Zamiast pójść pobiegać czy poczytać książkę, przewijamy treści w naszych smartfonach. Ile czasu spędzamy w mediach społecznościowych?

180
media spolecznosciowe instagram
Photo by ROMAN ODINTSOV from Pexels

Ostatnie miesiące wywróciły nasze życie do góry nogami. Pomimo że poniekąd staliśmy się bardziej “stateczni”, to przystosowanie się do nowych czasów nie było łatwym zadaniem. Rutyna dnia codziennego wpłynęła również na nasze zachowanie w sieci. Przeciętny użytkownik mediów społecznościowych ma teraz trochę inne oczekiwania. Czego możemy się po nim spodziewać?

Smartfony zamiast ruchu

Pandemia sprawiła, że użycie social mediów na całym świecie znacząco wzrosło – ponad 4 miliardy ludzi używa ich każdego miesiąca. Zmieniły się też nasze przyzwyczajenia, a konkretnie ilość czasu jaką spędzamy w internecie. Przeciętny użytkownik na media społecznościowe poświęca aż 2,5 godziny w ciągu dnia. Ze względu na pracę zdalną nie ma też niektórych czynności, które normalnie wypełniały nam czas. Komunikacja do i z pracy chwilowo zniknęła. Zamiast jednak pójść pobiegać czy poczytać książkę, przewijamy treści w naszych smartfonach.

Ze względu na duży “ruch” użytkowników na mediach społecznościowych osiągnęliśmy pewnego rodzaju przesyt. Według specjalistów w nadchodzących miesiącach zainteresowanie takimi platformami jak Instagram będzie powoli spadać. Zyskiwać popularność będą za to treści spokojniejsze i mniej stymulujące. Z prognóz specjalistów wynika, że przez resztę 2021 roku powoli będziemy wyhamowywać.

Zdecydowana większość użytkowników coraz chętniej sięga po platformy stawiające na samorozwój i wiedzę. Mimo to Tik ToK dalej będzie głównym spoiwem dla Generacji Z. Internauci chętniej wybiorą również treści radosne, a jeśli chodzi o rodzaj platform, to lepiej czują się w zdemokratyzowanych i bezpiecznych przestrzeniach.

Zaufanie do internetu

Rok 2020 był dla nas wszystkich wyjątkowo ciężki. Izolacja nie wpłynęła dobrze na nasze zdrowie psychiczne, a newsy zalewające nas w internecie w większości były negatywne. Odbiło się to na ogólnej formie psychicznej społeczeństwa. “Doomscrolling”, czyli przewijanie w sieci negatywnych treści było zjawiskiem bardzo powszechnym i niestety nie wpłynęło pozytywnie na naszą psychikę. W kolejnych miesiącach 2021 roku możemy spodziewać się, że użytkownicy będą szukać bardziej pozytywnych treści.

Internauci stali się też bardziej świadomymi użytkownikami sieci i to właśnie bezpieczeństwo będzie tym, czego oczekują teraz od ulubionych platform. Wzmożony dialog na temat manipulacji treścią, czy popularność takich dokumentów jak “The Social Network” wpłynęła na świadomość społeczną. Wynikiem tego statystyczny użytkownik będzie osobą bardziej wymagająca, która wie też, czego szuka w sieci.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Milenialsi i Gen Z skłonni pracować za mniej dla dobra planety

źródło: WGSN