Mijasz je codziennie, a one zdefiniowały krajobraz polskiego designu. Logo kultowego duetu polskiej mody, popularnego banku czy dobrze znanego centrum handlowego. Chociaż na pierwszy rzut oka wydają się nie mieć ze sobą nic wspólnego, to łączy je nazwisko znane w świecie brandingu i fashion. Michał Łojewski, który odszedł w wieku 51 lat, pozostawił po sobie ślad w codzienności każdego z nas. Jak wpłynął na tak wiele różnych branż? Oto marki, z którymi współpracował.
W tym artykule przeczytasz:
- dlaczego Michał Łojewski jest jednym z najczęściej nagradzanych grafików,
- jakie wartości i filozofię pracy wyznawał,
- które logotypy i identyfikacje wizualne stworzył,
- jaką rolę odegrało White Cat Studio i w jakich projektach uczestniczyło,
- dlaczego jego twórczość to ważna lekcja dla przyszłych pokoleń grafików i projektantów.
To on zdefiniował świat polskiego designu
Michał Łojewski był jednym z tych projektantów, których prace widzi na co dzień niemal każdy. Jego filozofia była prosta i zwięzła. Kierował się słowami Ludwiga Miesa van der Rohe: „mniej znaczy więcej”, co było doskonale widoczne w jego codziennej pracy. Łojewski nie tworzył wyłącznie grafik – projektował również emocje i doświadczenia. Jak nikt inny rozumiał, że logo to coś więcej niż tylko symbol: to serce marki, które musi zwrócić uwagę klienta.
„Jeden z najzdolniejszych grafików, designerów, jakich znałem. Jego projekty pełne były takiej kultury graficznej. Oszczędności. Syntetycznego myślenia. Uroczy, sympatyczny, świetny facet. Osobowość pod każdym względem”
– opisuje Łojewskiego Marek Bimer z agencji Bimers.
Przeczytaj: Nie żyje Michał Łojewski. To on stworzył markę UEG
Najsłynniejsze identyfikacje wizualne Michała Łojewskiego
Michał Łojewski działał solo oraz z ramienia agencji brandingowej White Cat Studio, którą założył w 2001 roku ze swoim bratem, Pawłem Łojewskim. Do 2022 roku obejmował w niej stanowisko dyrektora kreatywnego i projektanta. W trakcie swojej wieloletniej działalności stworzył identyfikacje wizualne dla najważniejszych graczy w Polsce. To między innymi:
- PZU – logo oparte na prostym kole i powiększonej literze „Z”, symbolizującej wizualne DNA jednego z największych polskich ubezpieczycieli. Projekt zastąpił starszy, „kojarzący się z czasami PRL”.
- PKO Bank Polski – Michał Łojewski odświeżył logo banku, zachowując charakterystyczną skarbonkę. Grafik nadał całości bardziej nowoczesny wygląd i odświeżył barwy.
Oprócz tego White Cat Studio stworzyło identyfikację wizualną dla takich marek jak Blik, Merito, Netia, Kopalnia Soli “Wieliczka”, LINK4, Filmweb czy Gazeta.pl.
Moda okiem Michała Łojewskiego
W 2022 roku Michał Łojewski stworzył nowe logo dla najsłynniejszego duetu w polskiej modzie: marki Paprocki Brzozowski. To właśnie grafik zachęcił Marcina Paprockiego i Mariusza Brzozowskiego do usunięcia z „&”. Efekt? Minimalistyczne logo i ułatwiona ekspansja na rynki zagraniczne za sprawą akronimu PB.

Dowiedz się więcej o nowym rozdziale w historii marki Paprocki Brzozowski
Na rebranding pod skrzydłami White Cat Studio zdecydowała się słynna marka odzieżowa Medicine, wprowadzając charakterystyczny sygnet i odświeżając logotyp. Co ciekawe, polski brand zdradził, że wybór agencji brandingowej nie był przypadkowy. Firmę zachęciło niestandardowe podejście do sygnetu, wysoki poziom typografii i liternictwa, a także fakt, że zespół dobrze odnajduje się w „niszowych, artystycznych i związanych z modą oraz sztuką”.
„Cały system identyfikacji został stworzony w oparciu o symbole ze świata medycyny. Zarówno typografia, jak i poszczególne elementy systemu nawiązują do recept, opakowań leków oraz innych druków aptecznych. Nieprzypadkowo w logotypie i sygnecie pojawił się charakterystyczny krzyżyk”
– czytamy na stronie White Cat Studio.

White Cat Studio z Michałem Łojewskim w roli dyrektora kreatywnego zajęło się także za identyfikacją wizualną dla TATUUM. Efektem współpracy z 2016 roku było odświeżone logo, które wpisywało się w dobrze znany trend minimalizmu. Poprawiła się za to czytelność, a sam projekt lepiej wpisywał się w specyfikę branży fashion.

Co więcej, White Cat Studio, którego był współzałożycielem, pracowało również nad opakowaniami dla Cosimo Martinelli oraz międzynarodowych gigantów, takich jak AXE czy Rexona (Unilever Polska S.A.).
Nagroda za logo największego centrum handlowego na Dolnym Śląsku
Magnolia Park we Wrocławiu jest największym centrum handlowym na Dolnym Śląsku. Czy wiesz, że to właśnie Michał Łojewski był autorem identyfikacji wizualnej oraz rebrandingu tej galerii? W 2015 roku otrzymał nawet nagrodę za swoją pracę.
„Charakterystyczny pattern, będący podstawą nowego brandingu, został stworzony na wzór luksusowej tkaniny. Efekt ten osiągnęliśmy poprzez zastosowanie techniki zaczerpniętej ze sztuki”
– wyjaśnia agencja brandingowa.
Zespół White Cat Studio czerpał inspirację ze znanych marek luksusowych, takich jak Fendi i Louis Vuitton.
Jeden z najczęściej nagradzanych grafików w Polsce
Uniwersalność pracy Łojewskiego zaskakuje, ale nie jest przypadkowa – jego design jest ponadczasowy. Nie ulegał chwilowym modom, a zamiast tego tworzył logo, które są klarowne, proste i zapadające w pamięć, niezależnie od branży.
9 września 2025 roku Michał Łojewski miał zostać uhonorowany nagrodą Hall Of Fame za zasługi dla branży kreatywnej. To już kolejne wyróżnienie, które miał otrzymać „jeden z najbardziej nagradzanych polskich grafików”. Wcześniej zdobył między innymi European Design Award czy Red Dot Award.
Lekcja dla przyszłych pokoleń
Klub Twórców Reklamy napisał w oficjalnym komunikacie, że „talent, wrażliwość i wyjątkowa wyobraźnia” Łojewskiego „pozostaną na zawsze inspiracją dla całego środowiska kreatywnego”. Potwierdza to jego dziedzictwo, które jest jednocześnie najlepszą lekcją dla każdego twórcy. Pokazuje, że design jest wszędzie i może wpływać na każdy aspekt naszego życia. Praca Michała Łojewskiego udowadnia, że przemyślany projekt może na zawsze wpisać się w świadomość milionów ludzi.
Zdjęcie główne: Forum
