New Romantics: nowa kampania Jenny Fairy na wiosnę/lato 2021

51
fot. Dario Catelliani

Od nowoczesnych, futurystycznych motywów po te inspirowane estetyką retro i wakacyjnymi wspomnieniami – najnowsza kolekcja Jenny Fairy na sezon wiosna–lato 2021 pełna jest rozwiązań osadzonych w najsilniejszych trendach, minimalizm miesza się z bardziej odważnymi elementami, w efekcie proponując klientkom projekty bardzo na czasie.

Wśród butów z najnowszej kolekcji Jenny Fairy wyróżniają się sandały z bardzo delikatnymi, cienkimi lub grubymi paskami z plecionej skóry (zarówno na obcasie jak i grubszej, płaskiej podeszwie), nowoczesne mule z wycięciem na palce typu peep-toe czy sportowe buty na podwyższeniu. Obecne są też, szalenie modne, buty z siatki typu fishnet, te zdobione klamrami lub wykończone błyszczącą skórą. Miłośniczki mody na pewno docenią podwyższone sandały w stylu japonek z paskiem typu post-toe, te masywne o grubych paskach czy mokasyny z wycięciem na piętę. Nie zabrakło też takich elementów jak mocno geometryczne, kwadratowe noski, motywów tie–dye, platform, asymetrycznych cięć czy romantycznych, kobiecych rozwiązań. Wiodące kolory to biel, karmelowy brąz, czerń, beż, pomarańcz oraz pudrowe pastele (żółć, fiolet, pistacjowo–miętowy i błękit).

Podobne odcienie zdobią torby z najnowszej kolekcji Jenny Fairy, choć w tym przypadku dodatkowo znalazły się takie barwy jak soczysta limonka, turkus, czerwień w modnym odcieniu oxy fireczy metaliczne srebro. Także w tych projektach, z łatwością odnaleźć można odniesienie do wiodących trendów. Klasyczne, minimalistyczne formy łączą się z niebanalnymi uchwytami stworzonymi z korali, przeskalowanych łańcuszków czy marszczonej skóry. Wśród dominujących motywów są także efekty tie-dye, pleciona skóra, frędzle, sprzączki XXL czy elementy w stylu American folk. Wiosenno–letnim bestsellerem będą koszyki plecione z rafii. Zarówno ten okrągły jak i ten większy o kształcie prostokąta z drewnianym uchwytem. 

Nowoczesny charakter najnowszej kolekcji Jenny Fairy wiosna–lato 2021 podkreśla kampania reklamowa, sfotografowana przez Daria Catellianiego. Współpracujący z międzynarodowymi edycjami Vogue czy prestiżowymi magazynami Purple i WSJ, fotograf najnowsze projekty marki pokazał wśród śródziemnomorskiej roślinności. Wpadające w odcień pomarańczu zbocza skał, błękit rozbijających się o nie fal i biel wytwarzanej przy tym piany, stały się doskonałym tłem dla najnowszej kolekcji Jenny Fairy. Nowoczesnej, ale też romantycznej i bardzo kobiecej. Twarzą kampanii została it-girl wśród modelek – Mica Argañaraz – znana ze współpracy między innymi z Chanel czy Versace. Klimat sesji podkreśla również utwór “You Don’t Own Me”  Lesley Gore  wykorzystany w spocie promującym kolekcję.

>>> Przeczytaj również: Rajstopy w 100% z recyclingu? Tak, i to od polskiej marki z Łodzi