Jeden z najpopularniejszych kosmetyków ostatnich dekad właśnie przechodzi metamorfozę – i wywołuje niemałą panikę wśród fanek. Platforma Cosmetics Business ujawnia, że Estée Lauder planuje reformulację swojego bestsellerowego podkładu Double Wear Stay-in-Place. Marka obiecuje lepsze składniki i większe korzyści pielęgnacyjne, ale reakcja internetu jest jednoznaczna: strach i oburzenie. Czy słusznie?
W tym artykule przeczytasz:
- na czym polega reformulacja kultowego Double Wear,
- co zmieniło się w składzie i działaniu podkładu,
- dlaczego klientki czują się zawiedzione,
- jak marka tłumaczy zmiany.
Internet reaguje na reformulację podkładu Estée Lauder
Zmieniono skład, opakowanie, a także obietnice związane z kultowym produktem. Double Wear Stay-in-Place, uznawany przez wiele kobiet (i makijażystów) za „najbardziej niezawodny podkład na świecie”, przeszedł całkowitą przemianę. Marka chwali się lepszą trwałością, większym nawilżeniem i technologią oddychającej siateczki polimerowej. Ale… nie wszystkie użytkowniczki są zachwycone.
Komentarze na Instagramie i Reddicie mówią same za siebie:
„To koniec pewnej ery”
„Był ideałem, a teraz pewnie zniszczą jego formułę”
„Nienawidzę tego, że wszystko, co dobre, jest reformułowane! To klasyka nie bez powodu”
Co się właściwie zmieniło?
Zgodnie z informacjami nowa wersja podkładu Double Wear wyróżnia się między innymi 36-godzinną trwałością koloru, 72-godzinnym nawilżeniem oraz formułą Polymer Mesh Matrix Technology, która tworzy „niewidzialną siatkę”. Dzięki niej podkład ma się lepiej dopasowywać. W składzie pojawiają się substancje pielęgnacyjne – niacynamid, kwas hialuronowy, gliceryna i ekstrakt z alg, które mają regulować wydzielanie sebum i wzmacniać skórę.
To nie koniec rewolucji, bo zmienia się także flakon podkładu Estée Lauder Double Wear Stay-in-Place. Teraz bardziej minimalistyczny, zgodny z nową, „wielowymiarową, ale naturalną” estetyką. Całość w 60 odcieniach – tak jak dotychczas. Co ciekawe, oburzone klientki zwróciły uwagę, że zamiast zmieniać formułę, marka powinna po prostu dodać pompkę, której do tej pory brakowało. Chętne klientki mogły dokupić ją osobno.
Może Cię zainteresować: Co najmniej 3200 osób do zwolnienia. Producent kultowego podkładu próbuje ratować biznes
Klasyk z problemem: konsumenci nie chcą zmian
Podkład Double Wear Stay-in-Place przez dekady był synonimem produktu niezawodnego – szczególnie wśród osób z cerą mieszaną, tłustą czy problematyczną. Uwielbiany przez makijażystów ślubnych, ceniony za to, że „trzymał się do rana”. Właśnie dlatego wiele osób odbiera zmiany jako ryzykowny eksperyment i z niepokojem czeka na test nowej formuły.
Jak ujawnia Cosmetics Business, nowa wersja Double Wear Stay-in-Place trafi do sprzedaży 4 lutego.
Czy Double Wear przetrwa tę rewolucję?
Zmiana formuły ukochanego produktu to zawsze ryzykowny krok – szczególnie w świecie beauty, gdzie lojalność konsumentek opiera się często na wieloletnim zaufaniu. Estée Lauder stawia wszystko na jedną kartę, licząc na to, że nowa wersja podkładu zadowoli zarówno fanki oryginału, jak i nowe pokolenie użytkowniczek. Czy to się uda? Internet już zdecydował, że nie będzie łatwo.
Przeczytaj też: Estée Lauder szykuje kosmetyczną wyprzedaż? W grze setki milionów dolarów
Zdjęcie główne: Forum
