Claire’s ogłasza upadłość w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Belgii. Popularna sieć biżuteryjna ma problemy finansowe na całym świecie, a jej amerykańska spółka matka zmaga się z długami przekraczającymi 600 mln dolarów. Czy rosnąca konkurencja doprowadzi do zamknięcia wszystkich sklepów Claire’s Accessories?
W tym artykule przeczytasz:
- w jakich krajach Claire’s ogłosiło upadłość lub zamyka sklepy,
- ile miejsc pracy jest zagrożonych w poszczególnych oddziałach,
- jakie działania podjęto w Wielkiej Brytanii w ramach ochrony przed wierzycielami,
- szczegóły bankructwa Claire’s w Belgii i postępowania sanacyjnego we Francji,
- główne przyczyny problemów finansowych marki.
Polecamy: Amerykańska marka biżuteryjna składa wniosek o upadłość. To już drugi raz w ciągu 7 lat
Upadłość Claire’s w Wielkiej Brytanii i Irlandii
Claire’s ogłasza upadłość w Wielkiej Brytanii i Irlandii. Tamtejszy oddział popularnej sieci biżuteryjnej zarządza łącznie 306 sklepami. 278 z nich znajduje się w Wielkiej Brytanii, a 28 w Irlandii. Firma zatrudnia ponad 2000 osób, które nie wiedzą, czy wkrótce nie stracą pracy.
„Ochrona długoterminowej wartości Claire’s na wszystkich rynkach”
Brytyjski oddział Claire’s złożył już zawiadomienie o zamiarze powołania zarządcy komisarycznego w Interpath. To firma, która nieskutecznie próbowała sprzedać brytyjską i europejską część sieci. Chociaż przyszłość marki stoi pod znakiem zapytania, to firma na razie kontynuuje działalność, mimo że „nadzieje na sprzedaż przynoszącą zyski zostały rozwiane”. Brytyjski oddział od trzech lat przynosi straty.
„Ta decyzja, choć trudna, jest częścią naszych szerszych działań na rzecz ochrony długoterminowej wartości Claire’s na wszystkich rynkach. W Wielkiej Brytanii ten krok pozwoli nam kontynuować działalność, jednocześnie poszukując najlepszej możliwej drogi naprzód. Jesteśmy głęboko wdzięczni naszym pracownikom, partnerom i klientom w tym trudnym okresie”
– skomentował upadłość w Wielkiej Brytanii prezes firmy, Chris Cramer.
Jednocześnie BBC informuje, że firma nie będzie już dokonywać zwrotów. Claire’s przestaje też przyjmować zamówienia online oraz zapowiada wstrzymanie realizacji niewysłanych zamówień. Z kolei Fashion Network donosi, że pojawiły się spekulacje o konieczności zamknięcia nawet 1/3 brytyjskich sklepów.
Bankructwo Claire’s w Belgii
To nie koniec złych wiadomości. Wcześniej Claire’s ogłosiło bankructwo w Belgii. Zagrożonych jest około 100 miejsc pracy i 15 sklepów, które wkrótce zostaną zamknięte. Informację o złożeniu wniosku o upadłość przekazano pracownikom w środę.
Sieć zamyka również swoje sklepy w Niemczech, Austrii i Włoszech. Za to Paryski Sąd Handlowy otworzył niedawno postępowanie sanacyjne wobec spółki we Francji. Restrukturyzacja oznacza, że sieci grozi likwidacja, która wiązałaby się ze zwolnieniem 1258 osób i zamknięciem 239 sklepów.
Dowiedz się więcej o restrukturyzacji sieci we Francji
Globalny kryzys popularnej sieci biżuteryjnej
Upadłość Claire’s w Wielkiej Brytanii, Irlandii i Belgii następuje krótko po ogłoszeniu bankructwa przez amerykańską spółkę matkę, które doprowadziło do zamknięcia około 700 sklepów na terenie całego kraju. Aktualnie Claire’s Accessories ma nawet 690 mln dolarów długu.
Przyczyną poważnych problemów finansowych sieci biżuteryjnej oraz upadłości kolejnych oddziałów jest rosnąca konkurencja, słabnąca popularność marki, stopniowe odchodzenie od handlu stacjonarnego oraz amerykańskie cła.
„Sieć musi się teraz zmierzyć z silną konkurencją ze strony sklepów TikTok i Insta, a także tanich akcesoriów sprzedawanych przez gigantów szybkiej mody, takich jak Shein i Temu”
– mówi Susannah Streeter z Hargreaves Lansdown.
Claire’s działa w 17 krajach, w których prowadzi ponad 2750 sklepów. W Polsce sieć jest obecna od 2010 r. Około 30 salonów amerykańskiej marki w kraju nad Wisłą znajduje się w największych centrach handlowych.
Zdjęcie główne: Forum
