#CareerMonday: Jak poradzić sobie z toksycznym szefem?

179

Spełniasz się zawodowo, pracujesz na wymarzonym stanowisku i Twoje życie zawodowe byłoby całkowicie satysfakcjonujące gdyby nie on – toksyczny szef. Sprawia, że chętniej zostałbyś w łóżku, niż zobaczył jego twarz ponownie. Jeśli Twój przełożony odbiera Ci radość z pracy albo gorzej, jest powodem Twojego nieszczęścia, najwyższa pora zadziałać. Dowiedz się, jak poradzić sobie z toksycznym szefem.

Nie igraj z ogniem

Na początku musimy sobie uświadomić, że nasz szef – niezależnie od tego jaki jest i czy go lubimy, czy też nie – odgrywa bardzo ważną rolę w naszym życiu zawodowym – mówi coach Joanna Sobieska. To od niego zależy nasz awans, to on ma często wpływ na naszą opinię u osób, które znajdują się wyżej w hierarchii firmy i to on także często ma wiedzę, którą może wykorzystać – również przeciwko nam – mówi Joanna. Dlatego zanim rozwścieczeni pobiegniemy złożyć skargę na przełożonego do działu HR lub w napływie negatywnych emocji powiemy mu, co o nim myślimy, lepiej się zatrzymać i dać sobie chwilę na uspokojenie. Przecież nie chcesz stracić stanowiska, na które ciężko zapracowałeś.

Nawet jeśli uważamy, że szef jest toksyczny, powinniśmy przyjąć taką strategię, która pozwoli nam możliwie jak najlepiej sobie z nim radzić, ale jednocześnie, zachować z przełożonym poprawne stosunki – dodaje coach Joanna Sobieska. Trzeba pamiętać, że jest on tylko szefem, który nie powinien wpływać na życie prywatne ani stan emocjonalny. Nie można pominąć jednak faktu, iż mimo wszystko jest osobą wyżej w hierarchii firmy, czyli ma duży wpływ na życie zawodowe.

Jakim „typem” jest Twój toksyczny szef?

Tym, co z pewnością będzie pomocne jest określenie „typu” naszego toksycznego szefa – mówi Joanna Sobieska. To karierowicz, pracoholik, arogant czy niepewna siebie, bojąca się o swoją pozycję osoba? Zrozumienie szefa powoli Ci lepiej sobie z nim radzić i łatwiej przewidywać jego kolejne działania – dodaje.

Przeczytaj również: Q&A: Jak mam wyjść ze strefy komfortu w pracy?

Pisarz Vijaya Naira, jest autorem książki pod tytułem Twój szef nie jest Twoim przyjacielem, w której przeprowadził analizę najgorszych typów szefów korporacji w Indiach. Według autora, istnieje pięć rodzajów toksycznych dyrektorów. Pierwszy to „karierowicz”, który charakteryzuje się zrzucaniem winy za własne błędy na swoich pracowników. Ma również tendencję do przywłaszczania sobie cudzych pomysłów. Być może, Twój szef to tzw.pracoholik, którego całe życie jest pracą i tego samego wymaga od podwładnych. Po przeciwnej stronie bieguna jest za toleń, najchętniej oddający swoją pracę do zrobienia podwładnym. Czwarty typ to arogant – prawdopodobnie nigdy nie posłucha czyichś rad i nie przeprosi za błędy, po przecież on ich nie popełnia. Wreszcie ostatni rodzaj, czyli niepewny siebie. Boi się tego, że jego pracownicy mogą zwrócić się przeciwko niemu, więc szuka sojuszników, którzy będą mu oddani.

Nie pozwól naruszyć Twojego spokoju

W radzeniu sobie z toksycznym szefem bardzo pomocne będzie z pewnością możliwie jak najmniejsze zaangażowanie emocjonalne – radzi Joanna Sobieska. To trudne i nie zawsze możliwe, jednak łatwiej będzie nam sobie poradzić z przykrymi słowami, które kieruje do nas szef, jeśli nie będziemy ich brać do siebie – dodaje. Spróbuj nie dać się wyprowadzić z równowagi. Jak to zrobić? Przede wszystkim skup się na swoich obowiązkach i wykonywanej pracy. W starciach z przełożonym przyda się także umiejętność panowania nad sobą i kontrolowania emocji, aby te negatywne nie zdominowały dnia przez rozmowę z szefem.

Pamiętaj, że problemy szefa nie są Twoimi i spróbuj całkowicie się od nich odciąć.
Ważne jest także to, aby pamiętać o granicach – nie musisz przecież wchodzić z szefem w prywatną relację i opowiadać mu o swoim życiu. Im mniej wie o Tobie toksyczny szef, tym lepiej – dodaje Joanna Sobieska. Nie przenoś stosunków więc z szefem na grunt osobisty, bo toksyczna osoba z życia zawodowego wedrze także do prywatnego, a tego przecież nie chcesz.

Okaż empatię

Jeśli nieprzyjemna atmosfera w pracy przedłuża się, zastanów się także nad rozmową z szefem. Może jest coś o czym nie wiesz, a sprawia to, że zachowuje się on w taki sposób – radzi Joanna Sobieska. Choć może być to trudne zadanie, bo raczej wolałbyś wykrzyczeć mu, co naprawdę o nim myślisz, spróbuj okazać empatię i współczucie.

Trzeba pamiętać, że nasz toksyczny szef to tylko człowiek, choć momentami bardziej przypomina mityczną postać z wielkimi rogami na głowie. Ludzie nie raz, będąc bezsilni w jednej sferze życia, używają swojej agresji w innej, by dać upust negatywnym emocjom, które w nich się kłębią. Być może po rozmowie okaże się, że przełożony przechodzi przez trudny okres w życiu, ma problemy ze zdrowiem lub z bliskimi. Być może dwie strony potrzebują czasem takiej rozmowy.

Pożegnaj się raz na zawsze

Pamiętaj też o tym, że jeśli nie ma innego wyjścia, zawsze możesz zastanowić się nad zmianą pracy lub działu – mówi Joanna Sobieska. Sprawdź jakie możliwości daje Ci Twoja firma i rozejrzyj się za ciekawymi ogłoszeniami o pracę – dodaje. Nawet jeśli Twoja praca byłaby idealna, gdyby nie toksyczny szef, dobrze wiesz, że się go nie pozbędziesz. Możesz za to zmienić firmę, a może dział i tego nikt Ci nie zabroni. Przecież nie chcesz poświęcić swojego zdrowia, w szczególności psychicznego, dla szefa tyrana.

W międzyczasie, będąc jeszcze w obecnej pracy, staraj się podchodzić do toksycznego szefa z dystansem i w razie potrzeby, zbieraj dokumenty, np. maile, które mogą świadczyć o przekroczeniu pewnych norm przez Twojego szefa. Być może będą one przydatne w konfrontacji, zorganizowanej przez inne osoby z Twojej firmy – radzi Joanna Sobieska. Pamiętaj, żeby nie palić za sobą mostów. W końcu to Twój szef jest tu toksyczną osobą, a Ty pozostaw o sobie dobre zdanie.

Toksyczny szef potrafi zamienić najprzyjemniejszą i najlepiej płatną pracę na świecie w koszmar. Czas się z niego obudzić. Jeśli borykasz się z problemem przełożonego tyrana, spróbuj wprowadzić powyższe porady. Natomiast jeśli żadna próba nie polepsza sytuacji, a Ty po raz kolejny dajesz przełożonemu ostatnią szansę, nie zwlekaj dłużej i zaryzykuj zmianę.