Ekspozycja golfowa On z rzędami białych butów oraz kijami golfowymi umieszczonymi na ścianie. Marka zapowiedziała wejście na rynek golfowy w 2027 roku.

On bierze na celownik kolejną dyscyplinę. Premiera już w 2027 roku

On rozszerza sportowe portfolio o kolejną dyscyplinę. Sponsor Igi Świątek zapowiedział wejście na rynek golfowy już w pierwszej połowie 2027 roku. Plany ujawniono podczas Investor Day w Zurychu. To właśnie tam szwajcarska marka przedstawiła strategię rozwoju na kolejne lata i zdradziła pierwsze szczegóły dotyczące nowego kierunku.

Partner kampanii – mobile article

W tym artykule przeczytasz:

  • kiedy On wejdzie oficjalnie na rynek golfowy,
  • co marka zdradziła na temat swojej pierwszej oferty dla golfistów,
  • jaką rolę w ogłoszeniu planów On odegrał Roger Federer,
  • dlaczego golf stał się kolejnym kierunkiem rozwoju szwajcarskiej marki.

On wchodzi do golfa. Premiera w pierwszej połowie 2027 roku

Golf będzie kolejną kategorią sportową w portfolio On. Caspar Coppetti, współzałożyciel i co-CEO firmy, ogłosił podczas spotkania z inwestorami, że premiera odbędzie się już w pierwszej połowie 2027 roku. Marka zapowiada ofertę dla golfistów „od stóp do głów”, czyli wykraczającą poza samo obuwie. Jednak na razie nie ujawniono szczegółów dotyczących pierwszej kolekcji.

Co ciekawe, plany miał zdradzić wcześniej tego samego dnia Roger Federer, który według Coppettiego gra obecnie więcej w golfa niż w tenisa. Udziałowiec i wieloletni partner marki pojawił się na Investor Day i przyznał, że ma na sobie golfowe buty On, dodając, że są bardzo wygodne.

„Roger oczywiście zdradził nasze plany już dziś rano […]. Nie jest tajemnicą, że wielu golfistów już dziś gra w butach On. Można się zastanawiać, czy to przypadek”

– powiedział Coppetti podczas prezentacji.

Golfowa ekspozycja marki On z fragmentem sztucznego greenu, dołkiem i flagą z logo. Na ścianie umieszczono fotografie nawiązujące do gry w golfa.
fot. mat. prasowe

Zobacz też: On stawia na Igę Świątek. Polka twarzą nowej globalnej kampanii

Dlaczego właśnie golf? On wskazuje na rynek wart miliardy

Za decyzją stoi ogromny potencjał biznesowy kategorii. Według danych przedstawionych przez On na świecie jest około 150 mln golfistów, a ich roczne wydatki na sprzęt przekraczają 5 mld franków szwajcarskich. Coppetti nazwał golf najbardziej prestiżowym sportem o masowym zasięgu. Dodał też, że klienci w tej dyscyplinie wydają więcej w przeliczeniu na osobę niż w innych sportach, w których działa obecnie On.

Firma dostrzega także zmianę profilu graczy. Jak przekonuje Coppetti, po pandemii na pola golfowe trafia młodsza i bardziej zróżnicowana grupa klientów, która zwraca większą uwagę na styl. Zdaniem On jest to odbiorca zbieżny z grupą, do której marka kieruje swoją ofertę.

On wyznacza kierunek do 2029 roku. Nowe sporty częścią strategii

Wejście do golfa jest częścią większego planu rozwoju szwajcarskiej firmy. W strategii na lata 2026-2029 On wskazał trzy najważniejsze filary wzrostu – bieganie, sneakersy i odzież. Jednocześnie marka zamierza rozszerzać działalność o nowe dyscypliny, w tym właśnie golf oraz piłkę nożną.

Ambicje biznesowe są konkretne. Do 2029 roku On chce osiągnąć co najmniej 5,6 mld franków szwajcarskich sprzedaży netto, utrzymywać marżę brutto na poziomie minimum 65% oraz zwiększyć skorygowaną marżę EBITDA do co najmniej 22%. Firma zapowiedziała także pierwszy w swojej historii program skupu akcji własnych o wartości do 1 mld dolarów.

Strefa marki On poświęcona golfowi z piłkami, flagą i fotografiami golfowymi. Instalacja nawiązuje do wejścia szwajcarskiej marki do nowej dyscypliny.
fot. mat. prasowe

Może Cię zainteresować: Minimalistyczny design i innowacyjna technologia. Ta marka ubiera Igę Świątek!

Zdjęcie główne: mat. prasowe

Katarzyna Wendzonka

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.