach Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi pojawiły się pytania o wykorzystanie państwowego gmachu. Resort odpowiada jednoznacznie: nie organizował ani nie finansował wydarzenia, a przestrzeń została wynajęta na zasadach komercyjnych.

Partner kampanii – mobile article

Co przeczytasz w artykule?

  • dlaczego pokaz Paprocki Brzozowski w Ministerstwie Rolnictwa wywołał polityczne komentarze,
  • na jakich zasadach, według resortu, udostępniono przestrzeń przy ul. Wspólnej,
  • czy na organizację wydarzenia przeznaczono pieniądze publiczne,
  • jaki element związany z promocją polskiej żywności znalazł się w umowie,
  • dlaczego wybór nietypowych, reprezentacyjnych przestrzeni nie jest w historii marki nowością.

Paprocki Brzozowski pokazali PENTIMENTUM AW26 w niezwykłej scenerii

22 września 2026 roku Marcin Paprocki i Mariusz Brzozowski zaprezentowali w Warszawie kolekcję PENTIMENTUM AW26. Tym razem scenografią dla pokazu stały się reprezentacyjne wnętrza siedziby Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi przy ul. Wspólnej.

Paprocki Brzozowski pokaz AW2026
fot. Filip Okopny

Monumentalna architektura budynku stworzyła efektowne tło dla kolekcji, jednak już następnego dnia to właśnie lokalizacja, a nie wyłącznie moda, znalazła się w centrum medialnej dyskusji.

Część polityków opozycji zaczęła publicznie kwestionować zasadność organizowania komercyjnego wydarzenia modowego w siedzibie resortu. Krzysztof Ciecióra z PiS zestawiał obecność modelek z działalnością ministerstwa na rzecz rolników, a Sebastian Kaleta sugerował, że wydarzenie zostało zorganizowane przez ministra Stefana Krajewskiego. Krytycznie odniósł się do niego również Jacek Sasin. Były to jednak polityczne komentarze dotyczące sposobu wykorzystania państwowego budynku, a nie samej działalności projektantów czy prezentowanej przez nich kolekcji.

Przeczytaj także: Paprocki Brzozowski otwierają nowy rozdział. „Po raz pierwszy od lat możemy skupić się na tym, co kochamy najbardziej” [WYWIAD]

Ministerstwo Rolnictwa odpowiada na krytykę

Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi opublikowało 23 września oficjalne stanowisko, w którym odniosło się do pojawiających się zarzutów. Resort zaprzeczył, by był organizatorem lub współorganizatorem pokazu oraz by wydarzenie było finansowane z budżetu państwa lub funduszy promocji.

„Był to w całości komercyjny wynajem powierzchni, z którego wpływy trafią do Skarbu Państwa” – przekazano w komunikacie.

Według ministerstwa w przygotowanie pokazu nie byli również zaangażowani pracownicy merytoryczni urzędu, a minister Stefan Krajewski nie brał udziału w wydarzeniu. Oznacza to, że – zgodnie ze stanowiskiem MRiRW – należy rozdzielić dwie kwestie: pokaz odbył się w budynku resortu, ale resort nie był organizatorem samego wydarzenia.

To istotne rozróżnienie również z perspektywy samej marki Paprocki Brzozowski. Projektanci wynajęli przestrzeń na potrzeby komercyjnego wydarzenia, natomiast spór, który rozgorzał po pokazie, koncentruje się przede wszystkim na zasadach udostępniania państwowego gmachu.

Pokaz mody miał również promować polską żywność

W swoim stanowisku resort ujawnił także dodatkowy element umowy. Najemca miał na własny koszt przygotować strefę prezentującą polską żywność wysokiej jakości. Ministerstwo wskazało m.in. na jabłka, sery i miody, przekonując, że obecność przedstawicieli świata kultury, mediów i branży kreatywnej pozwoliła dotrzeć z promocją rodzimych produktów do innej niż zwykle grupy odbiorców.

Z punktu widzenia resortu wydarzenie miało więc dwa wymiary: przyniosło przychód z komercyjnego wynajmu przestrzeni, a jednocześnie stworzyło dodatkową okazję do prezentacji produktów polskiego sektora rolno-spożywczego bez ponoszenia kosztów przez budżet państwa.

Nie zmienia to faktu, że nietypowe połączenie świata mody i administracji publicznej wywołało pytania o granice komercyjnego wykorzystywania siedzib urzędów. Dyskusja dotyczy jednak przede wszystkim zasad zarządzania państwową nieruchomością, a nie tego, czy polska marka modowa może szukać dla swoich prezentacji nieoczywistych przestrzeni.

Paprocki Brzozowski pokaz AW2026 w gmachu ministerstwa
fot. Filip Okopny

Resort: zabytkowy gmach jest udostępniany komercyjnie

MRiRW zwróciło uwagę również na architektoniczną wartość swojej siedziby. Szczególnie charakterystyczna dwurzędowa kolumnada powstała wraz z gmachem w latach 1951–1955 według projektu Jerzego Grabowskiego, Stanisława Jankowskiego i Jana Knothe. Zdaniem ministerstwa przestrzeń regularnie interesuje fotografów, filmowców i przedstawicieli branż kreatywnych, dlatego jej odpłatne udostępnianie nie jest działaniem bez precedensu.

Sam duet Paprocki Brzozowski również od lat wychodzi ze swoimi pokazami poza klasyczne przestrzenie eventowe. W 2017 roku projektanci świętowali 17-lecie działalności w warszawskiej Zachęcie, gdzie przygotowali wydarzenie łączące modę z formułą wystawy. Resort przypomniał też, że marka korzystała w przeszłości z przestrzeni Muzeum Narodowego w Warszawie.

Polityczna dyskusja, która pojawiła się po pokazie, dotyczy zatem przede wszystkim tego, czy przestrzenie administracji publicznej powinny być wykorzystywane do tego rodzaju wydarzeń. Sam przypadek Paprocki Brzozowski pokazuje jednocześnie, jak szybko wybór spektakularnej lokalizacji może stać się tematem wykraczającym daleko poza świat mody.

Przeczytaj także: Julia Wieniawa u boku Andrei Bocellego. Paprocki Brzozowski stworzyli dla niej wyjątkową kreację