Tyra Banks podczas sesji zdjęciowej. Była prowadząca „America’s Next Top Model” domaga się od Netflixa odszkodowania za dokument „Reality Check: Inside America’s Next Top Model”.

Tyra Banks pozywa Netflix. Mówi o manipulacji i zniszczonym wizerunku

Tyra Banks pozywa Netflix o zniesławienie i domaga się odszkodowania. Była prowadząca „America’s Next Top Model” zarzuca platformie i twórcom manipulację materiałem filmowym i świadome kreowanie fałszywego obrazu jej osoby w głośnym dokumencie „Gorzka prawda: Za kulisami America’s Next Top Model”. 

W tym artykule przeczytasz:

  • dlaczego Tyra Banks pozwała Netflix i twórców dokumentu o „America’s Next Top Model”,
  • o jakie manipulacje materiałem filmowym oskarża platformę streamingową,
  • które fragmenty wywiadu miały zostać wycięte z dokumentu,
  • jakiego odszkodowania i działań domaga się modelka,
  • dlaczego sprawa może mieć znaczenie dla całej branży dokumentalnej i rozrywkowej.

Tyra Banks pozywa Netflix. Batalia sądowa po premierze kontrowersyjnego dokumentu

16 lutego 2026 na Netflixie pojawił się serial dokumentalny „Gorzka prawda: Za kulisami America’s Next Top Model”. Kilka miesięcy później do mediów trafiła informacja, że Tyra Banks, była prowadząca i twórczyni programu, pozwała Netflix, studio produkcyjne EverWonder oraz reżyserów Daniela Sivana i Mor Loushy. Pozew o zniesławienie został złożony w sądzie w Los Angeles.

Plakat dokumentu Netflixa „Reality Check: Inside America’s Next Top Model” z Tyrą Banks w centrum kompozycji. Produkcja analizuje kulisy kultowego programu modelingowego i kontrowersje, które po latach doprowadziły do pozwu Tyry Banks przeciwko Netflixowi.
fot. Instagram @netflixuk

Dowiedz się więcej: „America’s Next Top Model” powraca. Dokument Netflixa odsłoni największe kontrowersje kultowego show

Modelka oskarża twórców o manipulację

Serial dokumentalny „Gorzka prawda: Za kulisami America’s Next Top Model” w trzech odcinkach opowiedział historię kultowego programu „America’s Next Top Model”. Twórcy przeanalizowali zarówno jego sukces, jak i falę krytyki związaną ze sposobem traktowania uczestników czy kontrowersyjnych sesji zdjęciowych.

Tyra Banks uważa, że dokument nie przedstawia w rzetelny sposób przebiegu wydarzeń. Wręcz przeciwnie – modelka twierdzi, że jej wywiad został zmontowany tak, aby doprowadzić widzów do konkretnych i nieprawdziwych wniosków na jej temat. W pozwie pisze, że twórcy zastosowali „selektywny montaż, celowe pominięcia i chirurgiczną manipulację ciągłym materiałem filmowym”.

Prawie cztery godziny rozmowy. W dokumencie pokazano tylko 16 minut

Jak wynika z pozwu, Tyra Banks udzieliła prawie czterogodzinnego wywiadu. Jednak w serialu dokumentalnym pojawiło się jedynie około 16 minut nagrania.

Prawnicy twierdzą, że najważniejsze fragmenty rozmowy zostały pominięte, a wypowiedzi zmontowano w sposób, który całkowicie zmienił ich znaczenie. Według pozwu Tyra Banks miała odnosić się w wywiadzie do krytyki programu i wzięła odpowiedzialność za część decyzji. Jednak materiały te miały zostać usunięte.

„Odpowiedzialność, którą wzięła na siebie pani Banks, wylądowała na podłodze montażowni. Była tam, ale widzowie nigdy nie mieli okazji jej zobaczyć”

– napisali prawnicy modelki.

Kontrowersyjny wątek napaści seksualnej znalazł się w centrum sporu

Jednym z najważniejszych fragmentów pozwu jest kontrowersyjny wątek związany z napaścią seksualną, o której opowiedziała w dokumencie Shandi Sullivan, uczestniczka drugiego sezonu „America’s Next Top Model”. Według prawników Tyra Banks nie została poinformowana o tej relacji w trakcie nagrywania wywiadu, a co za tym idzie – nie mogła odnieść się do konkretnych zarzutów.

„Oskarżeni zmontowali serial Netflixa, aby stworzyć wrażenie, że pani Banks wiedziała, że jest pytana o napaść seksualną i celowo próbowała uniknąć tematu”

– czytamy w pozwie.

Co ciekawe, zespół prawny modelki skontaktował się z Netflixem już w marcu, prosząc o dostęp do pełnego nagrania wywiadu. Zarówno platforma, jak i EverWonder odrzuciły ten wniosek. Tyra Banks zarzuca również twórcom, że nie miała możliwości weryfikacji materiału przed premierą.

Tyra Banks walczy nie tylko o zadośćuczynienie

Jak donoszą media, Tyra Banks domaga się nie tylko finansowego zadośćuczynienia za rzekomo poniesione szkody wizerunkowe. W pozwie miał znaleźć się również wniosek o zakaz wykorzystywania wizerunku modelki na… okładce albumu ze ścieżką dźwiękową dokumentu.

Na ten moment Netflix nie skomentował zarzutów z pozwu Banks.

Tyra Banks podczas publicznego wystąpienia w czarnej marynarce z ozdobnymi aplikacjami. Supermodelka i twórczyni programu „America’s Next Top Model” pozwała Netflix za dokument poświęcony kulisom kultowego show.
fot. Instagram @tyrabanks

Może Cię zainteresować: Były ikonami mojej młodości. Co się dzieje z supermodelkami lat 90.?

FAQ

Kim jest Tyra Banks?

Tyra Banks to amerykańska supermodelka, przedsiębiorczyni i osobowość telewizyjna, znana m.in. jako twórczyni i prowadząca programu „America’s Next Top Model”.

Czym było „America’s Next Top Model”?

To popularny program typu reality show o tematyce modowej, emitowany od 2003 roku. Jego uczestniczki rywalizowały o rozpoczęcie kariery w modelingu.

Dlaczego Tyra Banks pozwała Netflix?

Modelka twierdzi, że dokument przedstawia ją w fałszywym świetle poprzez manipulację materiałem filmowym i selektywny montaż jej wypowiedzi.

Czego domaga się Tyra Banks w pozwie?

Modelka żąda odszkodowania za szkody wizerunkowe oraz m.in. zaprzestania wykorzystywania jej wizerunku w materiałach związanych ze ścieżką dźwiękową dokumentu.

 

Zdjęcie główne: Instagram @tyrabanks

Katarzyna Wendzonka

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.