Grupa LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton przedstawiła wyniki finansowe za drugi kwartał i pierwsze półrocze 2025. Największy koncern luksusowy świata znów jest na minusie – sprzedaż jest niższa, niż przewidywali analitycy.
W tym artykule przeczytasz:
- Jak wyglądają najnowsze wyniki finansowe LVMH?
- Które działy odnotowały największe spadki?
- Co dalej z fabrykami LVMH w Stanach Zjednoczonych?
- Ile wyniosły półroczne przychody w kluczowych segmentach LVMH?
- Jak na wyniki zareagowali akcjonariusze i giełda?
LVMH – wyniki finansowe za Q2 2025 niższe od oczekiwań
Grupa LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton ogłosiła swoje wyniki finansowe za drugi kwartał 2025. Francuski gigant, będący właścicielem takich marek jak Louis Vuitton, Dior, Fendi i Loewe, odnotował jeszcze większy spadek sprzedaży, niż przewidywali analitycy. To kolejny kwartał zakończony przez luksusowy holding na minusie. Wszystko przez „zmęczenie konsumentów” i spadający popyt na rynku towarów premium.
Przeczytaj również: Tak źle w branży luksusowej nie było od 15 lat
Dział mody i dóbr skórzanych z 9-procentowym spadkiem
Podczas gdy analitycy przewidywali 6-procentowy spadek sprzedaży, dział mody i dóbr skórzanych LVMH zakończył drugi kwartał z wynikiem 9% na minusie. W przypadku całkowitej sprzedaży sytuacja wygląda podobnie – prognozy Visible Alpha mówiły o 3%, a w rzeczywistości wyniki finansowe pogorszyły się o 4%. W efekcie LVMH kończy Q2 2025 ze sprzedażą na poziomie 19,5 mld euro (-4%).
Zaskoczeniem są Chiny. Pomimo osłabienia popytu na dobra luksusowe, spowodowanego kryzysem, francuski holding odnotował na tamtejszym rynku niewielką poprawę. Przyczyną jest najprawdopodobniej sukces nowego sklepu Louis Vuitton w Szanghaju. Butik w kształcie statku został otwarty pod koniec czerwca.
Francuski koncern podsumowuje pierwszą połowę 2025
W pierwszej połowie 2025 r. łączne przychody grupy LVMH Moët Hennessy Louis Vuitton wyniosły 39,8 mld euro (-4% rdr). Koncern podkreśla, że „wykazał się dużą odpornością i utrzymał silne tempo innowacji pomimo niestabilnego otoczenia geopolitycznego i gospodarczego”. Jednocześnie dodaje, że skupia się na swojej długoterminowej wizji.
Przychody w dziale mody i dóbr skórzanych w pierwszej połowie 2025 r. wyniosły po zaokrągleniu 2,6 mld euro, w kategorii perfum i kosmetyków – 4,1 mld euro, a sekcji zegarków i biżuterii – 5,1 mld euro. Wzrost przychodów odnotowała za to grupa biznesowa Selective Retailing, do której należy między innymi Sephora. Sieć utrzymuje pozycję globalnego lidera i kontynuuje strategię różnicowania produktów. Już wkrótce do jej oferty dołączą kosmetyki Rhode.
Giełda reaguje na wyniki finansowe LVMH
Jak donosi Reuters, akcjonariusze szybko zareagowali na wyniki finansowe LVMH za Q2 2025. W piątek, po otwarciu paryskiej giełdy, akcje francuskiego koncernu odnotowały spadek o 1,5%. To odpowiedź na malejącą sprzedaż, z którą luksusowy gigant zmaga się już od dłuższego czasu.
Louis Vuitton z metką „made in USA”
Bernard Arnault, dyrektor generalny LVMH, ujawnił w rozmowie z „The Wall Street Journal”, że planuje otworzyć kolejną fabrykę w Stanach Zjednoczonych. Jedna z nich, założona w 2019 r., działa w Teksasie, jednak według agencji Reuters zakład zmaga się z problemami operacyjnymi. Jak donosi źródło AFP, kolejny punkt LVMH na mapie USA pojawi się w tym samym stanie, niedaleko Dallas. Arnault chce zakończyć budowę najpóźniej na początku 2027 r.
CEO chce w ten sposób „zaspokoić popyt” swoich amerykańskich klientów. Jednocześnie jest przekonany, że zakup artykułów Louis Vuitton wyprodukowanych w USA – a nie w Europie – nie jest problemem dla tamtejszych konsumentów. Co ciekawe, François-Henri Pinault, prezes Kering, ma inne zdanie. W maju stwierdził, że „nie miałoby sensu, aby włoskie torebki Gucci były produkowane w Teksasie”.
Sprawdź też: Louis Vuitton na celowniku holenderskiej prokuratury
Zdjęcie główne: Unsplash
