Historia Marki: Uniqlo – firma, w której wszyscy zarabiają tyle samo

Uniqlo to marka o niezwykle długiej tradycji, należąca do Fast Retailing – trzeciego najbardziej dochodowego koncernu odzieżowego na świecie. Jednak jej losy nie zawsze były pełne sukcesów.

Partner kampanii – mobile article

Firma Fast Retailing, do której należy Uniqlo, to trzeci najlepiej zarabiający koncern modowy na świecie. Przed nim plasuje się jedynie Inditex i H&M. Na czele firmy od samego początku stoi Tadashi Yanai – najbogatszy japoński biznesmen z majątkiem szacowanym na 16,4 miliarda dolarów. W 2013 roku trafił on na listę 100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie według magazynu „Time”, a cztery lata później zajął 42. miejsce w stworzonym przez “Harvard Business Review” rankingu najlepszych światowych CEO. Jak mawia Yanai: bez duszy nie ma marki. Jak udało mu się przebić do światowej czołówki z Uniqlo?

Rodzinny biznes

W 1972 roku Tadashi Yanai odziedziczył po ojcu sieć 22 sklepów krawieckich o nazwie Ogori Shoji. Pierwszy z nich ojciec Yanaiego założył w Ube, w prefekturze Yamaguchi w 1949 roku.

W 1984 roku Yanai został prezesem firmy. Pierwszy sklep otwarto w Hiroszimie jeszcze w tym samym roku – nazywał się wówczas Unique Clothing Warehouse. Nazwa miała zostać zmieniona w 1988 roku na Uniclo, ale pracownik odpowiedzialny za jej rejestrację błędnie odczytał literę C jako Q – stąd Uniqlo. W 1991 roku nazwę zmieniła też spółka Ogori Shoji, która od tej pory działa pod nazwą Fast Retailing.

W tworzeniu wizji swojej firmy Yanai inspirował się zachodnimi markami GAP i Benetton, które poznał podczas swoich podróży do Ameryki Północnej i Europy. Japońskie firmy znacznie różniły się od światowych koncernów odzieżowych, które miały kontrolę nad całym procesem produkcji – od projektu, po sprzedaż.

>>> Przeczytaj również: Ranking 50 najcenniejszych marek modowych świata

Unique Clothing

Uniqlo oferuje klasyczne, dające łączyć się ze sobą w dowolne zestawy ubrania w wysokiej jakości i niskiej cenie. Hasło promujące markę to „Made for all” – to ubrania dla każdego bez względu na płeć, wiek czy pochodzenie. Asortyment sklepów obejmuje odzież wierzchnią, topy, spodnie, spódnice, dzianiny, bieliznę nocną i akcesoria. Każdy model jest dostępny w kilkudziesięciu wariantach kolorystycznych.

Uniqlo to sklep zupełnie inny od znanych nam sieciówek – asortyment na półkach i wieszakach zmienia się znacznie rzadziej. Nie ma tu pogoni za trendami – Uniqlo interesują wyłącznie klasyczne modele. Z wizerunkiem marki i ofertą współgra także wystrój sklepów – minimalistyczny, przejrzysty i pełen światła.

Większość ubrań Uniqlo jest produkowana w Chinach, Indonezji, Turcji i Bangladeszu. W Japonii pracuje zespół zwany Takumi, który razem ze specjalistami w dziedzinie włókiennictwa tworzy dla marki innowacyjne materiały oraz dokonuje kontroli w fabrykach.

Wzloty i upadki

Droga do dzisiejszego sukcesu nie była usłana różami. Lata 90. to okres wielkiego japońskiego kryzysu. W 1994 roku w ojczyźnie Yanaiego znajdowało się 100 sklepów stacjonarnych marki. Uniqlo starało się utrzymać stabilną sytuację i obniżyć koszty utrzymania, korzystając z outsourcingu. Większość klientów stanowili Japończycy oszczędzający pieniądze – nie tylko na ubraniach.

Kolejnym wyzwaniem była zmiana wizerunku. W czasach kryzysu i tuż po nim Uniqlo było postrzegane przez Japończyków jako tani sklep sprzedający na przedmieściach ubrania niskiej jakości. Wszystko zmieniło się w 1998 roku po otwarciu trzypiętrowego sklepu w jednej z najbardziej znanych dzielnic Tokio – Harajuku. W tym samym roku w ofercie marki pojawiła się odzież z polaru, co spotkało się z dużym zainteresowaniem klientów, a w rezultacie pomogło jej wyjść z kryzysu. Zyski wzrosły, a liczba sklepów w Japonii wzrosła aż trzykrotnie.

Wejście na globalny rynek

Poprawa sytuacji finansowej sprawiła, że Uniqlo podjęło w 2001 roku próbę wejścia na rynek globalny. Otwarto jednak za dużo sklepów – po krótkim czasie trzeba było zamknąć te nierentowne. Dla przykładu do 2002 roku w Wielkiej Brytanii otwarto 21 sklepów, cztery lata później było ich już tylko 8. Analitycy krytykowali Uniqlo za brak obecności marki w Internecie i niedostosowanie do pozaazjatyckiego rynku. Kierownictwo przyznało, że niewystarczająco skupiło się na stworzeniu tożsamości marki, ale wiele nauczyło się na popełnionych błędach. Firma zreorganizowała się, zwiększyła powierzchnię sklepów i częściej współpracowała z mediami i znanymi projektantami.

Na początku działalności Uniqlo, poza Japonią, Yanai podjął decyzję, która nie jest częsta wśród jego rodaków – wszystkie operacje miały być od tego czasu prowadzone w języku angielskim, co znacznie przyczyniło się do sukcesu marki. Pierwszą globalną kampanię The Science of LifeWear – promującą klasyczną linię ubrań LifeWear – Uniqlo stworzyło dopiero w 2016 roku.

To ostatnie dziesięciolecie oparte na pracy grupowej, innowacjach i doskonałej obsłudze klienta zadecydowało o pozycji Uniqlo i Fast Retailing w branży mody. Od 2002 roku kapitał rynkowy Uniqlo zwiększył się o 39 miliardów dolarów. Sklepy marki znajdują się na głównych ulicach handlowych Paryża, Londynu i Nowego Jorku, na przykład na Fifth Avenue.

Filozofia marki

Yanai spisał filozofię swojej marki w wieku 30 lat w dokumencie, który nazwał 23 zasadami zarządzania. Wtajemniczony w nią zostaje każdy pracownik firmy, który przed rozpoczęciem pracy w Uniqlo przechodzi trzymiesięczne szkolenie.

Dwa główne założenia tej filozofii to stawianie klienta na pierwszym miejscu i działanie na rzecz społeczeństwa. Od 2007 roku oddział Uniqlo Recycle we współpracy z Wysokim Komisarzem Narodów Zjednoczonych ds. Uchodźców dostarczył ponad 20 milionów sztuk swoich ubrań uchodźcom, ofiarom katastrof, samotnym matkom i innym potrzebującym ludziom na całym świecie. Uniqlo pomaga również kobietom pracującym w bangladeskich i indonezyjskich fabrykach odzieżowych – dostarcza pożywienie, środki higieny i zapewnia opiekę zdrowotną. Do 2017 roku akcja pomogła 17 tysiącom kobiet.

Priorytetem jest także zapewnienie pracownikom równowagi między pracą a życiem prywatnym, dbałość o odpowiednią kulturę pracy i wysokość wynagrodzeń. Yanai zaproponował, by każdy pracownik Uniqlo – w zależności od piastowanego stanowiska – dostawał taką samą pensję. Ta metoda jest już stosowana w wyższych kadrach kierowniczych marki.

Ambitne plany

Marka szturmem zdobywa popularność. Pod koniec 2017 roku Uniqlo było warte 7 miliardów dolarów i zajęło 91. miejsce w rankingu najdroższych marek świata stworzonym przez magazyn „Forbes”. Yanai rozwinął kameralne sklepy krawieckie ojca w sieć 1300 sklepów w 15 krajach świata. To obecnie największy azjatycki sprzedawca odzieży – na całym kontynencie znajduje się 800 sklepów Uniqlo.

Fast Retailing chce osiągnąć do 2020 roku zyski sięgające 28 miliardów dolarów oraz zostać koncernem numer 1 na świecie. Główny cel na najbliższe lata to podbicie amerykańskiego rynku i rozwój sprzedaży online. John Jay, dyrektor kreatywny Fast Retailing, powiedział w wywiadzie z Fortune.com: Chcemy zostać numerem jeden nie dlatego, że jesteśmy więksi od innych, ale dlatego, że jesteśmy od nich lepsi.

Co ciekawe, sześdziesięciodziewięcioletni Tadashi Yanai nie zamierza odchodzić na emeryturę. W marcu zeszłego roku w wywiadzie dla “Women’s Wear Daily” powiedział, że nie może tego zrobić, ponieważ nie znalazł jeszcze godnego następcy.

>>> Przeczytaj również: Która marka jest światowym liderem wśród firm odzieżowych?