Chcesz być eko? Kupuj ubrania z TYCH tkanin

397
instagram.com/lykowarsaw

Nie jest tajemnicą, że to, co kupujemy i nosimy ma ogromny wpływ na środowisko. Ubrania, które wyrzucamy, gdy już ulegną zniszczeniu bardzo zanieczyszczają planetę. Dodatkowo, do produkcji tekstyliów często używane są chemikalia, które zatruwają wody oceaniczne. Jak zatem zminimalizować negatywne skutki modowego konsumpcjonizmu? Kupować ubrania takie, które wyprodukowano z ekologicznych materiałów. Jakich? „Sznyt.pl” przygotował dla Was listę. My uzupełniamy ją o przykładowe marki (w większości polskie!), które mają w swojej ofercie ubrania takich włókien jak z len, jedwab, konopie, czy poliester z recyklingu.

Tekst: A.R. („Sznyt.pl”), cały artykuł do przeczytania tutaj:

CZYTAJ WIĘCEJ

Len

Len jest najstarszym włóknem naturalnym znanym człowiekowi i w dodatku najtrwalszym – włókna lniane są 2-3 razy bardziej wytrzymałe niż bawełna. Warto wiedzieć, że jest to najlepsze rozwiązanie jeśli chodzi o letnie ubrania, gdyż są lekkie i zapewniają dużą przewiewność. Ponadto włókna lniane mają działanie antyalergiczne i antybakteryjne.

Jeśli chodzi o proces uprawy lnu jest on równie nieszkodliwy jak w przypadku bawełny organicznej, a nawet pochłania mniej wody. Uprawianie lnu wpływa korzystnie na żyzność gleby i przyczynia się do rekultywacji gleb skażonych przez przemysł.

Polska marka szyjąca z lnu: Wild’n’Slow

Jedwab

Materiał utożsamiany z luksusem – nie tylko z powodu ceny, ale także odczucia, które towarzyszy przy dotykaniu jedwabiu. Każdy kto chociaż raz miał na sobie jedwabną sukienkę czy koszulę wie, jak bardzo przyjemny jest to materiał ze względu delikatność, zwiewność i miękkość. Najbardziej wartościowy jest surowy jedwab, czyli tkanina w naturalnej postaci, niepoddana obróbce chemicznej.

Wysokie ceny jedwabnych ubrań wynikają ze skomplikowanego i kosztownego procesu wytwarzania tego materiału, który też rodzi wiele sporów na tle etycznym. Włókna jedwabiu mają pochodzenie zwierzęce – uzyskuje się je z kokonu hodowanych w tym celu jedwabników. Jednak niestety, aby uzyskać niezniszczone kokony, często hodowcy stosują gorącą parę wodną, która powoduje śmierć znajdujących się w nich larw. Ekologicznym rozwiązaniem jest tzw. „peace silk” lub „vegetarian silk” – jedwab produkowany przez larwy, które mają możliwość opuszczenia kokonu. Inną opcją jest jeszcze „dziki jedwab” powstaje przy użyciu kokonów dziko żyjących owadów – niekoniecznie jedwabników – które po wykonanej „pracy” nadal mogą żyć na wolności.

Polska marka szyjąca z jedwabiu: LOFJU

Włókna konopi

Włókna konopi są w naszym kraju jeszcze mało popularne, ale za granicą coraz częściej używa się ich w przemyśle odzieżowym ze względu na niskie wymagania uprawne  – nie wymagają stosowania pestycydów i nie potrzebują również dużej ilości wody. Mają wysoką wytrzymałość i są jedną z najbardziej przyjaznych środowisku roślin wykorzystywanych w przemyśle. Co więcej, ich uprawa korzystnie wpływa na żyzność gleby.

Jeśli chodzi o komfort noszenia to ubrania z włókien konopi są lekkie i miłe dla skóry, z której bardzo powoli chłoną wszelkie zapachy. Dodatkową zaletą odzieży wykonanej z konopi jest wyższa niż w przypadku innych materiałów ochrona przed szkodliwym działaniem promieni UV.

Marka szyjąca z włókien konopi: Patagonia

Bawełna organiczna i Fairtrade

Warto jeszcze na chwilę wrócić do ubrań z bawełny organicznej, które diametralnie różnią się od tych z metką „100% cotton”. Przede wszystkim konwencjonalne uprawy bawełny wiążą się z wykorzystaniem dużej ilości środków chemicznych, która jest szkodliwa dla środowiska naturalnego. Kupując odzież z ekologicznej bawełny mamy gwarancję, że jej produkcja odbyła się z poszanowaniem dla naszej planety. Natomiast, gdy na metce znajdziemy dopisek „Fairtrade” możemy być pewni, że producenci zapewnili dobre warunki pracy dla osób pracujących na plantacjach, co oznacza zakaz pracy przymusowej, niezatrudnianie dzieci, równe traktowanie kobiet i mężczyzn oraz działanie związków zawodowych na dużych plantacjach.

Odzież z certyfikatem Fairtrade jest przy okazji tak samo przyjazna środowisku, co w przypadku ubrań z bawełny organicznej, ponieważ jednym z warunków jego potrzymania jest przestrzeganie norm środowiskowych oraz ograniczanie środków chemicznych.

Polska marka szyjąca z bawełny organicznej: NAGO

Wełna z alpak

Wełnę pozyskuje się z corocznego strzyżenia alpak. Jest trzykrotnie trwalsze i sześciokrotnie cieplejsze od wełny owczej. Poza tym nie przepuszcza wody ani kurzu (idealna propozycja dla alergików). W przeciwieństwie też do wełny owczej nie zawiera lanoliny, dzięki czemu nie wymaga użycia substancji chemicznych podczas obróbki. Co więcej jest bardzo przewiewna i ma wysokie właściwości higroskopijne – doskonale absorbuje wilgoć i wolno nasiąka wodą.

Dodatkowo włóczka wyróżnia się niesamowit wytrzymałością, a gdy nie jest farbowana pozostaje niezwykle miękka (jak kaszamir) i delikatna w dotyku. A wybierając dla siebie sweter z tej wełny możemy być pewni, że znajdziemy kolor dla siebie – ten rodzaj wełny występuje w naturze w ponad 20 kolorach.

Co więcej wybierając ubrania z wełny alpak, możemy być bardziej pewni co do warunków hodowlanych tych zwierząt niż w przypadku owiec, z których zazwyczaj pozyskuje się nie tylko wełnę, ale także mięso. Dużo zastrzeżeń budzą dziś też warunki na farmach owiec, gdzie zwierzęta poddawane bolesnemu zabiegowi zwanemu muselingiem – polega on na wycinaniu skołtunionej wełny pod ogonem zwierzęcia razem ze skórą. Ekologicznym rozwiązaniem są hodowle organiczne, gdzie owce nie są tak brutalnie traktowane, a ich wełna nie jest poddawana działaniu chemikaliów. Niestety dostępność takiej wełny jest mocno ograniczona i jest ona wyjątkowo droga.

Ubrania z wełny alpaki znajdziecie w wielu sklepach, szczególnie tych z odzieżą premium.

Poliester wtórny (PET) ze zużytych butelek

Jak wygląda cały proces? Butelki są sterylizowane, suszone i kruszone na małe wióry, które następnie się ogrzewana i przepuszcza przez dyszę przędzalniczą w celu utworzenia ciągów przędzy. Ciąg przędzy jest nawijany na szpule, a włókno jest przepuszczane przez maszynę do zagniatania w celu wytworzenia puszystej wełnianej tekstury. Na koniec przędza jest belowana, farbowana i dziana w tkaninę poliestrową.

Taki poliester z recyklingu jest przede wszystkim tkaniną odporną na działanie środków piorących, dlatego długo zachowuje swój pierwotny kolor. Jeśli chodzi o strukturę jest sztywny i sprężysty, dlatego projektanci wykorzystują go do tworzenia eleganckich geometrycznych form, czy odzieży sportowej.

Polska marka szyjąca z poliestru wtórnego: FREEME YOGA

Lyocell (Tencel)

Materiał o miękkich włóknach, który jest pozyskiwany z celulozy drzewnej. Jest w 100% biodegradowalny – materiał poddany odpowiednim warunkom kompostowania ulega biodegradacji w przeciągu zaledwie 6 tygodni. W porównaniu z procesem wiskozowym metoda jego wytwarzania jest też znacznie bardziej przyjazna dla środowiska. Stosowany do lyoncellu rozpuszczalnik NMMO jest nietoksyczny, bezpieczny i może być ponownie wykorzystywany w procesie technologicznym nawet w 99,5%. Podczas całego procesu produkcji lyocellu stosunkowo małe jest zużycie wody (ok. 260 litrów/kg).

Nie tylko ekologiczne, ale i wygodne – ubrania z domieszką lyocellu są delikatne i mniej się gniotą. Jest to materiał bardzo elastyczny i dobrze oddychający, dlatego najczęściej znajduje zastosowanie do produkcji bielizny, pościeli, odzieży do biegania.

W sklepach znajdziecie coraz więcej ubrań uszytych w całości, lub z domieszką tencelu. Czytajcie metki!

Tekst: A.R. („Sznyt.pl”), cały artykuł do przeczytania tutaj:

CZYTAJ WIĘCEJ

Zobacz również: Już niebawem wszystkie tekstylia w Ikea będą z recyclingu