Na zdjęciu: jasnowłosa kobieta w brązowej, ażurowej sukience i żółtych okularach przeciwsłonecznych pozuje na huśtawce na świeżym powietrzu. Trzyma się lin huśtawki obiema rękami, patrząc prosto w obiektyw. W tle widać zadaszenie, roślinność i wiszące koło ratunkowe. Zdjęcie pochodzi z reklamy Mr Price – afrykańskiej marki, która przejęła niemiecką sieć NKD.

Afryka podbije Europę tanimi ubraniami? Głośne przejęcie, które może namieszać w handlu

Południowoafrykańska sieć odzieżowa Mr Price przejmuje niemieckiego detalistę NKD Group za 487 mln euro (568 mln dolarów) – informuje agencja Reuters. To pierwsze wejście marki na europejski rynek, a transakcja obejmuje ponad 2100 sklepów w siedmiu krajach. Choć CEO Mr Price zapewnia, że to „idealne dopasowanie”, inwestorzy nie podzielają tego entuzjazmu – akcje spółki runęły o ponad 12%.

W tym artykule przeczytasz:

  • czym są Mr Price i NKD, i dlaczego firmy połączyły siły,
  • co pokazuje reakcja giełdy i co mówią analitycy,
  • dlaczego Europa Środkowa to dziś strategiczny kierunek dla marek value retail.

Mr Price – afrykański gigant niskich cen z globalnymi ambicjami

Mr Price to jedna z największych sieci detalicznych w Republice Południowej Afryki, specjalizująca się w sprzedaży odzieży, artykułów domowych i sportowych. Marka działa w segmencie value retail, oferując produkty w przystępnych cenach dla klasy średniej i niższej.

Choć firma dynamicznie rozwija się lokalnie, jej wcześniejsze próby ekspansji zagranicznej – w Nigerii, Australii i Polsce – zakończyły się wycofaniem. Nowe przejęcie niemieckiej sieci NKD może być punktem zwrotnym, ale inwestorzy zachowują ostrożność i wskazują na ryzyko powtórki wcześniejszych błędów.

Mr Price przejmuje NKD. Razem będą mieć ponad 5000 sklepów

Dzięki przejęciu Mr Price zwiększy swój roczny przychód z 40,9 mld randów do około 53 mld randów (3,12 mld dolarów). Liczba sklepów wzrośnie z około 3100 do ponad 5000, a spółka wejdzie na rynki Europy Środkowej i Wschodniej. NKD prowadzi działalność w Niemczech, Austrii, Włoszech, Czechach, Słowenii, Chorwacji i Polsce.

CEO Mark Blair podkreślił, że spotkanie z zespołem NKD utwierdziło firmę w przekonaniu, że to właściwy krok:

„Po spotkaniu z zespołem NKD stało się jasne, że to właściwy kierunek rozwoju. Podobnie jak my, w głębi duszy są oni sprzedawcami detalicznymi poszukującymi wartości i doskonale rozumieją, kim jest ich klient i jak najlepiej mu służyć”.

Ryzykowny ruch? Inwestorzy są ostrożni

Mimo entuzjazmu zarządu rynek zareagował nerwowo. Akcje Mr Price spadły o 12,3%. Jak ujawnia Reuters, inwestorzy obawiają się, że firma przepłaca i podejmuje zbyt duże ryzyko.

Eksperci zwracają uwagę, że Mr Price zapłacił za NKD równowartość wskaźnika P/E na poziomie 35 – co uchodzi za wygórowaną kwotę, jak na branżę value retail. Dodatkowo firma, która dotąd była praktycznie bez długów, po przejęciu zwiększy zadłużenie o 5-6 mld randów.

Co dalej?

Jeśli transakcja się powiedzie, Mr Price zwiększy swoje przychody o blisko 30% i stanie się operatorem ponad 5000 sklepów. Ale jeśli historia zatoczy koło i firma nie odnajdzie się w europejskim środowisku, może to być drogi błąd strategiczny.

Być może to jedna z najodważniejszych i najbardziej ryzykownych decyzji w historii południowoafrykańskiego retailu.

Może Cię zainteresować: Najpierw się wycofała, teraz wraca na polski rynek. Czy chińska sieć powtórzy sukces UNIQLO?

Zdjęcie główne: Instagram @mrpfashion





Katarzyna Wendzonka Avatar

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.