Monika Jac Jagaciak film White Belt. Monika Jagaciak na wydarzeniu filmowym White Belt – premiera i Tribeca Film Festival

Historia polskiej modelki na Tribeca Film Festival. Ten dokument pokazuje ją na nowo

Jeszcze jako nastolatka podbiła świat mody. Dziś wraca z historią, która nie ma nic wspólnego z perfekcyjnymi kampaniami. „White Belt” – krótkometrażowy film o Monice „Jac” Jagaciak – trafił do selekcji Tribeca Film Festival i pokazuje zupełnie inne oblicze supermodelki.

W tym artykule przeczytasz:

  • o czym opowiada film „White Belt”,
  • dlaczego trafił na Tribeca Film Festival,
  • jak wyglądały kulisy produkcji,
  • co mówi o nim sama Monika „Jac” Jagaciak.

„To całe moje życie i 20 lat kariery zamknięte w 20-minutowym filmie”

„White Belt” to dla Moniki „Jac” Jagaciak najbardziej osobisty projekt w karierze. Jak sama mówi w rozmowie z „Vogue”, to próba zamknięcia ponad 20 lat doświadczeń w krótkiej, 20-minutowej formie. Film oparty jest na szczerych, momentami bardzo surowych wypowiedziach, które nie mają nic wspólnego z wizerunkiem znanym z kampanii czy wybiegów. To pierwszy raz, kiedy modelka opowiada swoją historię na własnych zasadach – bez filtrów i bez narracji budowanej przez branżę.

Jednym z najmocniejszych wątków jest poczucie braku kontroli nad własnym życiem, które towarzyszyło jej od momentu wejścia do świata mody jako 13-latka. W filmie wprost przyznaje, że długo miała wrażenie, że jej przyszłość toczy się poza nią – i właśnie z tym doświadczeniem próbuje się zmierzyć.

Plakat filmu White Belt o Monice Jagaciak – projekt promujący produkcję z Tribeca Film Festival.
fot. Instagram @jacmonika

Od modelki do zawodniczki – punkt zwrotny w „White Belt”

Osią filmu nie jest jednak sama kariera, ale moment zmiany. „White Belt” zaczyna się tuż przed pierwszym startem Moniki „Jac” Jagaciak w zawodach brazylijskiego jiu-jitsu. I to właśnie ten proces przygotowań staje się główną narracją. Przez osiem miesięcy intensywnych treningów, pod okiem trzykrotnego mistrza świata Gregora Graciego, modelka buduje zupełnie nową tożsamość.

To nie jest symboliczny gest ani chwilowa fascynacja. Zamiast świata, w którym liczy się wygląd i wizerunek, wchodzi w przestrzeń, gdzie kluczowe są dyscyplina, wytrzymałość i konsekwencja. Film pokazuje ten proces bardzo fizycznie – jako realną konfrontację z własnymi ograniczeniami.

Monika Jagaciak po zwycięstwie w zawodach jiu-jitsu – scena z filmu White Belt.
fot. Instagram @jacmonika

Polecamy: Powstał film o Kate Moss. „Moss & Freud” to intymna historia ikony, jakiej jeszcze nie widzieliśmy

Kameralna produkcja i szybkie tempo pracy

Za reżyserię filmu o Monice „Jac” Jagaciak odpowiada Branislav Jankic, prywatnie jej mąż. To właśnie on przekonał ją, że ta historia powinna zostać opowiedziana. Produkcja była niewielka i maksymalnie skupiona na bohaterce. Zdjęcia powstały w trakcie dwóch dni podczas zawodów w Las Vegas oraz jednego dnia nagrań w Warszawie kilka miesięcy później.

Ten minimalizm działa na korzyść filmu. Zamiast rozbudowanej formy mamy intymny zapis procesu zmiany – bez zbędnych ozdobników i bez prób upiększania rzeczywistości. Kamera nie tworzy historii, tylko ją rejestruje.

Film o Monice „Jac” Jagaciak: produkcja, która wychodzi poza świat mody

Selekcja do Tribeca Film Festival pokazuje, że „White Belt” funkcjonuje już poza kontekstem branży fashion. To nie jest dokument o modelce ani o karierze – to historia o tożsamości, zmianie i próbie odzyskania kontroli nad własnym życiem. Właśnie dlatego trafia do szerszej publiczności.

Najważniejsze w tym filmie jest to, że nie opowiada o byciu na szczycie, tylko o decyzji, żeby z niego zejść i zacząć od nowa. Tytułowy „white belt”, czyli poziom początkujący w jiu-jitsu, staje się symbolem tego wyboru – świadomego wejścia w coś, w czym nie ma się żadnej przewagi.

Monika Jagaciak i Branislav Jankic na czerwonym dywanie podczas premiery filmu White Belt.
fot. Instagram @jacmonika

To historia o tym, co dzieje się po sukcesie

„White Belt” działa najmocniej tam, gdzie odchodzi od oczywistych narracji. Nie pokazuje drogi na szczyt, tylko moment, w którym trzeba zadać sobie pytanie, co dalej. To opowieść o budowaniu siebie od nowa – poza rolami, które przez lata definiowały Monikę „Jac” Jagaciak w branży mody. Efekt? Film, który trafił na Tribeca Film Festiva, to nie historia modelki, ale historia decyzji, która wymaga więcej odwagi niż sam sukces.

Zobacz też: Najlepsze filmy o redakcjach modowych. 10 tytułów, które odsłaniają kulisy branży

FAQ

Kim jest Monika Jagaciak?

Monika „Jac” Jagaciak to polska supermodelka, która rozpoczęła karierę jako nastolatka. Szybko jednak zdobyła międzynarodowe wybiegi oraz kampanie największych domów mody.

O czym opowiada film „White Belt”?

„White Belt” to krótkometrażowy dokument pokazujący osobistą historię Jagaciak – od utraty kontroli nad własnym życiem w branży mody po próbę odzyskania siebie poprzez treningi brazylijskiego jiu-jitsu.

Dlaczego „White Belt” trafił na Tribeca Film Festival?

Film został doceniony za autentyczność i uniwersalną opowieść o zmianie, tożsamości i zaczynaniu od zera.

Kto wyreżyserował film o Monice Jagaciak i jak powstawał?

Za reżyserię odpowiada Branislav Jankic. Sama produkcja miała kameralny charakter – zdjęcia powstały w Las Vegas oraz Warszawie, skupiając się na autentycznym procesie przemiany bohaterki.

 

Zdjęcie główne: Instagram @jacmonika

Katarzyna Wendzonka

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.