Macy’s zwolnienia 2026. Ruchliwy wieczorny widok skrzyżowania na Herald Square w Nowym Jorku z charakterystycznym budynkiem Macy’s, podświetlonym czerwonym szyldem, przechodniami na pasach i intensywnym ruchem ulicznym w centrum miasta.

Wielka czystka w handlu. Kultowa sieć zamyka centrum i zwalnia prawie 1000 pracowników

Amerykański gigant detaliczny Macy’s ogłosił plan zwolnienia aż 993 pracowników. Powód? Zamknięcie jednego z centrów logistycznych w stanie Connecticut. To część większych przetasowań w sieci łańcucha dostaw marki, a decyzja uderza w pracowników zatrudnionych w dwóch lokalizacjach w miejscowości Cheshire. Pierwsze wypowiedzenia zaczną obowiązywać już 14 marca 2026 roku.

Partner kampanii – mobile article

W tym artykule przeczytasz:

  • ile osób straci pracę i kiedy rozpoczną się zwolnienia Macy’s,
  • co dalej z centrum dystrybucyjnym Macy’s,
  • dlaczego domy towarowe znalazły się w kryzysie.

Zwolnienia w Macy’s: redukcja zatrudnienia etapami

Zgodnie z oficjalnym zawiadomieniem zwolnienia będą przebiegać falami – w zależności od zmian i typów zatrudnienia. Pracę stracą nie tylko osoby zatrudnione przy kompletowaniu zamówień, ale także trenerzy, kierownicy operacyjni oraz specjaliści ds. bezpieczeństwa i utrzymania obiektów. Część pracowników odpowiedzialnych za zamykanie i przekazanie centrum pozostanie na stanowiskach do wiosny 2027 roku.

Może Cię zainteresować: 225 milionów dolarów długu i puste półki. Kulisy upadłości giganta luksusowego retailu

Dlaczego Macy’s tnie koszty?

Choć firma nie podała jednoznacznego powodu decyzji o zamknięciu, redukcje wpisują się w strategię Bold New Chapter. Jej celem jest ograniczenie kosztów operacyjnych o co najmniej 235 milionów dolarów rocznie. Sieć Macy’s zamknęła również centrum w South Windsor (również w Connecticut), a w kolejce do wygaszenia działalności czeka placówka w Oklahomie.

Czy domy towarowe odchodzą do historii?

Zwolnienia i zamykanie kolejnych lokalizacji to nie tylko problem Macy’s. Tradycyjne domy towarowe, przez dekady będące filarem handlu detalicznego w USA, coraz gorzej radzą sobie w cyfrowej erze. Przykład? Saks Global, inna znana sieć luksusowych sklepów, niedawno złożyła wniosek o ochronę przed upadłością.

Choć Macy’s i Saks Global to tylko dwa przykłady, sygnał dla całej branży jest jasny. Era wielkich domów towarowych dobiega końca. Dzisiejsi konsumenci oczekują szybkości, wygody i personalizacji – a tego nie zapewni już marmurowe wejście ani kilkupiętrowy sklep w centrum miasta. Kto nie zdąży się przekształcić w cyfrowego gracza, może szybko znaleźć się na liście strat, niezależnie od swojej historii czy skali działania.

Przeczytaj też: Legenda luksusu ogłasza upadłość. Czy to koniec ery domów towarowych?

Zdjęcie główne: Unsplash

Katarzyna Wendzonka Avatar

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.