Upadło już 1,5 tysiąca sklepów w całej Polsce. Coraz więcej pustostanów w galeriach i nie tylko

288
Fot. Anastasiia Chepinska

Duża część firm postanowiła przenieść swoją sprzedaż do internetu, wiele z nich zmniejszyło liczbę sklepów stacjonarnych, a niektóre marki zdecydowały się wycofać z polskiego rynku. Jak pandemia i rozwój sektora online wpływa na funkcjonowanie rynku retail. 

„Wynajmę lokal”

Jak donosi „Rzeczpospolita” w porównaniu z 2019 rokiem centra handlowe mają aż o 33% mniej klientów. Konsumenci coraz częściej decydują się na zakupy online, a pandemia koronawirusa przyspieszyła proces przekształcania się rynku. Wpływa to na zamykanie sklepów stacjonarnych w wielu galeriach handlowych, a nawet upadek samych centrów tak jak w przypadku łódzkiej Sukcesji. W pierwszym półroczu tego roku upadło już 1,5 tysiąca sklepów w całej Polsce. Z polskiego rynku znikło Tesco czy Camaieu (pisaliśmy o tym TUTAJ) a ze sklepu stacjonarnego na ulicy Mokotowskiej zrezygnowała Ania Kuczyńska o czym pisaliśmy Wam w TYM artykule.

Co czeka nas na jesieni?

Nadchodząca jesień to niepewny czas dla najemców lokali. Przewidywania drugiej fali pandemii i wiążące się z tym ograniczania oraz zwiększony rygor sanitarny nie zwiastują dobrego ostatniego kwartału roku. 

Chcesz podzielić się z nami swoją historią? Napisz do nas na kontakt@fashionbiznes.pl

>>> CZYTAJ RÓWNIEŻ: RAPORT: Polskie sieci odzieżowe zdradzają nam jak zatowarowały się na jesień

SZUKASZ PRACOWNIKÓW?

ZAMIEŚĆ OFERTĘ PRACY NA FASHIONBIZNES.PL