“Największe przedsięwzięcia najczęściej biorą się z marzeń oraz ciężkiej pracy”. Wywiad z założycielami atelier Davide

292
Mat. prasowe

Atelier Davide znacznie wykracza poza ramy zwykłego atelier krawieckiego. „Gdzie inni kończą, tam my zaczynamy” – takie hasło towarzyszy całemu zespołowi Davide. Salon istnieje od 2005 roku i od kilkunastu lat rozwija swoje portfolio marek. Dziś butik doczekał się większej przestrzeni i dwóch innych monobrandowych lokalizacji na Placu Trzech Krzyży. W tych trudnych czasach dla handlu stacjonarnego, butik może zawdzięczać swój sukces indywidualnemu podejściu do klienta, zespołowi, który dobrze poznaje ich wymagania i gusta. Oprócz usługi stworzenia garnituru, marynarki bądź koszuli skrojonej na miarę, atelier ma w ofercie luksusową usługę „zarządzania garderobą”. Skąd narodził się pomysł na atelier Davide i co jeszcze znajdziemy w ofercie ekskluzywnego salonu, opowiedzieli nam właściciele – David Aagten oraz Esmeralda Verheij.

Mat. prasowe

Paulina Filipowicz: Jak zaczęła się Wasza współpraca? Skąd pojawił się pomysł na atelier Davide?

Davide Atelier: Największe przedsięwzięcia najczęściej biorą się z marzeń oraz ciężkiej pracy. W naszym przypadku nie było inaczej. Mieliśmy wspólne marzenia o posiadaniu czegoś własnego, co będzie odzwierciedlało nasze pragnienia oraz charaktery, które osobno są zupełnie inne, ale razem tworzą jedną całość. Nie wyobrażamy sobie monotonnej pracy popartej rutyną, u nasz każdy dzień wygląda zupełnie inaczej. Za każdym razem coraz to nowsze wyzwania, którym staramy się sprostać. Jednakże najważniejszy jest kontakt z ludźmi. Uwielbiamy poznawać nowych ludzi z pasją, lubimy słuchać o ich podróżach, nowych marzeniach czy sukcesach. Zgromadziliśmy też wokół siebie zespół, który podziela ten sposób myślenia.

Mat. prasowe

Multibrand Davide oferuje ekskluzywny asortyment światowych marek. W jaki sposób dokonujecie selekcji produktów? 

Selekcja produktów i wybór marek jest na pewno procesem bardzo długim i wymaga on wiele skupienia, znajomości trendów, ale co najważniejsze umiejętności odczytywania potrzeb naszych klientów. Dwa razy do roku jeździmy na kilkudniowe zakupy do Mediolanu. W showroomach sprowadzanych marek podejmujemy decyzję, co w przyszłym roku zobaczą w ofercie nasi klienci. Tam zapada decyzja o fasonach, kolorach i akcesoriach na nadchodzące sezony. Już tak dobrze znamy gusta naszych stałych bywalców, że patrząc na niektóre rzeczy wiemy komu jakie ubrania spodobają się najbardziej. Wtedy ta selekcja już jest zdecydowanie ułatwiona. Otaczają nas także świetni fachowcy, do których mamy zaufanie i liczymy się z ich zdaniem przy wyborze kolekcji. 

Mat. prasowe

Marka poszerzyła ostatnio swoją działalność o dwa monobrandy. Czym się charakteryzują? Skąd pomysł na poszerzenie oferty? 

Rzeczywiście, nie da się ukryć, że mocno poszerzyliśmy swoją ofertę. Stojąc przed witrynami atelier na Placu Trzech Krzyży 10/14, widzimy po dwóch stronach dwa monobrandy: Corneliani i Fabiana Filippi. Corneliani, luksusowa marka z kolekcją dla Panów charakteryzuje respekt do wspaniałej włoskiej kultury eleganckiego ubioru. Z takim podejściem do tworzenia każdy kolejny element garderoby, opuszczający pracownię jest dziełem sztuki. Marka, by sprostać najbardziej wyszukanym potrzebom kolejnych projektów, miesza tradycyjne rzemieślnictwo z odrobiną nowoczesności, tworząc wyjątkowe kreacje. Jednakże główną myślą, która przyświecała nam przy rozbudowie atelier to myśl o kobietach.

Przez ostatnie lata mieliśmy w naszym atelier tylko i wyłącznie kolekcję męską. Od niedawna zawiązaliśmy współpracę z damską marką Fabiana Filippi i jako jedyni w Polsce mamy zaszczyt być oficjalnym monobrandem i przedstawicielem tejże marki. Fabiana Filippi jest jedną z wiodących marek we Włoszech. Marka jest dystrybuowana w 30 krajach i jest promowana m.in. w Mediolanie, Paryżu, Nowym Jorku, Londynie, Tokio, Seulu, Szanghaju, Moskwie. Włoska produkcja zdecydowanie wyróżnia się doskonałą jakością produktu i stylem. Dbałość o szczegóły oznacza przede wszystkim wybór najlepszych surowców, a następnie zapewnienie jakości na każdym etapie procesu biznesowego. 

Kto jest Waszym klientem?

Do naszych Klientów należy wiele znakomitych osobistości, zapracowanych biznesmenów oraz celebrytów, którym w napiętym grafiku codziennych zajęć pozostaje niewiele czasu na zakupy. Jesteśmy dumni, że obdarzyli nas swoim zaufaniem i to my możemy ukierunkować ich styl. Bazujemy głównie na stałych gościach, którzy trafiają do nas tzw. pocztą pantoflową. Przez stworzenie nowego miejsca chcemy pokazać, że luksusowa moda jest na wyciągnięcie ręki. Witryny mają przyciągać uwagę i przede wszystkim inspirować każdego przechodnia. 

Mat. prasowe

Atelier Davide funkcjonuje w sposób ukierunkowany na indywidualnego klienta. Co sprawia, że chcą do Was wracać i jeszcze mówią o Was dobrze na mieście? 

Nasz koncept w głównej mierze opiera się na trafnych zakupach asortymentu. Odwiedzamy międzynarodowe targi mody w poszukiwaniu idealnie dopasowanych do naszych klientów ubrań. Znając już ich wymiary, preferencje, gusta oraz charakter pracy jaką wykonują i tym samym możemy idealnie spersonalizować całą stylizację, a nawet garderobę. Bardzo często zdarza się, że wybieramy dla nich ubrania czy dodatki nie tylko z marek dostępnych w atelier DAVIDE.

Wykraczamy zupełnie poza ramy pozostałych atelier i butików w Polsce. Dla nas nie ma rzeczy niemożliwych. Chętnie także polecimy inne usługi naszym Klientom, czy jest to fryzjer, makijażystka, czy nawet trener personalny. Tego typu serwis wymaga relacji opartej na zaufaniu oraz pełnej dyskrecji, co jest coraz częściej doceniane. Śmiało możemy stwierdzić, że relacje z naszymi stałymi klientami przerodziły się już nawet w przyjaźń. Zaufanie, którym nas obdarzają jest największą nagrodą i zapłatą wkładaną w codzienny trud pracy w butiku.

Mat. prasowe

Przeczytaj również: „Każde ciało ma swoją historię, blizny. Zachowuje pamięć o życiu. Niestety widzę, jak bardzo w Polsce jesteśmy zamknięci na cielesność”. Wywiad z Zofią Komasą