Historia marki: Birkenstock – brzydkie buty o długiej historii

326
źródło: intothegloss.com

Kilka lat temu świat mody ogarnęło szaleństwo na punkcie butów Birkenstock. Nie są one jednak wynalazkiem ostatniego dziesięciolecia. Co jeśli powiemy Wam, że historia marki sięga XVIII wieku?

Głęboka korkowa podeszwa, skórzane paski i duże metalowe sprzączki. Każda szanująca się blogerka miała kilka lat temu przynajmniej jedną parę takich klapek. Buty Birkenstock to nie krótkotrwały trend, ale efekt wielopokoleniowej pracy nad idealnym modelem obuwia. Filozofia marki oparta jest na wygodzie i zdrowiu stóp w uniwersalnej formie dla każdego, niezależnie od wieku i płci.

fot. kolekcja Birkenstock dostępna na Miinto.pl

Osiemnastowieczne Niemcy – tu się wszystko zaczęło

Historia butów Birkenstock sięga 1774 roku – w księgach rzemieślników miasteczka Langen-Bergheim pojawia się pierwsza wzmianka o szewcu Johannie Birkenstocku. Ponad 100 lat później jego praprawnuk Konrad projektuje prototyp ortopedycznej wkładki do butów. Otwiera wówczas we Frankfurcie dwa sklepy obuwnicze, w których sprzedaje innowacyjne wkładki do butów. Pod koniec wieku XIX Konrad jest uważany za obuwniczego specjalistę – przez 15 lat podróżuje po Niemczech i Austrii z wykładami dla szewców. W latach 20. XX wieku rodzina kupuje i rozbudowuje fabrykę. Liczba klientów zwiększa się, a fabryka zaczyna działać także w nocy. W tym czasie powstaje flagowy projekt Birkenstock, czyli słynna korkowa podeszwa.

Edukacja przede wszystkim

W latach 30. Karl Birkenstock organizuje szkolenia sygnowane swoim – wówczas już znanym i szanowanym – nazwiskiem. Rodzina cieszy się w branży nieposzlakowaną opinią. W kursach chętnie biorą udział nie tylko szewcy, ale i lekarze. Po wojnie działalność edukacyjna Birkenstocków rozwija się – książki The Carl Birkenstock System, The Book of Foot Care i The Birkenstock’s Foot Primer to najlepsze podręczniki podologii, które są wydawane nawet w kilkuset tysiącach egzemplarzy.

Sama wkładka to za mało

Birkenstockowie stają się ekspertami od zdrowia stóp, nie zamierzają jednak osiąść na laurach. Na początku lat 60. nadchodzi czas na wielki krok naprzód – marka zaczyna produkować buty. To wtedy powstaje produkowany do dziś model Madrid. Klapki szybko podbijają serca Niemców. Jednak najlepsze dopiero się wydarzy.

This seaon's must have color: MINK #NewCollection #BirkenstockClassic #Trendcolor

A post shared by Birkenstock (@birkenstock) on

Kariera za oceanem

W 1966 roku do niemieckiego uzdrowiska przybywa Amerykanka Margot Fraser. Podczas pobytu u naszych zachodnich sąsiadów natyka się na buty Birkenstock. Przypadają jej do gustu tak bardzo, że postanawia ściągnąć je do swojej ojczyzny. Po powrocie do USA Fraser kontaktuje się z rodziną Birkenstocków, by poinformować ją o swoich planach. Właściciele nie podzielają jej entuzjazmu i odmawiają, argumentując, że wątpią, czy Amerykanie będą chcieli nosić tak brzydkie buty. Fraser nawiązuje więc kontakt z potencjalnymi sprzedawcami (głównie sklepami ze zdrową żywnością), a ich listę odsyła Birkenstockom. Wbrew ich przewidywaniom ekspansja za ocean wcale nie idzie aż tak źle. Klapki szybko stają się hitem wśród studentów i hipisów, a w rezultacie całej reszty Amerykanów.

W trosce o środowisko…

W 1988 roku Birkenstock zaczyna używać ekologicznego kleju, co, jak na ówczesne lata, było krokiem bardzo odważnym i wyznaczającym nowe standardy. W tej samej dekadzie eksperci marki tworzą sztuczną skórę Birko-Flor i poszerzają swoją ofertę o produkty wegańskie. Na początku 2018 roku Birkenstock otrzymało od PETA nagrodę dla najbardziej przyjaznej dla zwierząt marki obuwniczej.

…i dobre imię marki

Birkenstock jest szczególnie zaangażowane w walkę z podróbkami, a to wszystko po to, by dbać o reputację marki premium. W 2016 roku marka zrezygnowała ze współpracy z Amazonem ze względu na prowadzoną tam nieautoryzowaną sprzedaż butów. W lipcu tego roku właściciele marki zwrócili się do zarządu portalu Facebook z prośbą o zamknięcie sklepu Sandal Boutique, który sprzedawał podróbki i sygnował je zdjęciami z oficjalnej strony Birkenstock.

Our new vegan styles are here! #BirkenstockClassic #vegan #NewCollection

A post shared by Birkenstock (@birkenstock) on

Ponadczasowe i uniwersalne

Birkenstock sprzedaje buty w 90 krajach na świecie od blisko 250 lat. Dotychczas wyprodukowano co najmniej 1700 modeli i wariantów kolorystycznych obuwia. Marka ma na koncie kilka udanych kolaboracji, m.in. z Rickiem Owensem w 2017 roku. Plany na przyszłość? Birkenstock zamierza pracować nad obuwiem sportowym oraz butami dla pracowników służby zdrowia.

Od 2013 roku za działalność grupy odpowiedzialni są Oliver Reichert i Markus Bensberg. Kadra poszerzyła się także o trendwatcherów. Modele dostosowywane są do aktualnych trendów, ale dbałość o komfort pozostaje niezmienna. Nie zmieniło się również to, że każda para butów jest produkowana w Niemczech. Zanim obuwie trafi do pudełka i zostanie wysłane do klienta, podczas wszystkich etapów produkcji pracują nad nim aż 32 osoby.

>>> Przeczytaj również: Moda plażowa – trendy 2018