TREND REPORT: Wiosna/lato 2020 w męskiej szafie

4190
Jacquemus i Louis Vuitton SS2020

Lato 2019 wciąż trwa, ale eksperci już dzisiaj przewidują co zagości w męskich szafach za rok. Pastele, mini-szorty i dużo świecidełek.  Rewolucja w modzie męskiej?

Polowanie na trendy

Mówi się, że wyprzedaże to dobry czas by upolować „ubrania przyszłości”. W sieciówkach, oprócz kolekcji regularnych, w których każdy znajdzie coś dla siebie, obecne są także linie mocno skupione na trendach. Zarówno tych dzisiejszych, jak i tych które dopiero mogą nadejść. Jeżeli klienci nie są gotowi na nowatorskie propozycje projektantów już dzisiaj, ubrania i dodatki trafiają na wyprzedaże, często czekając na klientów do samego końca obniżek. Przykład?

W modzie damskiej – kolarki. Nieśmiało pokazały się na kilku wybiegach dwa lata temu. Spragnieni nowości projektanci uwzględnili raczkujący trend w projektowanych kolekcjach, ale klienci nie byli na niego gotowi, a kolarki powędrowały na wieszaki -70%.  Rok później kolarki były już wszędzie – w niemal każdej kolekcji wybiegowej, w stylizacjach gwiazd streetstyle’u  i w… sieciówkach. Dzisiaj, ciężko wyobrazić sobie ofertę jakiejkolwiek marki bez bike shorts – i to nie tylko w trendowych kolekcjach. Kolarki na ulicy to w 2019 roku widok tak codzienny jak w ubiegłych sezonach oversizowe szorty.

Podobnie z modą męską. Chociaż z punktu widzenia klienta sezon wiosna/lato 2020 to wciąż pieśń przyszłości, dla projektantów, kupców i stylistów prace nad kolejnym letnim sezonem już trwają.

W kolekcjach sieciówek, które pracują nad tym by dostarczać najświeższe trendy, już dziś znaleźć można wiele nawiązań do przyszłego sezonu. Na co warto mieć oko?

Szafa mężczyzny = garderoba marzeń?

Po czerwcowych pokazach mody męskiej wśród krytyków i obserwatorów mody pojawiły się głosy, że w modzie męskiej dzieje się dziś zdecydowanie więcej i bardziej ciekawie niż w przypadku kolekcji kobiecych.  Kolory (pastele!), kroje (wydłużone, minimalistyczne, mocno geometryczne), dodatki (baleriny, kapelusze czy kolorowe łańcuchy) zaproponowane m.in. przez Virigila Abloha dla Louis Vuitton, Rafa Simonsa, Ricka Owensa czy Jil Sander, wzbudziły powszechne zainteresowanie dziennikarzy, kupców i stylistów.

Wśród kolekcji zaprezentowanych w Nowym Jorku, Londynie, Mediolanie i Paryżu, dało się zauważyć cztery główne trendy, które – jak przewidują specjaliści z agencji prognozowania trendów Fashion Snoops – zawładną męską szafą w sezonie wiosna/lato 2020. Oto i one.

Future is now

Troska o środowisko z jednej, przykładanie wagi do zdrowego trybu życia z drugiej strony. Zagadnienia, którym nowocześni mężczyźni poświęcają coraz więcej uwagi, nie umknęły także projektantom. Czy tak odległe od mody tematy można połączyć w spójną całość i wyrazić w postaci ubrań? Okazuje się, że tak. Adidas do produkcji butów wykorzystuje śmieci znalezione na dnie mórz, Puma współpracuje z MIT nad wkładką do butów, która mierzy wydajność użytkownika, a produkowane przez niego bakterie zużywa do „oddychania”, zapewniają butom dłuższe życie. Jeżeli chodzi o wysoką modę, projektanci do serca wzięli sobie przykazania minimalistów. Jedno ubranie ma nadawać się na wiele okazji, być przede wszystkim użyteczne.

I tak na wybiegach pojawiły się parki, płaszcze i dłuższe kurtki wykonane z „tech”-materiałów z niezliczoną ilością kieszeni (jak w kolekcji Liama Hodgesa), chowanymi kapturami, łatwo zwijane do rozmiarów kostki. W spokojnych, „maskujących” kolorach – beżowe, khaki, granatowe, tak by łatwo matchowały się z innymi częściami garderoby. Kluczowymi elementami garderoby będą także swetry z mieszanki lnu i jedwabiu (bardziej naturalnie już się chyba nie da), koszule z suwakami i – króciutkie szorty typu cargo, czyli trend, który obserwujemy już dzisiaj na najbardziej odważnych fashionistach.

A akcesoria?

Kojarzone z obozami letnimi nylonowe sandały na rzepy wywoływały do tej pory nostalgiczny uśmiech. W przyszłym sezonie będą wszędzie. Biżuteria? Inspirowana tym, co dziś noszą kobiety. Stylizowane na „antyczne” łańcuszki z monetami, surferskie muszelki i różnokolorowe koraliki. Do tego obszerne łańcuchy, najlepiej w kolorze. Wybór dla odważnych.

Lata 80.

Nie ma wątpliwości, że w tej chwili ma miejsce ogromny powrót do lat 80. – stwierdził na podsumowaniu trendów męskich Michael Fisher, dyrektor kreatywny i wiceprezes agencji prognozowania trendów Fashion Snoops.

Wyraz temu dają kolekcje, przede wszystkim włoskich domów mody. Gucci i Giorgio Armani, prezentują kolekcje dla mężczyzn poszukujących – autentycznych wrażeń, spokojnego życia, dalekiego od przefiltrowanego przekazu Instagrama.

Kluczowe dla tego trendu elementy to klasyczne bawełniane trencze z opalizującym wykończeniem i „klubowe garnitury”. Co to takiego? Komplet w nowoczesnym wydaniu – z wyższą talią i wysoko rozmieszczonymi guzikami. Do tego zabawne nadruki i kolory. Zaskakujące nowości? Spodnie z szeroką nogawką wracają do łask. Mają być wyrazem luzu i wolności. Na topie będą te o nieco podwyższonej lub asymetrycznej talii.

Z dodatków – powracają mokasyny i Chelsea Boots. Te ostatnie w nowej wersji z kwadratowymi noskami. Powracają także wzorzyste, szerokie krawaty. Skojarzenia z „The Big Lebowsky” nieprzypadkowe.

JOMO (joy of missing out)

Potrzeba odłączenia się od świata daje się we znaki coraz mocniej. Coraz głośniejsze są tyrady na temat sztuczności Instagrama. Społeczeństwo buntuje się przeciwko wyreżyserowanemu życiu, pokazywaniu wyłącznie szczęśliwych chwil, które niewiele mają wspólnego z codziennością. Stąd joy of missing out. W skrócie JOMO – wyraża radość z wyłączenia się, odłączenia i zapomnienia o wykreowanym, cukierkowym świecie. Jak wygląda JOMO z punktu widzenia mody?

Ma być wygodnie i stylowo

Lekkie, przewiewne materiały. Proste kroje bez zbędnych ozdób. Ma być wygodnie i stylowo. Na koszulach mogą pojawić się artystyczne wzory – pociągnięcia pędzlem, plamy jak zrobione wybielaczem, graficzne kwiaty (jak u Paula Smitha). Do kluczowych sylwetek zaliczymy garnitury inspirowane włoskimi kostiumami wakacyjnymi oraz lniane bomberki. Do tego szorty-kąpielówki i sandały z rzemyków, a na nosie … różowe okulary. Najlepsza instrukcja trendu JOMO? Obejrzyjcie „Tamte dni, tamte noce”. Nie mamy wątpliwości, że sceny z filmu pojawiły się na moodboardach wielu projektantów przy pracach nad sezonem wiosna/lato 2020.

Psychodeliczne lato

A cóż to takiego? Według ekspertów Fashion Snoops to metafora, która ma wyrazić połączenie energii lat 60. (z całym hippie bagażem) z nowoczesnością, a wyraża się przede wszystkim w kolorach i mnogości nadruków.

Stąd w kolekcjach mnóstwo wzorów tie-dye (początki trendu możemy zaobserwować już dzisiaj) , a także efektu tęczy. Co do ubrań pojawiają się tzw. boiler suits, wielokolorowe swetry, sprane jeansy, najlepiej w kolorze. Z dodatków królować będą trampki slip-on, adidasy z siatki i opalizujące sandały.

Od dawna męska garderoba nie była jednocześnie tak prosta i tak kolorowa. Wprowadzając pastele, projektanci odświeżyli męski look i dali zielone światło na odejście od ukochanej przez mężczyzn czerni i bieli. Zapowiada się na prawdziwą rewolucję. Czy mężczyźni to kupią?

Przekonamy się za rok!