Primark obniża ceny setek produktów. Zmiany obejmą wszystkie 19 rynków, na których działa sieć, w tym Polskę, a także kolekcję na sezon jesień–zima 2026. Ceny wybranych artykułów spadną nawet do 29 proc. Decyzja pojawia się w momencie, gdy coraz mniej klientów kupuje w dotychczasowych sklepach marki.
Primark obniża ceny setek produktów
Nowe ceny dotyczą przede wszystkim popularnych ubrań i podstawowych elementów garderoby. Obejmą ofertę dla kobiet, mężczyzn i dzieci, a także część produktów przygotowanych na jesień i zimę. Nie jest to jednak zwykła sezonowa wyprzedaż. Primark obniża regularne ceny wybranych artykułów, które mają pozostać w sklepach także w kolejnych miesiącach. Produkty zostaną oznaczone specjalnymi materiałami w ramach kampanii „Iconic Value”.
Zmiany zostaną wprowadzone na wszystkich rynkach działalności sieci. Oznacza to, że niższe ceny pojawią się również w Polsce, choć Primark nie podał jeszcze pełnej listy produktów ani nowych cen w złotych.
Przeczytaj również: Polacy pokochali tę sieć. Irlandzki gigant szykuje już otwarcia w kolejnych miastach
Dlaczego Primark tnie ceny?
Za decyzją stoją słabsze wyniki sprzedaży w sklepach, które działają już od dłuższego czasu. W trzecim kwartale roku finansowego 2026 sprzedaż Primarka wzrosła wprawdzie o 3 proc., ale przede wszystkim dzięki otwieraniu nowych placówek. W istniejących sklepach sprzedaż w ujęciu rok do roku spadła natomiast o 2,2 proc.
Primark liczy, że niższe ceny pomogą przyciągnąć osoby, które ostrożniej wydają pieniądze i częściej szukają tańszych produktów. Sieć chce w ten sposób wzmocnić swoją pozycję w segmencie niedrogiej mody.
Sieć przygotowuje się do dużych zmian
Obniżki pojawiają się także przed planowanym wydzieleniem Primarka z grupy Associated British Foods. Detalista ma w przyszłości działać jako osobna spółka, niezależnie od spożywczej części koncernu. Proces ma zakończyć się przed końcem 2027 roku. Do tego czasu Primark będzie próbował poprawić wyniki istniejących sklepów, a nie tylko zwiększać sprzedaż dzięki otwieraniu kolejnych lokalizacji.
Zdjęcie główne: Pexels
Dowiedz się więcej: Kolejki od 3 rano pod Primarkiem. Manhattan właśnie dostał nowego króla fast fashion
