Przeceny nawet do -70% w sklepie Łukasza Jemioła- czy taki marketing wyprzedażowy opłaca się markom

499
zródło: media społecznościowe Łukasza Jemioła

Od kilku miesięcy na mediach społecznościowych m.in. marki Łukasza Jemioła odnaleźć możemy zachęcające posty do zakupów wyprzedażowych. Obniżki cen obecne są średnio cały rok, dochodząc czasem i do -80%. Niektóre specjalne kody rabatowe dotyczą również najnowszych kolekcji. Czy w tym przypadku możemy opisać to zjawisko nowym rodzajem marketingu wyprzedażowego?

Łukasz Jemioł jest jednym z najpopularniejszych polskich projektantów. Tworząc swoje kolekcje od 2007 roku, zdążył ubrać największe gwiazdy na wszelkiego rodzaju okazje. Polki chętnie zaopatrują się w projekty Jemioła, słynące z uniwersalności, wygody i jakości. Nikt nie podważałby jego renomy w świecie mody. Tym bardziej zaskakująca jest ilość produktów autorstwa projektanta lądujących na wyprzedażach.

Nie da się ukryć, że pandemia uderzyła w sklepy. Sprzedaż ubrań w 2020 roku spadła o 6 mld zł w porównaniu z poprzednim rokiem. Wiele polskich marek zaczęło stosować wszelkiego rodzaju techniki promocyjne, aby przetrwać ten trudny okres”. – mówi Michał Bodański, Creative Support w grupie LTTM – “Najpopularniejszą strategią, która zawsze zwraca uwagę internautów pod koniec roku jest Black Friday. Tak jak w Stanach Zjednoczonych jest to ten jeden dzień w roku, kiedy wszyscy zaczynają okupować sklepy z ciuchami czy elektroniką. W Polsce pozostawia to nadal wiele do życzenia. W szczególności, kiedy ewidentnie widać, że tuż przed black friday marka podniosła cenę produktu na tyle widocznie, aby na forum w Internecie pojawiły się komentarze na ten temat.

Szał promocji

Nikogo w branży mody nie zaskakują co sezonowe promocje. Obecne zawsze w okresie kończącym sezony zachęcają praktycznie wszystkich kupujących. Zjawisko wyprzedaży występuje tak samo w ofertach sklepów stacjonarnych jak i internetowych. Często w przypadku tych drugich obniżki cen są jeszcze atrakcyjniejsze – reklamowane w mediach społecznościowych marek.

Sklep Łukasza Jemioła nie różni się pod tym względem. Również w jego ofercie podczas sezonu wyprzedaży możemy zakupić wiele artykułów w obniżonych cenach. Zaskakujący jest jednak fakt, że banery promocyjne pojawiają się w sieci non-stop. Na Instagramie, na Facebooku, w sms-ach, na meilu- możemy odnaleźć posty promujące obniżki w sklepie Jemioła. Rozpoczynające się od -10%, często sięgają aż -80%. Przeceniany asortyment jest bardzo liczny, co także rzuca się w oczy. Często są to całe kolekcje.

Podejście sklepu Łukasza Jemioła jest odmianą w świecie marek premium i sposobem na dotarcie do nowych grup docelowych. Takie promocje mogą zainteresować osoby, które lubią produkty premium, interesują się modą, ale nie są w stanie kupować ich w regularnych cenach.” – mówi Angelika Zaręba, Marketing Specialist w firmie LTTM – “To dla nich idealna okazja do zrobienia zakupów. Jednak trzeba pamiętać, że taka strategia po jakimś czasie przestaje być skuteczna. Jeżeli klienci zaczną zwracać uwagę, że ubrania lub dodatki, które ich interesują są cały czas na promocji to będą mieli poczucie, że towar nie jest warty swojej ceny. Cena promocyjna przestanie być uznawana za atrakcyjną.

Kody zniżkowe

Oprócz typowych wyprzedaży towarów z wybranych sezonów, odnaleźć możemy także informacje o specjalnych rabatach na najnowsze kolekcje. W opisach postów w mediach społecznościowych dostępne są kody których wpisanie na stronie Łukasza Jemioła upoważnia do odebrania zniżek.

 
 
 
 
 
Wyświetl ten post na Instagramie.
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

Post udostępniony przez lukaszjemiol (@lukaszjemiol)

Wiele sklepów internetowych na pierwsze zakupy daje swoim Klientom kody rabatowe, aby zachęcić ich do zrobienia kolejnych zakupów tuż po zapoznaniu się z brandem. W dobie internetu wiele marek decyduje się na zabiegi sprzedażowe z zastosowaniem influencer marketingu. To w nich twórcy promujący dany produkt oferują swoim obserwującym kody rabatowe”. – dodaje Michał Bodański z LTTM – “Takie działania mają o wiele większą skuteczność.  Odpowiednio dobierając influencera do danego produktu, wiedząc, jaką ma demografie na swoich social mediach o wiele łatwiej idzie dotrzeć marce do konsumenta.

Marketing okazji

Marka Łukasza Jemioła nie jest jedyną stosującą ciągłe bombardowanie potencjalnych klientów okazjami. Codziennością dla Polaków stały się poranne maile oraz powiadomienia z Zalando Lounge o nowych promocjach. Nic nie kusi nas tak jak nowa doza wyprzedaży do śniadania i kawy.

Przekreślona cena i napis promocja wywołują poczucie, że jest to oferta tymczasowa, która szybko może się skończyć. Motywuje nas do szybszego podejmowania decyzji i zapełniania koszyka zakupowego. Nawet jeżeli promocje bardzo często są umieszczane na stronie i promowane w mediach społecznościowych sklepu, to większość konsumentów nie jest w stanie regularnie obserwować i zapamiętać dokładnej ceny interesujących produktów. Dlatego, często o zakupie nie decyduje świadoma chęć kupna, a impuls, napis ,,okazja” i poczucie, że nabywamy produkt o wysokiej wartości w atrakcyjnej cenie.” – dodaje Angelika Zaręba z LTTM – “Marki luksusowe zbyt rzadko decydują się na obniżanie cen swoich produktów. W ostateczności wolą ponieść straty wiążące się z utylizacją produktów niż sprzedać je za niższą cenę. Przykładem może być marka Burberry, o której kilka lat temu było głośno za sprawą zniszczenia swoich towarów wartych 38 mln dolarów, tylko dlatego, że nie sprzedały się w swojej regularnej cenie

Odpowiedź sklepu

Jeśli chodzi o ‘SALE’ — realizujemy wyprzedaże sezonowe i międzysezonowe w dedykowanych okresach czasowych, podobnie jak planowaliśmy to dotychczas. W tym zakresie nie zmienialiśmy strategii. Różnicujemy jedynie zakres dostępnych produktów, niekiedy są to końcówki bieżących kolekcji, a czasami pojedyncze sztuki limitowanych produktów z kolekcji sprzed lat. Tym samym dajemy szansę naszym Klientom na zakup unikatowych produktów, umieszczając je w kategorii SALE lub OUTLET na naszej stronie www.jemiol.com.” – odpowiada nam Oliwia Uszakiewicz-Radtke, Head of Marketing sklepu Łukasza Jemioła

Mocno skupiamy się na rozwijaniu kanału sprzedaży, jakim jest strona internetowa, oraz na działaniach marketingowych w obrębie digital’u. Permanentnie powiększamy ilość produktów dostępną w naszych kolekcjach, zarówno premium jak i basic. Bez wątpienia, to jeden z czynników, który sprawia, że – jako marka JEMIOL – jesteśmy zdecydowanie bardziej widoczni.” – dodaje

>>> CZYTAJ RÓWNIEŻ: Co kupują Polki? – najpopularniejsze marki premium