Nie żyje brytyjski projektant Antony Price. Na zdjęciu: Antony Price przy pracy nad projektem – brytyjski projektant mody w eleganckim garniturze i kapeluszu, podczas przygotowań w atelier.

Nie żyje ikoniczny brytyjski projektant. Przez lata współpracował z Davidem Bowiem i Mickiem Jaggerem

Nie żyje Antony Price. Jeden z najważniejszych brytyjskich projektantów drugiej połowy XX wieku zmarł w wieku 80 lat. Jak informują brytyjskie media, jego śmierć nastąpiła zaledwie kilka tygodni po symbolicznym powrocie na londyńskie wybiegi – dzięki współpracy z marką 16Arlington, która przywróciła jego projekty współczesnej publiczności.

W tym artykule przeczytasz:

  • kim był Antony Price i dlaczego odegrał kluczową rolę w historii mody,
  • jak jego projekty wpłynęły na popkulturę i muzykę,
  • dlaczego przez lata pozostawał niedoceniany,
  • czym był jego ostatni powrót na wybieg,
  • jakie dziedzictwo pozostawił po sobie.

Antony Price: projektant, który ukształtował popkulturę

Antony Price należał do grona najbardziej wpływowych brytyjskich projektantów od lat 60. XX wieku. Znany był z odważnych, wyraźnie erotycznych sylwetek w modzie damskiej i męskiej, a także z wyjątkowego wyczucia scenicznego wizerunku.

Jego nazwisko przez lata pozostawało w cieniu, ale jego prace znał niemal każdy, kto interesował się muzyką i stylem przełomu lat 70. i 80. Price odpowiadał za stylizacje do albumów Lou Reeda („Transformer”), aż ośmiu płyt Roxy Music, a także za wizerunek sceniczny artystów takich jak Bryan Ferry, David Bowie, Mick Jagger, Jerry Hall czy Amanda Lear. W ostatnich latach jego projekty nosiły również królowa Kamila oraz Kylie Minogue.

Seksowność, teatralność i mistrzostwo kroju

Price był przede wszystkim mistrzem wieczorowych kreacji – zarówno damskich, jak i męskich. Jego projekty wyprzedzały estetykę, która w latach 80. stała się znakiem rozpoznawczym takich twórców jak Thierry Mugler, Azzedine Alaïa czy Jean Paul Gaultier.

To, co wyróżniało go na tle innych projektantów, to techniczna perfekcja kroju. Jego konstrukcje podkreślały anatomię ciała w sposób, który – jak mówili krytycy – momentami „przeczył prawom fizyki”. Sam Price często podkreślał, że bliżej mu do projektanta teatralnego niż klasycznego twórcy mody.

Od Yorkshire do londyńskich wybiegów

Antony Price urodził się w 1945 roku w Yorkshire. Już jako 16-latek rozpoczął naukę w Bradford School of Art, a następnie studiował w Royal College of Art w Londynie. Karierę rozpoczął w 1968 roku, pracując dla marki Stirling Cooper, dziś również uznawanej za niesłusznie zapomnianą.

Już wtedy był wskazywany jako „projektant przyszłości” przez redakcję The Times. Własną markę założył dopiero w 1979 roku, ale jego wpływ na popkulturę był widoczny znacznie wcześniej – głównie dzięki współpracy z muzykami i światem sceny.

 

Wyświetl ten post na Instagramie

 

Post udostępniony przez Vintage Grrrl (@vintage.grrrl)

Telewizyjne show i nowa fala

Jednym z przełomowych momentów w jego karierze był Fashion Extravaganza Show z 1983 roku w londyńskim Camden Palace. Wydarzenie, transmitowane w telewizji, ugruntowało jego pozycję jako projektanta, który myśli o modzie w kategoriach spektaklu i narracji wizualnej.

W latach 80. Price aktywnie współpracował także z artystami nowej fali, jednocześnie redefiniując męskie krawiectwo – odchodząc od klasycznej elegancji na rzecz bardziej zmysłowych, dopasowanych sylwetek.

Powrót na wybieg tuż przed śmiercią

Zaledwie miesiąc przed śmiercią projekty Antony’ego Price’a wróciły na wybieg dzięki kolekcji made-to-order stworzonej we współpracy z 16Arlington. Pokaz udowodnił, że mimo upływu lat projektant nie stracił wyczucia bezpośredniego glamouru, seksapilu i teatralnej przesady, które definiowały jego twórczość.

Projektant, którego nazwisko znali nieliczni, a wpływ – wszyscy

Choć przez ostatnie dekady Antony Price pozostawał w cieniu głównego nurtu, jego wpływ na modę, muzykę i estetykę sceny jest trudny do przecenienia. Jego prace kształtowały wizerunki ikon popkultury i wyprzedzały trendy, które na dobre zadomowiły się w modzie dopiero lata później.

Śmierć Price’a zamyka pewien rozdział w historii brytyjskiej mody – rozdział pełen seksowności, odwagi i perfekcyjnego rzemiosła, które do dziś inspiruje kolejne pokolenia projektantów.

Przeczytaj również: Nie żyje Marina Yee – legendarna belgijska projektantka i członkini grupy Antwerp Six

Zdjęci główne: Instagram @etiennephotography

Katarzyna Wendzonka

Redaktorka i copywriterka z 8-letnim doświadczeniem oraz absolwentka Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Od 2017 roku pisze o modzie, urodzie i szeroko pojętym lifestyle'u – teraz również od strony biznesowej. Zawodowo związana między innymi z Fashion Biznes, prywatnie początkująca minimalistka oraz miłośniczka kawy i kryminałów. W wolnych chwilach odkrywa sekrety UX writingu i psychologii.