Partner kampanii – desktop home

Nasi sąsiedzi już wkrótce także będą mieli swojego „Vogue’a”

Condé Nast poinformowało niedawno o kolejnej edycji „Vogue’a” – tym razem w wersji czesko-słowackiej. Będzie to drugi w tym roku, po polskim, „Vogue” w Europie Wschodniej. Wersja drukowana i internetowa ma zadebiutować wydaniem wrześniowym. 

Partner kampanii – mobile article

Wersja drukowana będzie pojawiać się w języku czeskim tak, aby słowacka część czytelników także mogła ją czytać. Kluczowe stanowiska redakcyjne nie zostały jeszcze potwierdzone. Czeski „Vogue” będzie 24 wydaniem biblii mody.

Czechy i Słowacja to dynamiczny rynek z ogromnym apetytem na towary luksusowe i ciekawą, kwitnącą sceną mody – dla BoF skomentowała Karina Dobrotvorskaya, która będzie odpowiadać za wprowadzenie magazynu na rynek. Gospodarka regionu jest stabilna, a wszystkie składniki i dynamika rynku są w odpowiednim miejscu. To właściwa decyzja, by wprowadzić magazyn po polskiej edycji – argumentowała.

>>> Przeczytaj również: 6 zagranicznych magazynów oprócz „Vogue’a”, które warto czytać

 Nie są to puste słowa, bo dane mówią za siebie. Z pewnością perspektywy na rynku czeskim są obiecujące. BMI spodziewa się, że w tym roku PKB Republiki Czeskiej wzrośnie o 3,3 procent, a dochody i modele wydatków gospodarstw domowych będą coraz bardziej zbliżać się do rynków Europy Zachodniej. Ponadto nasi sąsiedzi wydają coraz więcej swoich dochodów z gospodarstwa domowego na towary premium. Dodatkowo kraj może pochwalić się również dużym sektorem produkcyjnym, który w ciągu ostatnich trzech lat przyczynił się do zwiększenia liczby miejsc pracy, a także płac. Dane te są istotne dla rozwoju marki takiej jak „Vogue”, ponieważ jej reklamodawcy składają się głównie z marek luksusowych.