Ukraińskie drony zaatakowały centrum logistyczne Wildberries – największej platformy e-commerce w Rosji, często określanej mianem „rosyjskiego Amazona”. Magazyn w obwodzie samarskim stanął w ogniu, a nagrania przedstawiające gęste kłęby dymu szybko obiegły media społecznościowe. To kolejne uderzenie w logistyczne zaplecze firmy – ataki na obiekty Wildberries trwają od 18 lipca.
W tym artykule przeczytasz:
- co wiadomo o ataku na magazyn Wildberries,
- dlaczego obiekty firmy stały się celem ukraińskich dronów,
- jaką rolę pełni zaatakowane centrum logistyczne,
- jak na ataki reaguje konkurencja.
Drony uderzyły w zaplecze e-commerce. Płonie magazyn Wildberries
Do ataku doszło w miejscowości Nowosiemiejkino w obwodzie samarskim. Według rosyjskich władz pożar wybuchł po nocnym uderzeniu ukraińskich dronów. W sieci pojawiły się nagrania pokazujące gęsty słup dymu unoszący się nad magazynem, a służby rozpoczęły akcję gaśniczą.
Jak przekazał gubernator obwodu samarskiego Wiaczesław Fiodoriszczew, w samym obiekcie nie odnotowano poszkodowanych.
Wyświetl ten post na Instagramie
Przeczytaj też: Polowanie na luksus. Rosja przejmuje kultowe znaki towarowe – i to zgodnie z prawem
Magazyn w Samarze to kolejny cel. Ataki zaczęły się 18 lipca
Atak nie jest odosobnionym incydentem. Według agencji Reuters ukraińska armia od 18 lipca przeprowadziła serię uderzeń na obiekty należące do Wildberries. Strona ukraińska twierdzi, że magazyny firmy mogą być wykorzystywane do dystrybucji towarów wspierających rosyjski przemysł wojskowy. Celem ataków ma być zakłócenie działania tego zaplecza logistycznego, jednak strona rosyjska zaprzecza, by obiekty pełniły funkcje wojskowe.
Portal „Kyiv Post” zwraca uwagę, że kampania obejmuje kluczowe centra logistyczne i magazyny obsługujące dostawy w różnych częściach kraju.
To nie był przypadkowy obiekt. Magazyn łączy kluczowe regiony Rosji
Zaatakowane centrum logistyczne znajduje się około 800 kilometrów od najbliższych pozycji ukraińskich wojsk. Według informacji publikowanych przez ukraińskie media obiekt odpowiada za dystrybucję towarów pomiędzy regionem moskiewskim a północną i centralną częścią europejskiej Rosji.
Wildberries jest największą platformą handlu internetowego w Rosji i często określana jest mianem „rosyjskiego Amazona”. W ostatnich dniach celem ukraińskich dronów padło również centrum logistyczne należące do platformy Ozon – drugiego największego gracza na rosyjskim rynku e-commerce.
Rosyjski e-commerce pod presją. Ozon zabezpiecza najdroższy asortyment
Według kanałów Sinij Rasswiet i Postawlieno Ozon zaczął przenosić drogie towary z magazynów do punktów odbioru. Sprzedawcy mieli otrzymać komunikat:
„Przeniesiono część waszych towarów z magazynów do punktów odbioru zamówień. Nie musicie za to płacić. Szczegóły prześlemy później”.
Firma nie skomentowała tych doniesień.
Może Cię zainteresować: Powstanie Warszawskie w sztuce. 7 wystaw i wydarzeń, które warto zobaczyć w 82. rocznicę
FAQ
Czym jest Wildberries?
Wildberries to największa platforma e-commerce w Rosji, działająca podobnie do Amazona. Sprzedaje m.in. odzież, elektronikę, kosmetyki i artykuły domowe.
Dlaczego ukraińskie drony atakują magazyny Wildberries?
Według dostępnych informacji celem ataków jest zakłócenie działania rosyjskiej infrastruktury logistycznej oraz osłabienie zaplecza gospodarczego.
Czy ataki objęły także inne rosyjskie platformy e-commerce?
Tak, w ostatnich dniach celem ukraińskich dronów było również centrum logistyczne Ozon, drugiej co do wielkości platformy e-commerce w Rosji.
Zdjęcie główne: Forum
