H&M dalej porządkuje swoją sieć sprzedaży. Z najnowszego raportu grupy wynika, że w 2026 roku szwedzki gigant modowy planuje otworzyć około 90 nowych sklepów, ale jednocześnie zamknąć około 170 lokalizacji. To oznacza dalsze zmniejszanie stacjonarnej obecności marki i większy nacisk na sprzedaż internetową.
W tym artykule przeczytasz:
- ile sklepów H&M ma zostać zamkniętych w 2026 roku,
- dlaczego szwedzka grupa ogranicza liczbę sklepów stacjonarnych,
- jaką rolę w strategii marki odgrywa e-commerce.
H&M zamyka sklepy stacjonarne. Otwarć będzie o wiele mnie
H&M nie rezygnuje ze sklepów stacjonarnych, ale wyraźnie zmienia podejście do ich roli. W 2026 roku grupa planuje około 90 otwarć i około 170 zamknięć. W praktyce oznacza to dalsze zmniejszenie globalnej sieci o około 80 lokalizacji.
Na koniec maja 2026 roku grupa H&M miała o około 3 proc. mniej sklepów niż rok wcześniej. Mimo mniejszej liczby placówek sprzedaż w walutach lokalnych była zbliżona do ubiegłorocznej, co pokazuje, że marka próbuje poprawiać efektywność sieci, zamiast rozwijać ją za wszelką cenę.

Mniej sklepów, większy nacisk na rentowność
Zamknięcia sklepów stacjonarnych są częścią szerszej optymalizacji. H&M koncentruje się na lokalizacjach, które mają największy potencjał sprzedażowy, a jednocześnie modernizuje wybrane sklepy i rozwija kanały cyfrowe.
W raporcie za pierwsze półrocze 2026 roku grupa wskazała, że zamknięcia i przebudowy miały krótkoterminowo negatywny wpływ na sprzedaż. W całym roku efekt tych działań ma być jednak lekko pozytywny. To sygnał, że firma traktuje redukcję sieci nie jako awaryjne cięcie, ale jako element przebudowy modelu biznesowego.
Przeczytaj też: Zmiany w łańcuchu H&M. W planach duże zamknięcie
Branża mody walczy o klienta online
H&M działa dziś w zupełnie innym otoczeniu niż jeszcze kilka lat temu. Tradycyjne sieci modowe konkurują nie tylko między sobą, ale także z platformami cyfrowymi, takimi jak Shein czy Temu. Te budują przewagę na niskich cenach, szybkim reagowaniu na trendy i modelu sprzedaży opartym głównie na internecie.
Szwedzka grupa odpowiada na te zmiany inwestycjami w technologię, lepsze zarządzanie zapasami i rozwój sprzedaży online. W praktyce sklep stacjonarny ma coraz częściej pełnić nie tylko funkcję miejsca zakupów, ale także punktu kontaktu z marką i uzupełnienia kanału cyfrowego.
H&M wyznacza nowy kierunek. Handel przenosi się do sieci
Zamknięcia wybranych sklepów nie oznaczają, że H&M wycofuje się ze sprzedaży stacjonarnej. Marka nadal otwiera nowe salony, ale robi to selektywnie – przede wszystkim tam, gdzie widzi potencjał wzrostu.
To kierunek, który widać dziś u wielu globalnych sieci. Mniej przypadkowych lokalizacji, więcej inwestycji w najlepsze adresy, mocniejsze połączenie sklepu z aplikacją, e-commerce i mediami społecznościowymi. Dla klientów oznacza to, że H&M może być mniej obecny w niektórych galeriach, ale jednocześnie bardziej skoncentrowany na cyfrowej sprzedaży i lepiej dobranych salonach.

Może Cię zainteresować: Projektanci gwiazd łączą siły z H&M! Znamy oficjalne ceny luksusowej kolekcji – najtańsza perełka już od 100 zł!
FAQ
Co to jest H&M?
H&M to szwedzka sieć odzieżowa działająca na wielu rynkach świata. Sprzedaje odzież, obuwie i akcesoria dla kobiet, mężczyzn oraz dzieci.
Czy H&M zamyka sklepy w 2026 roku?
Tak. Grupa planuje zamknąć około 170 sklepów, a jednocześnie otworzyć około 90 nowych lokalizacji.
Dlaczego H&M zamyka część sklepów?
Firma optymalizuje swoją sieć sprzedaży i koncentruje się na najbardziej rentownych lokalizacjach. Jednocześnie rozwija sprzedaż internetową i inwestuje w kanały cyfrowe.
Czy H&M rezygnuje ze sklepów stacjonarnych?
Nie. Marka nadal otwiera nowe salony, ale robi to bardziej selektywnie i stawia na połączenie sprzedaży stacjonarnej z e-commerce.
Zdjęcie główne: Instagram @hm
