Witryna domu towarowego Harvey Nichols w Londynie. Luksusowa sieć została przejęta przez Frasers Group po poważnym kryzysie finansowym.

Legenda brytyjskiego luksusu była na skraju upadłości. Właśnie znalazła nowego właściciela

Jeden z najsłynniejszych brytyjskich domów towarowych znalazł się w najpoważniejszym kryzysie w swojej niemal 200-letniej historii. Harvey Nichols wszedł 13 sierpnia 2026 roku w formalną procedurę niewypłacalności, a jego działalność została przejęta przez Frasers Group. Sklepy pozostają otwarte, a ponad 1000 pracowników zachowało miejsca pracy, jednak nowy właściciel już zapowiada głęboką restrukturyzację.

Partner kampanii – mobile article

Harvey Nichols uniknął zamknięcia

Jeszcze kilka dni temu przyszłość Harvey Nichols stała pod dużym znakiem zapytania. Firma ostrzegała, że bez sprzedaży lub dodatkowego finansowania może nie być w stanie kontynuować działalności przez kolejnych 12 miesięcy. 13 sierpnia luksusowa sieć została objęta brytyjską procedurą niewypłacalności, a jej działalność niemal natychmiast przejęła Frasers Group, do której należą m.in. Sports Direct, Flannels i House of Fraser. Cena transakcji nie została oficjalnie ujawniona. Według „Financial Times” mogła wynieść około 40 mln funtów.

Przeczytaj również: Przez 25 lat ubierali Polki. Właśnie zamknęli wszystkie sklepy stacjonarne

Sklepy pozostają otwarte

Przejęcie obejmuje sześć brytyjskich domów towarowych Harvey Nichols, w tym najbardziej znany sklep w londyńskim Knightsbridge, a także sprzedaż internetową, zapasy oraz zagraniczne umowy franczyzowe. Nowy właściciel przejął również ponad 1000 pracowników.

Na razie placówki mają działać bez zmian. Frasers Group zapowiada jednak przegląd sieci sklepów, kosztów i całego modelu działalności. Firma nie wyklucza, że Harvey Nichols będzie w przyszłości działał na mniejszą skalę.

Lata strat doprowadziły do kryzysu

Harvey Nichols nie osiągnął zysku od 2019 roku. Na kondycję firmy wpłynęły pandemia, osłabienie rynku dóbr luksusowych, rosnąca konkurencja w handlu internetowym oraz spadek znaczenia zakupów dokonywanych przez zagranicznych turystów w Wielkiej Brytanii.

Dodatkowym problemem dla londyńskiego sektora luksusowego było zniesienie możliwości dokonywania zakupów bez podatku VAT przez turystów spoza kraju. Przejęcie kończy również 35-letni okres kontroli nad Harvey Nichols przez hongkońskiego przedsiębiorcę Sir Dicksona Poona.

Przed Harvey Nichols trudna restrukturyzacja

Dla Frasers Group zakup Harvey Nichols jest kolejnym krokiem w stronę rynku premium i luksusowego. Jednocześnie grupa nie ukrywa, że przywrócenie firmie rentowności będzie wymagało trudnych decyzji.

Harvey Nichols uniknął więc scenariusza natychmiastowego zamknięcia, ale kryzys nie został jeszcze zażegnany. Teraz przyszłość jednego z najbardziej rozpoznawalnych symboli brytyjskiego luksusu będzie zależała od powodzenia restrukturyzacji prowadzonej przez nowego właściciela.

Przeczytaj również: Gucci zrobiło coś, czego luksusowe marki unikały od lat. Widać już pierwsze efekty