2000 sklepów Sinsay. Wejście do sklepu Sinsay, udekorowane łukami z białych i srebrnych balonów, podczas otwarcia lub wydarzenia. Po lewej stronie widoczny jest stół ze słodyczami i dekoracjami. Po prawej stronie przy czarnej ladzie stoi pracownik.

2000 sklepów i apetyt na więcej. Sinsay dopiero się rozkręca

Sinsay, najmłodsza marka w portfolio LPP, przekroczyła właśnie skalę, którą w tej części Europy osiąga się rzadko. Dwutysięczny sklep otwarto w Turkiestanie, a tempo rozwoju – średnio dwa nowe salony dziennie w ciągu ostatnich kilkunastu miesięcy – pokazuje, jak skutecznie marka potrafi łączyć szybkie skalowanie z dopasowaniem do bardzo różnych rynków. Dla LPP to dowód, że Sinsay wyrósł z roli młodzieżowego konceptu i stał się jednym z kluczowych elementów strategii grupy.

W tym artykule znajdziesz:

  • najważniejsze dane o ekspansji Sinsay,
  • klucz do szybkiego skalowania marki,
  • rynki, na których Sinsay rośnie najszybciej,
  • jak zmieniła się oferta i dlaczego non-fashion jest tak istotne,
  • kierunki dalszego rozwoju.

2000. sklep Sinsay: szybkie tempo, prosta logika

Od marca 2024 roku liczba sklepów Sinsay wzrosła z tysiąca do dwóch tysięcy. Marka działa już w 24 krajach i to nie tylko w dużych aglomeracjach. Salony pojawiają się także w mniejszych miastach, gdzie nowoczesny handel dopiero się stabilizuje. W praktyce oznacza to model oparty na elastyczności formatów i sprawnej logistyce.

Dwutysięczny salon Sinsay powstał w Turkiestanie, jednym z najszybciej rozwijających się miast Kazachstanu. Dla marki to rynek o dużym potencjale, ale nie jedyny. W tym roku otwarto także duże sklepy w Rumunii, Chorwacji, Polsce, Kosowie i Grecji – ten ostatni ma ponad 1500 m².

„Przekroczenie granicy 2000 salonów jest efektem konsekwentnej realizacji naszego planu rozwoju i optymalizacji sieci sprzedaży. […] Ekspansja to nie tylko liczby – to odpowiedź na zmieniające się potrzeby konsumentów, którzy dziś kupują omnichannelowo, oczekując spójnego doświadczenia niezależnie od miejsca zakupu. Dlatego rozwój Sinsay to nieustanna ewolucja – koncept, który rośnie razem z klientem”

– komentuje dyrektor zarządzający Sinsay, Marcin Piechocki.

Na fotografii widzimy dwie kobiety pozujące przed urządzeniem oznaczonym logiem "Sinsay 2000" i balonem, co najprawdopodobniej jest fotobudką lub specjalnym elementem dekoracyjnym przygotowanym na otwarcie 2000. salonu marki Sinsay.
Otwarcie 2000. sklepu Sinsay w Turkiestanie. / fot. mat. prasowe

Sprawdź też: Sinsay podbija Azję Centralną. Sklep w Uzbekistanie już działa

Co napędza wzrost najmłodszej marki LPP?

Sinsay zaczynał jako marka dla nastolatek, ale dziś połowa sprzedaży pochodzi z kategorii non-fashion. To podejście pozwoliło zbudować format dla całej rodziny, który działa zarówno w Europie Środkowej, jak i na rynkach wschodzących. Klienci i klientki dostają w jednym miejscu modę, akcesoria i produkty do domu – bez komplikowania koszyka zakupowego.

Format Sinsay działa, bo łatwo go dopasować do lokalnych realiów. Marka z portfolio LPP odnajduje się w galeriach, retail parkach i mniejszych obiektach. Omnichannel jest tu praktycznym narzędziem, a nie dodatkiem – klienci i klientki mogą płynnie przechodzić między sprzedażą online i offline, a dostępność produktów jest jednym z głównych argumentów do powrotu.

Kolejne rynki już w planach – gdzie powstaną nowe sklepy Sinsay?

W najbliższym czasie Sinsay wejdzie do Gruzji i Mołdawii. Oba kraje mają rosnący rynek detaliczny i dobrą przestrzeń do budowania udziałów, co wpisuje się w strategię LPP polegającą na dywersyfikacji regionów, a nie uzależnianiu się od jednego kierunku.

Jednocześnie marka wciąż wzmacnia obecność w Europie, w tym w Polsce. To pokazuje, że Sinsay widzi potencjał nie tylko w ekspansji zagranicznej, ale także w dalszym zagęszczaniu sieci na rynku macierzystym, który wciąż dobrze absorbuje nowe formaty.

„Rozwój marki Sinsay jest dowodem na to, że strategia grupy LPP, zakładająca dywersyfikację geograficzną i formatową, przynosi wymierne efekty. Nie stawiamy na jeden region czy jeden model – rozwijamy się tam, gdzie widzimy potencjał i gdzie możemy najlepiej odpowiedzieć na potrzeby klientów”

– mówi Piechocki.

Polecamy: Czy powstanie marketplace Sinsay?

2000 sklepów Sinsay: marka, która stała się biznesowym filarem

2000. sklep Sinsay to najlepsze potwierdzenie, że najmłodsza marka grupy, do której należą też Reserved czy Mohito, stała się jednym z jej najważniejszych projektów. Brand korzysta z momentu, w którym klienci i klientki wybierają marki dostępne i przewidywalne jakościowo. Widać, że ten model do nich trafia – a liczby tylko to potwierdzają.

Może Cię zainteresować: LPP publikuje wstępne dane operacyjne. Jak spółka poradziła sobie w Q3 2025?

Zdjęcie główne: mat. prasowe LPP





Katarzyna Wendzonka

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.