Q&A: Dlaczego pożądamy ubrań z Zary?

O marce Zara słyszał już każdy. Hiszpańska sieciówka już dawno zyskała miano najpopularniejszej i generującej największe dochody firmy, która zrewolucjonizowała branże mody. Pod koniec 2016 roku założyciel Zary, Amancio Ortego, został uznany za najbogatszego człowieka świata. Jego majątek przekroczył 79,5 mld dolarów i tym samym pokonał dotychczasowego lidera Billa Gatesa, założyciela Micorsoftu. Czy zastanawiałyście się kiedyś, jak to się stało, że marka osiągnęła tak ogromny sukces?

Partner kampanii – mobile article

Serwis Bright Side stworzyl dogłębną analizę strategii marketingowej Zary i odkrył kilka tajemnic modowego hiszpańskiego imperium. Dlaczego tak bardzo pożądamy ubrań z metką Zary?

Najdroższe produkty ustawione są przy wejściu – w ten sposób przyciągają uwagę

Ułożenie ubrań w salonach Zary nie jest przypadkowe. Jak się okazuję, najdroższe ubrania znajdują się tuż przy wejściu, a koncern liczy na impulsywne zachowania swoich klientów, którzy nie będą mogli oprzeć się zakupu pięknie zaprezentowanych ubrań. Dopiero w dalszych częściach sklepu znajdziemy produkty linii basic czy te przecenione. Ten sprytny zabieg sprawia, że zanim zdążymy dotrzeć do tych tańszych egzemplarzy, już trzymamy w ręku wymarzone sztuki tych droższych elementów kolekcji.

Ubrania, buty i akcesoria sąsiadują ze sobą nie bez przyczyny

Zapewne zauważyłeś, że podział na działy w Zarze nie istnieje. Tuż pod piękną białą sukienką znajdziesz równie stylowe buty oraz kapelusz, którzy dopełni stylizację, a także kolczyki, które idealnie pasują właśnie do tej białej sukienki. Oprócz tego, że takie ułożenie sprawia, że nie musimy długo szukać i gotowy modny look podany jest nam od razu, jest także powodem większego rachunku.

Zara nie posiada reklam, a powodem nie jest oszczędność

Jak wynika z danych marki, Zara wydaje zaledwie 0.3 procent na reklamę. Nie jest to błąd marketingowy – wręcz przeciwnie – taki zabieg jest celowy. Pomyśl o luksusowych domach mody, które nie posiadają reklam w TV i nie wywieszają banerów na każdej tablicy w mieście. Są markami luksusowymi, które nie muszą upominać się o klienta, bo ten i tak przyjdzie. Zara obrała więc podobną taktykę. Ubrania z metką hiszpańskiej sieciówki są pożądane, bo wybieramy je sami, z własnej woli, nie pod wpływem narzucającego się marketingu.

Zara sprawia, że czujemy się częścią elity

Nie znajdziesz salonu Zary na obrzeżach miasta lub w sąsiedztwie tanich supermarketów. Hiszpańska sieciówka wybiera lokalizacje swoich sklepów z dużą precyzją, wybierając ekskluzywne ulice handlowe w dużych miastach czy znane galerie handlowe, gdzie Zara sąsiaduje z markami z wyższej półki cenowej. Dlaczego? Zakupy w otoczeniu salonów z drogimi produktami sprawiają, że sami czujemy się częścią świata elity – chociaż w rzeczywistości kupujemy ubrania w przystępnej cenie w sieciówce.

Marka produkuje kilka nowych kolekcji w trakcie jednego sezonu

Chociaż zrównoważona moda zyskuje na popularności, a ekologia to bardzo głośny temat, fast fashion nadal ma dużo do powiedzenia. Powoli zmieniamy nawyki zakupowe na bardziej przyjazne środowisku, ale nie oszukujmy się – miłość do zakupów jest ciągle żywa. Zara wie dokładnie, jak te miłość rozpalać na nowo, produkując kilka kolekcji w trakcie jednego sezonu. Marka nie czeka na kolejny sezon, aby wprowadzić modny właśnie produkt, ale stara się, aby pojawił się on na sklepowych półkach jak najszybciej. W Zarze pracuję ponad 400 projektantów. Ich zadaniem jest monitorowane trendów i błyskawiczna produkcja najmodniejszych ubrań, aby mogły szybko trafić w ręce spragnionego nowości klienta.

W swoim kraju możesz kupić ubranie, którego Zara nie sprzedała w innym

Zara wie, jak dobrze zarządzać swoim budżetem. Jeśli dany produkt nie sprzeda się w jednym kraju, jest transportowany do innego. Dostaje drugą szansę i czeka na właściwego klienta w nowym miejscu. Podobnie Zara postępuję z ubraniami, które słabo sprzedają się ogólnie, nawet po przeniesieniu. Marka nie wyrzuca takich elementów kolekcji, ale przerabia stare na nowe, nadając nowego oblicza ubraniom i zachęcając do zakupu.

Zara posiada specjalne sklepy, w których nigdy nie było żadnego klienta

W siedzibie Zary w Hiszpanii znajdują się tzw. sklepy testowe, które nie wpuszczają do środka klientów, ale zespół, składający się z ponad 30 architektów wnętrz. Pracują oni nad wystrojem sklepu, ułożeniem półek, wysokością blatów oraz nad każdym najmniejszym szczegółem w testowym salonie. Następnie te same meble i wytyczne dotyczące wystroju wnętrza trafiają do wszystkich sklepów Zary na całym świecie. Zapewne zauważyłeś, że każdy salon Zary jest stosunkowo podobny, a z pewnością także idealnie przemyślany przez sztab specjalistów. Nic więc dziwnego, że tak bardzo pożądamy Zary.

Przeczytaj również: Virgil Abloh wydaje książkę. Czy zostanie nową biblią miłośników mody?