Łukasz Podwika powraca z marką PODWIKA po 10 latach

Premierowo na Fashion Biznes: Łukasz Podwika wraca po dekadzie. Polski projektant otwiera nowy rozdział pod własnym nazwiskiem

Dziesięć lat temu zdecydował się zamknąć własną markę, by zdobywać doświadczenie za kulisami polskiej branży mody. Dziś Łukasz Podwika powraca z autorską kolekcją i zupełnie nową wizją projektowania – stawia na wyrafinowaną prostotę, szlachetne tkaniny i konstrukcyjne detale, które nadają klasycznym formom nieoczywisty charakter. Premierowo na Fashion Biznes prezentujemy jego nową kolekcję.

Partner kampanii – mobile article

Łukasz Podwika wraca z własną marką po dziesięciu latach

Nie każdy powrót oznacza kontynuację tego, co było. W przypadku Łukasza Podwiki to raczej początek nowego etapu, poprzedzonego dekadą doświadczeń zdobywanych poza własnym atelier. Polski projektant, którego kreacje przed laty pojawiały się na czerwonych dywanach i łamach magazynów modowych, ponownie rozwija markę sygnowaną swoim nazwiskiem. Tym razem z wyraźnie określoną wizją estetyczną i doświadczeniem obejmującym nie tylko projektowanie, ale również zarządzanie zespołami, rozwój produktu i znajomość potrzeb klientek.

Łukasz Podwika - projektant powraca z własną marką po dziesięciu latach.

Nowa odsłona PODWIKI ma niewiele wspólnego z pogonią za sezonowymi trendami. Jej fundamentem są ponadczasowe fasony, dopracowane proporcje i detale, które nie dominują nad sylwetką, lecz subtelnie ją definiują. Projektant kieruje swoją ofertę do kobiet, które mają już wypracowany własny styl i poszukują ubrań o indywidualnym charakterze.

– Pierwsza PODWIKA była intuicją, talentem i poszukiwaniem własnego języka. Przez te lata każda marka, każdy zespół i każda Klientka dali mi coś innego. Zbierałem te elementy, nie wiedząc jeszcze, jak ułożą się w całość. Dziś już wiem – mówi Łukasz Podwika

Od atelier polskiego projektanta do własnej marki. Kim jest Łukasz Podwika?

Historia Łukasza Podwiki zaczęła się daleko od warszawskich atelier i świata wielkiej mody. Dorastał w Beskidzie Niskim, w okolicach Krynicy-Zdroju, gdzie jako dziesięciolatek po raz pierwszy zainteresował się szyciem. Początkowo korzystał z domowej maszyny swojej mamy, a kilka lat później samodzielnie stworzył dwie kreacje studniówkowe dla siostry. Konstrukcji uczył się metodą prób i błędów, modyfikując podstawowe wykroje zgodnie z własnymi pomysłami.

Pierwszym istotnym zwrotem w jego karierze był udział w konkursie projektowym. Choć otrzymał maksymalną liczbę punktów od jury, ostatecznie zajął drugie miejsce. To doświadczenie skłoniło go do poszukiwania możliwości rozwoju u boku uznanych polskich projektantów.

Staż u jednego z najpopularniejszych polskich twórców szybko przerodził się w bliską współpracę przy autorskich kolekcjach i kreacjach przygotowywanych dla gwiazd. Po dwóch latach Podwika zdecydował się na samodzielność i założył markę pod własnym nazwiskiem.

Jego projekty zaczęły pojawiać się w sesjach modowych, na łamach magazynów oraz podczas wydarzeń branżowych. Mimo rozwijającej się działalności projektant po kilku latach podjął jednak decyzję o zamknięciu marki. Jak się dziś okazuje, nie było to pożegnanie z modą, lecz świadomy wybór innej drogi zawodowej.

Przez kolejną dekadę Podwika pracował jako główny projektant i lider zespołów projektowych w polskich firmach odzieżowych. Odpowiadał za tworzenie i rozwój kolekcji, poznając od środka procesy projektowe, produkcyjne oraz mechanizmy funkcjonowania marek. Zdobywał również doświadczenie w projektowaniu ubrań dla kobiet noszących rozmiary od 34 do 46. Równolegle podjął studia z zarządzania projektami na Uniwersytecie Ekonomicznym. To właśnie połączenie kreatywnego warsztatu z wiedzą o produkcie i biznesie stało się punktem wyjścia do reaktywacji PODWIKI.

Nowa kolekcja PODWIKA. Klasyka z nieoczywistym detalem

Pierwsza kolekcja po dziesięcioletniej przerwie jest wyrazem estetycznej dojrzałości projektanta. Zamiast spektakularnych form i dekoracyjnego przepychu Podwika proponuje oszczędne sylwetki, których charakter ujawnia się w konstrukcji, proporcjach i sposobie prowadzenia cięć.

Szczególne miejsce w kolekcji zajmują skórzane projekty, w tym sukienka i spódnica ozdobione elementami przypominającymi puzzle. Ten sam motyw powraca w mniej dosłownej formie w konstrukcji garniturów i okryć wierzchnich. Marynarki wyróżniają się liniami optycznie wydłużającymi sylwetkę, natomiast płaszcze przyciągają uwagę nietypowo poprowadzonymi patkami i subtelnymi przesunięciami proporcji.

Wśród kluczowych propozycji znalazły się dwa odmienne modele płaszczy – skórzany i wełniany – a także skórzane kurtki, jedwabny garnitur oraz klasyczne garnitury wykonane z wełny. Kolekcję uzupełniają modele unisex, w tym kurtki zaprojektowane z myślą zarówno o kobietach, jak i mężczyznach.

Równie starannie została określona paleta kolorystyczna. Dominują w niej czerń, głęboki granat, czekoladowy brąz i ciemny morski odcień. Zamiast sezonowych eksperymentów kolorystycznych projektant wybiera barwy, które podkreślają formę ubrań i pozwalają swobodnie zestawiać poszczególne elementy garderoby.

– Nie chcę, żeby ktoś patrzył na moje ubrania i mówił: jaka skomplikowana forma. Chcę, żeby zobaczył prostą marynarkę i zapytał, jak to zrobiono – podkreśla Łukasz Podwika.

Puzzle jako symbol nowego początku

Motyw puzzli, obecny w pierwszej kolekcji, ma dla projektanta szczególne znaczenie. Odnosi się do doświadczeń gromadzonych przez ostatnie dziesięć lat, które dziś składają się na nową tożsamość marki. Każdy element symbolizuje inny etap zawodowej drogi – od pierwszych autorskich projektów, przez pracę w zespołach projektowych, po zdobywaną latami wiedzę o tkaninach, konstrukcji i kobiecej sylwetce.

Symbolika ma również bardziej osobisty wymiar. Na jednej ze skórzanych sukienek pojawiają się cztery puzzle, nawiązujące do czworga wspólników tworzących reaktywowaną markę: Łukasza, Ewy, Janka i Jarka.

Motyw układanki przekłada się także na sposób myślenia o samej garderobie. Poszczególne projekty mają stanowić samodzielne, przemyślane elementy, które można łączyć w zestawy odpowiadające indywidualnemu stylowi właścicielki.

– Nie wracam do tego samego domu. Buduję nowy, obok. Z tamtego zabieram to, co wciąż czuję jako autentycznie swoje: prostotę, jakość i detal. Resztę przyniosła droga – dodaje projektant.

PODWIKA stawia na szlachetne materiały, krótkie serie i personalizację

Nowa odsłona marki to nie tylko zmiana estetyki, ale również inne podejście do tworzenia i sprzedaży kolekcji. PODWIKA zamierza koncentrować się na ograniczonej liczbie projektów, starannie dobranych materiałach i możliwości indywidualnego dopasowania ubrań.

W pierwszej kolekcji wykorzystano między innymi kaszmir, wełnę, jedwab i skórę. Materiały dobierano osobno do każdego fasonu, z uwzględnieniem jego konstrukcji i sposobu, w jaki układa się na sylwetce.

Część modeli będzie dostępna wyłącznie w limitowanych seriach lub na wcześniejsze zamówienie. Marka przewiduje również możliwość dostosowania projektów do indywidualnych wymiarów klientek, a także zmiany tkaniny po uprzedniej konsultacji z projektantem. Takie rozwiązanie pozwala PODWICE połączyć autorski charakter kolekcji z bardziej osobistym podejściem do klientki. Jednocześnie wyznacza kierunek rozwoju marki, która zamiast rozbudowanego asortymentu chce oferować starannie wyselekcjonowane projekty tworzone z myślą o wieloletnim użytkowaniu.

Kiedy premiera nowej kolekcji Łukasza Podwiki?

PODWIKA powraca na rynek 22 października 2026 roku. Projekty Łukasza Podwiki trafiły są dostępne na  stronie internetowej www.podwika.com.

Autorzy sesji:

fotograf – Borys Synak

modelka – Bree Naumowicz / Selective Management

make-up – Iza Kućmierowska

włosy – Emil Zed

stylizacja – Karolina Limbach