LVMH i Kering Group w ogniu krytyki po raporcie PETA dotyczącego okrucieństwa wobec zwierząt

W zeszłym tygodniu PETA opublikowała raport ze śledztwa dotyczący indonezyjskich rzeźni, w którym szczegółowo opisano niehumanitarny i okrutny sposób, w jaki są zabijane jaszczurki. Śledztwo wykazało powiązanie zakładów przetwórstwa z Kering Group i LVMH.

Nogi jaszczurek są związane, a następnie z impetem rzucane w ścinane, co powoduje ich długą i bolesną śmierć – czytamy w raporcie PETA. Ten rodzaj okrucieństwa dotyczy każdej z torebek, pasków, portfeli i innych akcesoriów ze skóry jaszczurek produkowanych w zakładach garbarskich.

Prezeska PETA Ingrid Newkirk wysłała listy do kierownictwa Kering Group oraz LVMH, wzywające gigantów handlu do zaprzestania mordowania egzotycznych zwierząt.

Żadna torba, pasek czy portfel nie są warte bólu i cierpienia zwierząt. Zwłaszcza że na rynku istnieje ogromna ilość alternatyw dla skór zwierzęcych – napisała Newkirk.

W oświadczeniu przekazanym WWD przez Kering Group czytamy, że francuski holding marek luksusowych podtrzymuje swoje zobowiązania do przestrzegania najwyższych standardów zrównoważonego rozwoju oraz odpowiednich warunków dla zwierząt i pracy przy pozyskiwaniu cennych skór.

W oświadczeniu Kering Group przeczytamy również: W kwestii informacji dotyczących złego traktowania jaszczurek w indonezyjskich zakładach przetwórstwa przekazanych przez PETA, chociaż potraktowaliśmy je bardzo poważnie, nie ma dowodów na to, że marki Kering Group są bezpośrednio lub pośrednio związane z tymi zakładami.

Firma LVMH nie odpowiedziała bezpośrednio na zarzuty PETA, jednak w oświadczeniu dla New York Post czytamy: LVMH szanuje wszystkie opinie i wrażliwość na wykorzystanie surowców pochodzenia zwierzęcego. Wspieramy i aktywnie angażujemy się w wysiłki ekologiczne, aby realizować możliwie najlepsze praktyki wobec zwierząt. Naszą intencją jest dostarczanie klientom produktu, który został wykonany w najbardziej odpowiedzialny i etyczny sposób.

>>> Przeczytaj również: Nie wyrzucaj. Napraw – inicjatywa Patagonii to przykład, który warto naśladować

Tagi

Newsletter

FASHION BIZNES