Nie żyje brazylijska modelka Giane Alves

Nie żyje 32-letnia modelka. Pracowała dla największych magazynów mody

Od pracy na stacji benzynowej do międzynarodowej kariery w modelingu. Historia Giane Alves mogłaby posłużyć za scenariusz filmu, jednak zakończyła się zdecydowanie zbyt wcześnie. Brazylijska modelka, która współpracowała z prestiżowymi agencjami i pojawiała się na łamach „Vogue” oraz „L’Officiel”, zmarła nagle w wieku zaledwie 32 lat. Do tragedii doszło podczas rutynowej wizyty lekarskiej jej kilkutygodniowego syna. Przyczyną śmierci był zawał serca.

Giane Alves nie żyje. Modelka miała 32 lata

Giane Alves zmarła 2 października 2026 roku w brazylijskim stanie Bahia. Do tragedii doszło podczas wizyty lekarskiej, na którą przyszła ze swoim najmłodszym synem, urodzonym zaledwie kilka tygodni wcześniej. Modelka niespodziewanie straciła przytomność. Pomimo natychmiastowej pomocy medycznej nie udało się jej uratować.

Jak podały brazylijskie media, przyczyną śmierci był zawał serca. Jej wieloletni agent Miguel Crispim przekazał, że 32-latka nie miała wcześniej problemów zdrowotnych, regularnie wykonywała badania i prowadziła zdrowy tryb życia. Niedawno po raz drugi została matką. Osierociła dwóch synów.

Czytaj również: Chodziła po ulicach Nigerii jak po wybiegu. Teraz zadebiutowała na pokazie Chanel w Paryżu

Nie żyje brazylijska modelka Giane Alves
fot. Instagram @giane.alves

Od stacji benzynowej do sesji dla „Vogue’a”

Kariera Giane Alves rozpoczęła się w nietypowych okolicznościach. W wieku 21 lat została zauważona przez osobę poszukującą nowych twarzy do modelingu, gdy pracowała na stacji benzynowej w São Paulo. Przypadkowe spotkanie otworzyło jej drogę do międzynarodowej kariery.

Modelka pracowała w Nowym Jorku, Mediolanie i Londynie. W 2016 roku pojawiła się na okładce „L’Officiel Brasil” oraz w sesji opublikowanej przez „Vogue Italia”. Jej zdjęcia ukazywały się również w brytyjskim „Stella Magazine” i niemieckim „Madame”. Współpracowała z agencjami na kilku rynkach, w tym Women Management w Mediolanie i Wilhelmina w Los Angeles.

W ostatnich latach Giane Alves ograniczyła podróże zawodowe i wróciła do rodzinnego stanu Bahia, gdzie zamieszkała z mężem i dziećmi. Chciała poświęcić więcej czasu rodzinie, nie rezygnując całkowicie z pracy w modelingu. Jej pogrzeb odbył się 3 października w rodzinnych stronach.

Przeczytaj również: Francuskie koncerny zaostrzają zasady ochrony modelek. Już od przyszłego roku nastąpią poważne zmiany