Adrianna Mucińska Ross kto to. Dokumenty sądowe i raporty związane z Jeffreyem Epsteinem, w tym jego zdjęcia policyjne, odciski palców i dane identyfikacyjne, rozłożone na stole.

Kolejne polskie nazwisko w aktach Epsteina. Kim jest Adrianna Mucińska Ross?

Adrianna Mucińska Ross to nazwisko, które od lat pojawia się w tle jednej z najbardziej kontrowersyjnych spraw ostatnich dekad. Choć nigdy nie usłyszała zarzutów, jej personalia wielokrotnie przewijały się w dokumentach sądowych i dziennikarskich rekonstrukcjach sieci powiązań Jeffreya Epsteina. W lutym 2026 roku temat powrócił wraz z nową falą ujawnionych akt, w których Mucińska Ross figuruje jako osoba związana z jego zapleczem organizacyjnym. Co dokładnie wiadomo o jej roli i dlaczego jej nazwisko wciąż wraca w debacie publicznej?

W tym artykule przeczytasz:

  • kim jest Adrianna Mucińska Ross,
  • jakie dokumenty ją wymieniają i dlaczego,
  • co wiemy o jej obecnym życiu,
  • dlaczego jej nazwisko wciąż wraca w kontekście sprawy Epsteina.

Kim jest Adrianna Mucińska Ross i co łączyło ją z Epsteinem?

Zgodnie z medialnymi doniesieniami, Adrianna Mucińska Ross wyjechała do Stanów Zjednoczonych w 2002 roku, mając zaledwie 19 lat. Jej przyjazd był związany z planami pracy w branży modelingowej, jednak według późniejszych relacji, niemal od początku znalazła się w orbicie Jeffreya Epsteina. Zamiast rozwijać karierę na wybiegach, szybko zaczęła odgrywać rolę w jego codziennym otoczeniu.

W dziennikarskich rekonstrukcjach kręgu Jeffreya Epsteina jej nazwisko nie pojawia się przypadkowo. Adrianna Mucińska Ross – obok Sarah Kellen, Lesley Groff czy Nadii Marcinkovej – buduje obraz kobiet, które miały funkcjonować blisko centrum tej zamkniętej struktury. Nazwiska te przewijają się razem w dokumentach cywilnych i karnych, niekiedy jako osoby współpracujące, innym razem jako źródła informacji.

Warto jednak pamiętać, że nie istnieje formalna hierarchia czy przypisane stanowiska. Wszelkie interpretacje pozycji Mucińskiej Ross w sieci Epsteina opierają się na kontekście i powtarzalności jej obecności w aktach, a nie na jednoznacznych zapisach.

Przeczytaj również: Kim jest Karen Mulder? Supermodelka lat 90. i historia, która wraca ze sprawą Epsteina

Federalna umowa i lista potencjalnych współsprawczyń

Najmocniejszy trop? Non-Prosecution Agreement z lat 2007-2008, zawarte między Epsteinem a prokuraturą federalną. Właśnie tam, obok Kellen, Groff i Marcinkovej, widnieje Adriana Ross – jako jedna z potencjalnych współsprawczyń.

Adrianna Mucińska Ross była jedną z czterech osób objętych immunitetem w ramach tej umowy. W praktyce bywa wskazywane, że NPA ograniczała możliwość stawiania zarzutów niektórym osobom z kręgu Epsteina – i to mimo tego, że według zeznań finansista miał określać ją jako osobę, która „układała mu życie”.

Milczenie zamiast odpowiedzi

W marcu 2010 roku Adrianna Mucińska Ross została wezwana do złożenia zeznań w sprawie Edwards v. Epstein. W dokumentach odnotowano, że odmówiła odpowiedzi na część pytań, powołując się na Fifth Amendment, czyli konstytucyjne prawo do milczenia.

Według materiałów ze sprawy Mucińska Ross miała powołać się na to prawo aż 342 razy – w tym przy pytaniach o rekrutację nieletnich dziewcząt, zakres współpracy z Epsteinem oraz wiedzę na temat wykorzystywania ofiar.

Adrianna Mucińska Ross w aktach Maxwell: źródło czy tylko nazwisko?

W dokumentach z pozwu Giuffre v. Maxwell nazwisko Adrianny Mucińskiej Ross pojawia się ponownie, tym razem jako osoba potencjalnie posiadająca wiedzę o funkcjonowaniu układu Epstein-Maxwell. Widnieje tam jako Adriana Ross, formerly Adriana Mucinska.

Sama obecność na liście świadków to wskazanie osoby, która mogłaby znać kontekst. Takich nazwisk w aktach jest więcej, ale to jej nazwisko konsekwentnie wraca.

Co stało się tuż przed nalotem FBI?

Z relacji medialnych wynika, że krótko przed nalotem FBI na rezydencję Epsteina w Palm Beach z budynku zniknęły trzy komputery oraz zewnętrzne dyski twarde. Sprzęt ten miał zawierać materiały istotne dla śledztwa – zarówno o charakterze finansowym, jak i dotyczącym przestępstw seksualnych. Według niektórych źródeł to właśnie Adrianna Mucińska Ross wyniosła urządzenia w towarzystwie niezidentyfikowanego mężczyzny. Informacje te nie zostały jednak oficjalnie potwierdzone przez organy ścigania.

Bez wyroku, ale z ciężarem historii

W materiałach prasowych pojawiają się również zeznania ofiar, które wskazują, że to właśnie ona witała nieletnie dziewczęta w rezydencjach Epsteina i eskortowała je na tzw. masaże. Za to w mediach mówi się o niej jako „trzeciej najważniejszej współpracowniczce Epsteina”. Mimo to do dziś nie pojawiły się żadne informacje, które wskazywałyby, że Adrianna Mucińska Ross została formalnie oskarżona lub skazana. Jej status pozostaje niezmienny: osoba wymieniana w aktach, obecna w dokumentach, ale poza zasięgiem zarzutów karnych.

Dlaczego temat Adrianny Mucińskiej Ross wraca?

Choć Adrianna Mucińska Ross nie była formalnie oskarżona, jej nazwisko nieprzerwanie pojawia się w materiałach związanych z jednym z najbardziej kontrowersyjnych śledztw ostatnich dekad. Upublicznione niedawno dokumenty po raz kolejny kierują uwagę na osoby z zaplecza organizacyjnego Jeffreya Epsteina – a Mucińska Ross, mimo że nie była postacią pierwszoplanową, nie znika z tego obrazu.

Obecnie ma męża i mieszka w Miami oraz – według niektórych źródeł – posługuje się nazwiskiem Salazar. Prowadzi życie z dala od kamer, ale jej historia – obecna w aktach, w zeznaniach i analizach – sprawia, że temat wraca. Bo w śledztwie, które nadal nie daje spokoju opinii publicznej, to właśnie powtarzające się nazwiska mówią najwięcej – nawet bez aktu oskarżenia.

Może Cię zainteresować: Polska modelka w aktach Epsteina. Kim jest Mariana Idźkowska?

Zdjęcie główne: Forum