Louis Vuitton wziął na warsztat kultowe Porsche 911 – i nie skończył na zmianie koloru czy dodaniu swojego logo. Razem z Singer stworzył dwa unikatowe samochody, a do nich kompletny luksusowy świat: ubrania, zegarek, kufry, kaski, narty, a nawet deskę surfingową.
W tym artykule przeczytasz:
- jak wyglądają dwa Porsche 911 stworzone przez Louis Vuitton i Singer,
- co zaprojektował Nicolas Ghesquière,
- jakie produkty powstały specjalnie do samochodów,
- dlaczego luksusowe marki coraz śmielej wchodzą do świata motoryzacji.
Louis Vuitton stworzył własne Porsche 911. Luksus nie kończy się na samochodzie
Louis Vuitton i Singer zaprezentowali dwa wyjątkowe projekty bazujące na Porsche 911 z początku lat 90. – Porsche 911 Reimagined by Singer – Classic oraz Classic Turbo. Samochody pokazano podczas Monterey Car Week w Pebble Beach, a ich cen nie ujawniono. Każdy z nich jest unikatowym egzemplarzem.
Za projektem Classic Turbo stoi Nicolas Ghesquière, dyrektor artystyczny damskich kolekcji Louis Vuitton, który od lat interesuje się motoryzacją. Zaprojektował kabriolet w kolorze kości słoniowej, uzupełniając go detalami ze szlachetnego drewna i odnosząc się do estetyki klasycznych łodzi oraz kalifornijskiego stylu życia. Drugi model ma bardziej wyrazisty charakter – łączy szafranowy odcień kojarzony z Louis Vuitton z intensywnym kobaltem.
„Projektowanie samochodów to pasja, która zawsze była mi bliska. Współpraca z Singer dała mi możliwość ponownego zanurzenia się w tym fascynującym świecie – była wyjątkową okazją do odkrywania naprawdę niezwykłych samochodów”
– powiedział Nicolas Ghesquière.


Przeczytaj też: Louis Vuitton uruchamia sklep internetowy w Polsce
Zaczęło się od zegarka. Projekt szybko objął całe auto
Początek współpracy był znacznie skromniejszy. Singer zwrócił się do Louis Vuitton w sprawie stworzenia wyjmowanego zegarka na deskę rozdzielczą, bazującego na modelu Tambour. Projekt realizowany w szwajcarskich warsztatach La Fabrique du Temps szybko rozszerzył się jednak na kolejne elementy samochodu.
Louis Vuitton wykorzystał swoje doświadczenie w pracy ze skórą i zegarmistrzostwie, personalizując wnętrze oraz detale techniczne. Słynny monogram pojawia się m.in. na perforacjach siedzeń, zagłówkach i osłonach przeciwsłonecznych, a charakterystyczna typografia marki pojawiła się także na wybranych komponentach samochodu.
Garderoba, kufry i akcesoria. Porsche dostało cały świat Louis Vuitton
Do modelu Classic przygotowano aż 17 specjalnych produktów, w tym kurtkę wyścigową, jeansy, buty, rękawiczki, kask, torbę Keepall, deskę surfingową i narty. Powstały również akcesoria podróżne zaprojektowane tak, aby pasowały do przedniego bagażnika Porsche.
Classic Turbo otrzymał jeszcze większy, 22-elementowy zestaw obejmujący m.in. garnitur szyty na miarę, sneakersy, rękawiczki, kask, zegarek Tambour Automatic i akcesoria podróżne Louis Vuitton. Współpraca została więc rozciągnięta na cały styl życia wokół samochodu, a nie tylko na jego wygląd.
Sam samochód już nie wystarcza. Współprace wchodzą w nową erę
„Ta współpraca połączyła dwie organizacje, które podzielają przekonanie, że prawdziwy luksus definiuje kunszt, autentyczność i bezkompromisowa dbałość o detale. Dla wszystkich w firmie Singer to zaszczyt móc powierzyć Louis Vuittonowi niezwykłą, 172-letnią tradycję i know-how, a także włączyć te techniki do naszej własnej pracy”
– komentuje dyrektor ds. strategii w firmie Singer, Mazen Fawaz.
Dwa Porsche 911, dwie garderoby i dziesiątki specjalnie zaprojektowanych dodatków. Louis Vuitton i Singer wyraźnie pokazują, że granica między luksusową modą a motoryzacją coraz bardziej się zaciera.


Może Cię zainteresować: Nowa era luksusu i motoryzacji. Louis Vuitton oficjalnym sponsorem Formuły 1
Zdjęcie główne: mat. prasowe
