Zdjęcie wejścia do sklepu H&M znajdującego się w centrum handlowym. Na zdjęciu bramki, wieszaki, mężczyzna w ciemnym swetrze i jeansach wchodzący do sklepu. Zdjęcie nawiązuje do ataków i napaści w sklepach H&M w Wielkiej Brytanii, w wyniku których marka testuje kamery nasobne.

H&M reaguje na ataki w swoich sklepach. Pracownicy zaczną nosić kamery

Pracownicy H&M w Wielkiej Brytanii będą testowo nosić kamery nasobne. To odpowiedź sieciówki na alarmujący wzrost przemocy i kradzieży w sklepach. Kamery mają nie tylko zwiększyć bezpieczeństwo pracowników, ale także posłużyć jako materiał dowodowy w przypadku incydentu. Projekt pilotażowy obejmie trzy sklepy, a jego efekty mają pomóc w podjęciu decyzji o ewentualnym rozszerzeniu programu. H&M to już kolejna sieć, która sięga po takie rozwiązanie.

W tym artykule przeczytasz:

  • Dlaczego H&M zdecydowało się na test kamer nasobnych?
  • W których konkretnie sklepach prowadzony jest pilotaż?
  • Jakie są statystyki przemocy wobec pracowników handlu w Wielkiej Brytanii?
  • Jakie inne marki już stosują podobne rozwiązania?

Testy w wybranych sklepach H&M

Jak donosi portal retaildetail.eu, H&M zaczyna pilotażowy projekt z wykorzystaniem bodycam, czyli kamer nasobnych. To odpowiedź na rosnącą liczbę napaści w sklepach szwedzkiej sieciówki na terenie Wielkiej Brytanii. Chodzi nie tylko o coraz częstsze przypadki kradzieży, ale także akty przemocy wobec pracowników zatrudnionych w lokalach działających pod szyldem szwedzkiej sieciówki. H&M potwierdził informację o rozpoczęciu testów w rozmowie z brytyjską gazetą „The Mail on Sunday”.

„Testujemy nową technologię w pilotażu obejmującym trzy sklepy, aby ocenić, jaki korzystny wpływ może ona mieć, w połączeniu z odpowiednim przeszkoleniem personelu w zakresie obsługi klienta, na zmniejszenie liczby incydentów i poprawę bezpieczeństwa zarówno naszych pracowników, jak i klientów”

– powiedział rzecznik H&M.

Sprawdź: Fala kradzieży w branży handlowej rośnie w zatrważającym tempie

Rośnie liczba napaści w brytyjskich sklepach

Testy odbędą się w 3 sklepach znajdujących się w Edynburgu i Londynie (w dzielnicach Wood Green i Beckton). Kamery przyczepione do odzieży pracowników H&M będą rejestrować ewentualne incydenty, a nagrania posłużą jako dowód dla policji.

Nie bez powodu H&M zdecydowało się przeprowadzić testy w Wielkiej Brytanii. Zgodnie ze statystykami Brytyjskiego Konsorcjum Handlu Detalicznego pracownicy tej branży coraz częściej padają ofiarami przemocy słownej i fizycznej. Liczba tego typu incydentów wynosi nawet 2 tys. dziennie. Do tego dochodzi wzrost kradzieży w sklepach – ich liczba zwiększyła się w zeszłym roku o 20%.

Poznaj historię szwedzkiej marki H&M

To już kolejna marka

H&M jest już kolejną marką, która wyposażyła swoich pracowników w kamery. Wcześniej taką samą decyzję podjęli inni giganci handlowi – Tesco i Lidl. Z kolei Primark, Boots i inne sieci poinformowały, że zaczną przesyłać nagrania z monitoringu i zdjęcia złodziei do specjalnej bazy danych, która zostanie udostępniona policji.

Przeczytaj też: Złodzieje ukradli buty Nike za ponad 2 mln dolarów

Zdjęcie główne: Forum

Katarzyna Wendzonka

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.