Polki na London Fashion Week. Na zdjęciu zbliżenie na sylwetkę idącej kobiety w trakcie LFW. Ma na sobie zielony sweter, szorty za kolano wysadzane ćwiekami i białe klapki z zabudowanym czubkiem w szpic.

Trzy głosy zrównoważonej mody. Polki zaprezentują swoje kolekcje na London Fashion Week

Polska moda zrównoważona przejmuje Londyn. W centrum światowej sceny — London Fashion Week 2025 — znajdą się trzy projektantki z Polski: Dominika Kowalska, Kornelia Trzciankowska i Marta Galińska. Ich upcyclingowe kolekcje nie tylko prezentują estetykę, lecz opowiadają o zmianie: redefinicji luksusu, odzyskiwaniu wartości i budowaniu wspólnoty świadomych odbiorców.

Dominika Kowalska — redefinicja luksusu

Dominika Kowalska pracuje z materiałami z odzysku: skórą naturalną, rybią skórą i biomateriałami z alg. Jej kolekcja „Skarb” pokazuje, że luksus może oznaczać długowieczność, solidne rzemiosło i pełną kontrolę nad pochodzeniem surowców.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Dominika Kowalska (@domekowa)

Projekty mają czytelne formy, staranne wykończenia i wyraźnie komunikują wartość odzyskanej materii. Efekt jest premium bez nadprodukcji. To propozycja dla odbiorcy, który oczekuje jakości, chce wiedzieć, z czego powstała rzecz i jak długo posłuży.

Przeczytaj również: Harmonogram tygodni mody na sezon wiosna-lato 2026. Poznaj szczegóły i najważniejsze pokazy

Kornelia Trzciankowska — transformacja i funkcjonalność

U Kornelii Trzciankowskiej kluczowe są odwracalne kroje, odpinane elementy i regulowane długości. Ubranie można łatwo dopasować do sytuacji: skrócić, wydłużyć, zmienić akcent.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Kornelia Trzcionkowska (@kornelia_trzcionkowska)

Projektantka stawia na zamknięty obieg — rzeczy mają być naprawialne, modułowe i projektowane z myślą o długim użytkowaniu. To praktyczna odpowiedź na codzienne potrzeby: mniej zakupów, więcej możliwości kombinacji. „Chcę zamknąć obieg w modzie i udowodnić, że ubrania mogą być noszone w pełni — z radością i świadomością” — podkreśla Trzciankowska.

Marta Galińska — denim jako bunt

W kolekcji „REset the Code” Marta Galińska pracuje z używanym denimem. Łączy, przeszywa i nadbudowuje warstwy, tworząc mocne sylwetki, które jasno sprzeciwiają się fast fashion.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez REmake by GALIŃSKA (@remake_denim)

Równolegle prowadzi warsztaty z upcyclingu — uczy przerabiania i przedłużania życia ubrań. „Moda nie jest dekoracją. To narzędzie buntu. Denim jest moim orężem” — mówi Galińska. To propozycja dla osób, które chcą mieć realny wpływ: wiedzieć, jak działa konstrukcja i co mogą zrobić we własnej szafie.

Dowiedz się więcej: Jakie są najważniejsze Fashion Week’i na świecie? Wszystko o tygodniach mody