Grupa Prada nadal zwiększa przychody, ale jej dotychczasowy motor wzrostu wyraźnie stracił rozpęd. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku sprzedaż Miu Miu wzrosła zaledwie o 1%, a w samym trzecim kwartale spadła o 3%. Jednocześnie przychody całej grupy osiągnęły 4,54 mld euro – częściowo dzięki włączeniu wyników Versace.
W tym artykule przeczytasz:
- jakie przychody osiągnęła Grupa Prada w pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku,
- dlaczego Miu Miu wyraźnie straciło tempo,
- ile do wyniku grupy dołożyło Versace,
- na których rynkach sprzedaż rosła najszybciej.
Grupa Prada zwiększyła przychody o 15%. Bez Versace wzrost był znacznie niższy
Wyniki finansowe Grupy Prada za pierwsze dziewięć miesięcy 2026 roku pokazują dalszy wzrost biznesu. Przychody netto wyniosły 4,54 mld euro, zwiększając się o 15% przy stałych kursach walutowych i o 12% według danych raportowanych.
Pełny obraz jest jednak mniej spektakularny. Po wyłączeniu wkładu Versace oraz wpływu kursów walut organiczny wzrost grupy wyniósł 4%. W samym trzecim kwartale przychody zwiększyły się o 11% przy stałych kursach, ale organicznie już tylko o 1%.

Sprawdź: Włoskie rzemiosło pod lupą. Prada czyści swój łańcuch dostaw
Miu Miu wyhamowało po latach spektakularnego wzrostu
Największa zmiana dotyczy Miu Miu. W pierwszych dziewięciu miesiącach 2026 roku sprzedaż detaliczna marki wzrosła o 1%, natomiast w trzecim kwartale spadła o 3%. Dla porównania – w analogicznym okresie 2025 roku zwiększyła się aż o 41%.
Grupa tłumaczy spowolnienie przede wszystkim wyjątkowo wysoką bazą porównawczą oraz mniej korzystnym rozkładem sprzedaży między poszczególnymi regionami. Po wyłączeniu wpływu sytuacji na Bliskim Wschodzie kwartalny wynik Miu Miu był zbliżony do ubiegłorocznego.
Prada wróciła na plus, a Versace dołożyło 441 mln euro
Główna marka grupy radziła sobie stabilniej. Sprzedaż detaliczna Prady zwiększyła się o 2% w pierwszych dziewięciu miesiącach i o 1% w trzecim kwartale. Najlepsze wyniki osiągnęła w obu Amerykach oraz regionie Azji i Pacyfiku, w tym w Chinach.
Coraz większe znaczenie ma także Versace, które w analizowanym okresie przyniosło grupie 441 mln euro przychodów. Marka nadal przechodzi transformację przed pierwszą kolekcją przygotowywaną pod nowym kierownictwem kreatywnym, której debiut zaplanowano na 2027 rok.

Przeczytaj też: Versace bez prezesa. Emmanuel Gintzburger odchodzi po przejęciu przez Grupę Prada
Ameryka napędza sprzedaż. Bliski Wschód ciąży wynikom
Największy wzrost sprzedaży detalicznej Grupa Prada odnotowała w obu Amerykach – aż o 33% przy stałych kursach walutowych i o 13% organicznie, do 851 mln euro. Region Azji i Pacyfiku urósł o 12%, do 1,34 mld euro, mimo mniejszego ruchu w sklepach w Chinach kontynentalnych.
Europa zakończyła okres ze wzrostem o 5%, ale organicznie sprzedaż spadła o 3%. Najsłabszy wynik przyniósł Bliski Wschód, gdzie przychody zmniejszyły się o 23%, do 136 mln euro. Zarząd nie spodziewa się szybkiego uspokojenia sytuacji na rynku luksusowym.
„Sytuacja pozostaje złożona i niestabilna oraz wymaga koncentracji, elastyczności i rygorystycznej realizacji planów”
– komentuje Patrizio Bertelli, przewodniczący i dyrektor wykonawczy Grupy Prada.
Polecamy: Dziedzictwo Versace. 5 ikonicznych projektów, które zapisały się w historii mody
Zdjęcie główne: Spotlight Launchmetrics
